Duży Biust - forum biuściastych

Duży Biust - forum biuściastych

Dla tych, dla których "D" to mało

Nie jesteś zalogowany.

Kącik reklamowy

Trochę statystyki

Zarejestrowanych użytkowników: 4196
Ilość tematów: 2676
Ilość postów: 102976
Najnowszy użytkownik: Marisnasak

#276 08-12-2011 08:38:56

grinch.
muminek.
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 28-08-2008
Posty: 2860
Rozmiar biustu: 65GG/70FF i hope so:P

Re: Jaki podkład?

nie wiem, jak mąka może nie zapychać Ci skóry, skoro ma większe cząsteczki, niż talk. tongue
chociaż w sumie talk jest tłusty, a mąka to sam cukier. cholera wie.


survival secret: it gets worse before better. try not to panic.

Offline

 

08-12-2011 08:38:56

Googlarka Reklamodajka

Internetowy sklep z bielizną dla każdej z nas!

#277 08-12-2011 08:45:14

kometka
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 19-04-2008
Posty: 1513
Rozmiar biustu: taki o

Re: Jaki podkład?

autentycznie kartoflanka zdaje egzamin big_smile chociaż fakt cząsteczki większe bo jak macam się po twarzy to ją wyczuwam, za to jest praktycznie niewidoczna. Myślałam, że będzie bielić, ale nie! zwykły puder poszedł w odstawkę. Odniosłam też wrażenie, że matuje na dłużej.

Offline

 

#278 08-12-2011 09:07:53

vihma
Buka
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 25-07-2007
Posty: 5989
Rozmiar biustu: 70KK - Effuniak

Re: Jaki podkład?

Hehehe, dobre, muszę spróbować big_smile

I chyba nie chodzi o wielkość cząsteczek, ale może o to, że kartoflanka jest naturalna...?
W sumie jak na głowę wrzucam żółtko z oliwą, to powinnam mieć tłuste włosiska, a też efekt jest bardzo dobry, nic się potem nie przetłuszcza bardziej niż zwykle... I to też natura.

Ostatnio edytowany przez vihma (08-12-2011 09:09:05)


...upragniony znaleźć spokój, myśli zbierać rozbiegane, zawstydzone gór potęgą, prawd się uczyć tych najprostszych, nad otwartą Gorców księgą...

Offline

 

#279 08-12-2011 17:04:30

grinch.
muminek.
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 28-08-2008
Posty: 2860
Rozmiar biustu: 65GG/70FF i hope so:P

Re: Jaki podkład?

talk też jest naturalny, przecież to minerał;)


survival secret: it gets worse before better. try not to panic.

Offline

 

#280 08-12-2011 17:11:06

kicikici
Wiedźma Mru Mru...
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 14-04-2008
Posty: 7418
Strona www
Rozmiar biustu: teoretycznie 34H... ;)

Re: Jaki podkład?

kometka napisał(a):

łoj serio nie kryje? Mnie się wydaje, że kryje najlepiej z wszystkich BB, które testowałam. Chociaż rzeczywiście przy moich problemach z cerą korektor jest koniecznością.

Nie wiem z jakimi problemami ty się borykasz, ale ja zauważyłam, że po dłuższym czasie używania tylko BB i "pudrów naturalnych" (serio to zrezygnowałam ze zwykłego na rzecz mąki ziemniaczanej bo wyczytałam, że tak też można) mam mniej zapchaną skórę. Podobno silikon, którym są napchane BB może zatykać, ale najwidoczniej nie mnie. Być może zapychały mnie składniki zwykłych pudrów i podkładów np. talk. Nie wiem.

Myślę, że z czasem się przekonasz do BB smile

Wiesz, mi w Skin79 strasznie zapychał silikon pory. I po pewnym czasie mi się robiły krosty, takie bolące.
W Misshy nie mam tego problemu. Podobnie jest z kryciem - kryje najlepiej. Ale przy tym nie obciąża. I ja na newralgiczne miejsca nakładam więcej korektora po prostu.

Co do mąki - pierwsze słyszę, ale ciekawi mnie to. A talk, tak jak wspomniała Grinch, to minerał, więc też naturalny.

Ostatnio edytowany przez kicikici (08-12-2011 17:12:25)


Grawitacja nie może być odpowiedzialna za to, że ludzie się zakochują.
A. Einstein

Offline

 

#281 08-12-2011 17:28:01

fin
Krowa Budyniowa
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 18-05-2009
Posty: 1296
Rozmiar biustu: ~30G

Re: Jaki podkład?

Nabyłam i ja próbkę Misshy i już nie wiem co myśleć- efekt niby ok, ale bardzo brudzi- starczy dotknąć twarzy i zostaje na rękach, chociaż nie nakładam dużo. hmm Też tak macie, czy może po prostu mam pecha i trafiłam na podróbkę?

Offline

 

#282 08-12-2011 17:40:00

kicikici
Wiedźma Mru Mru...
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 14-04-2008
Posty: 7418
Strona www
Rozmiar biustu: teoretycznie 34H... ;)

Re: Jaki podkład?

Hmm....ja tak nie mam.


Grawitacja nie może być odpowiedzialna za to, że ludzie się zakochują.
A. Einstein

Offline

 

#283 08-12-2011 17:47:05

tuptuś1984
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 12-11-2010
Posty: 656
Rozmiar biustu: 30G/32FF

Re: Jaki podkład?

fin napisał(a):

Nabyłam i ja próbkę Misshy i już nie wiem co myśleć- efekt niby ok, ale bardzo brudzi- starczy dotknąć twarzy i zostaje na rękach, chociaż nie nakładam dużo. hmm Też tak macie, czy może po prostu mam pecha i trafiłam na podróbkę?

No ja tak (używanie dwudniowe) nie mam. Porównując z podkładem - używałam mary kay, brudzi znacznie mniej.


Bo jeżeli coś mi się nie podoba, to znaczy że jest kiepskie. A jeżeli czegoś nie rozumiem, to znaczy że jest głupie wink

Offline

 

#284 09-12-2011 00:05:53

kometka
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 19-04-2008
Posty: 1513
Rozmiar biustu: taki o

Re: Jaki podkład?

kicikici napisał(a):

Wiesz, mi w Skin79 strasznie zapychał silikon pory. I po pewnym czasie mi się robiły krosty, takie bolące.
W Misshy nie mam tego problemu. Podobnie jest z kryciem - kryje najlepiej. Ale przy tym nie obciąża. I ja na newralgiczne miejsca nakładam więcej korektora po prostu.

Co do mąki - pierwsze słyszę, ale ciekawi mnie to. A talk, tak jak wspomniała Grinch, to minerał, więc też naturalny.

No ja się zabiorę za Mishę jak mi się Skin skończy. Jak dla mnie jest bardzo fajny, ale Misha jednak lepiej kryje. Skin ma w sobie arbutynę i adenozynę przez co podobno działa przeciwzmarszczkowo i rozjaśniająco na cerę (w zasadzie chyba rozjaśnianie działa bo przebarwienia schodzą mi o wiele szybciej ostatnio), czy Misha też ma takie właściwości?

A z tą mąką to jak usłyszałam to nie chciałam uwierzyć, że można.

Offline

 

#285 09-12-2011 00:21:50

wiedźma
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Zarejestrowana(y): 17-07-2008
Posty: 3613
Rozmiar biustu: 30 G - GG

Re: Jaki podkład?

Czytam z doskoku i własnym oczom nie wierzę - mąka?... Jak?...
Pod, czy zamiast? roll

Offline

 

#286 09-12-2011 11:27:30

kometka
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 19-04-2008
Posty: 1513
Rozmiar biustu: taki o

Re: Jaki podkład?

zamiast big_smile

Wyczytałam w necie, że można używać zamiast pudru kartoflanki i że jest równie skuteczny i nie zapycha i inne fajerwerki. W rozmowie z koleżanką, która jak ja, jest postępującą pudernicą poruszyłam kwestię kartoflanki i mi potwierdziła, że działa ściągająco i np anty potnie, więc jako puder pewnie się sprawdzi (podobno nadmierną potliwość dłoni i stóp niweluje się płucząc ręce w wodnym roztworze kartoflanki).

Poleciałam do babci po 2 łyżki ziemniaczanej bo u mnie w domu nie ma takich cudów i od chyba miesiąca może trochę krócej pudruję się mąką.

Najpierw nakładam podkład, potem korektor i na końcu pędzlem kabuki pudruję się kartoflanką. Dodam, że róż i bronzer są bardziej widoczne na mące i myślałam, że przez to się będą super szybko ścierać ale ta mąka się nie osypuje z twarzy. Od czasu używania mojego małego "wiedźmowego" zestawu nie mam żadnych nowych pryszczy, Stare dogorywają, więc ja z szerokiego zastosowania ziemniaczanej mąki jestem zadowolona bardzo, zwłaszcza że mam puder za hmm 30 groszy? No i na mojej twarzy daje takie fajne wykończenie na kościach policzkowych, bo wyglądają na delikatnie rozświetlone. Ta mąka nie matuje tak, że tworzy maskę i super mat jak na kartce ksero, tylko właśnie jakby pochłania tylko to co tłuste na twarzy.

Ja dalej testuję. Zwykły puder chwilowo ma urlop smile

Offline

 

#287 09-12-2011 11:39:10

kicikici
Wiedźma Mru Mru...
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 14-04-2008
Posty: 7418
Strona www
Rozmiar biustu: teoretycznie 34H... ;)

Re: Jaki podkład?

kometka napisał(a):

kicikici napisał(a):

Wiesz, mi w Skin79 strasznie zapychał silikon pory. I po pewnym czasie mi się robiły krosty, takie bolące.
W Misshy nie mam tego problemu. Podobnie jest z kryciem - kryje najlepiej. Ale przy tym nie obciąża. I ja na newralgiczne miejsca nakładam więcej korektora po prostu.

Co do mąki - pierwsze słyszę, ale ciekawi mnie to. A talk, tak jak wspomniała Grinch, to minerał, więc też naturalny.

No ja się zabiorę za Mishę jak mi się Skin skończy. Jak dla mnie jest bardzo fajny, ale Misha jednak lepiej kryje. Skin ma w sobie arbutynę i adenozynę przez co podobno działa przeciwzmarszczkowo i rozjaśniająco na cerę (w zasadzie chyba rozjaśnianie działa bo przebarwienia schodzą mi o wiele szybciej ostatnio), czy Misha też ma takie właściwości?

A z tą mąką to jak usłyszałam to nie chciałam uwierzyć, że można.

Hm, ja nie mam takich problemów z przebarwieniami, więc ciężko mi ocenić, czy Missha ma takie właściwości i czy ewentualnie są lepsze, niż w innym BB. Ogólnie informacja producenta mówi o tym, że działa przeciwzmarszczkowo i ujednolica koloryt. Natomiast nie przyglądam się zmarszczkom na swojej twarzy, bo nie mam ich za wiele, poza tym jakoś nie przywiązywałam do tego wagi dotąd... no i nie wiem, czy jest lepiej czy nie, po Misshy. wink


Grawitacja nie może być odpowiedzialna za to, że ludzie się zakochują.
A. Einstein

Offline

 

#288 09-12-2011 12:53:36

wiedźma
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Zarejestrowana(y): 17-07-2008
Posty: 3613
Rozmiar biustu: 30 G - GG

Re: Jaki podkład?

kometka napisał(a):

zamiast big_smile

Wyczytałam w necie, że można używać zamiast pudru kartoflanki i że jest równie skuteczny i nie zapycha i inne fajerwerki. W rozmowie z koleżanką, która jak ja, jest postępującą pudernicą poruszyłam kwestię kartoflanki i mi potwierdziła, że działa ściągająco i np anty potnie, więc jako puder pewnie się sprawdzi (podobno nadmierną potliwość dłoni i stóp niweluje się płucząc ręce w wodnym roztworze kartoflanki).

Poleciałam do babci po 2 łyżki ziemniaczanej bo u mnie w domu nie ma takich cudów i od chyba miesiąca może trochę krócej pudruję się mąką.

Najpierw nakładam podkład, potem korektor i na końcu pędzlem kabuki pudruję się kartoflanką. Dodam, że róż i bronzer są bardziej widoczne na mące i myślałam, że przez to się będą super szybko ścierać ale ta mąka się nie osypuje z twarzy. Od czasu używania mojego małego "wiedźmowego" zestawu nie mam żadnych nowych pryszczy, Stare dogorywają, więc ja z szerokiego zastosowania ziemniaczanej mąki jestem zadowolona bardzo, zwłaszcza że mam puder za hmm 30 groszy? No i na mojej twarzy daje takie fajne wykończenie na kościach policzkowych, bo wyglądają na delikatnie rozświetlone. Ta mąka nie matuje tak, że tworzy maskę i super mat jak na kartce ksero, tylko właśnie jakby pochłania tylko to co tłuste na twarzy.

Ja dalej testuję. Zwykły puder chwilowo ma urlop smile

Wow, no to lecę do sklepu, po moją pierwszą samodzielnie zakupioną kartoflankę big_smile

Offline

 

#289 09-12-2011 18:02:29

kometka
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 19-04-2008
Posty: 1513
Rozmiar biustu: taki o

Re: Jaki podkład?

kicikici napisał(a):

Ogólnie informacja producenta mówi o tym, że działa przeciwzmarszczkowo i ujednolica koloryt. Natomiast nie przyglądam się zmarszczkom na swojej twarzy, bo nie mam ich za wiele, poza tym jakoś nie przywiązywałam do tego wagi dotąd... no i nie wiem, czy jest lepiej czy nie, po Misshy. wink

No właśnie ja póki co też nie narzekam na zmarchy ale jak to mówią przezorny zawsze ubezpieczony. A moja p.o. teściowa wiek między słowami mi wypomina i to że już na urodę uważać muszę bo nie będzie tak zawsze big_smile No to się ubezpieczam...

Offline

 

#290 13-12-2011 00:23:40

tuptuś1984
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 12-11-2010
Posty: 656
Rozmiar biustu: 30G/32FF

Re: Jaki podkład?

Odświeżam wątek, ponieważ używałam Misshy kilka dni i jestem zachwycona;) lekki, daje naturalny efekt i super kolor. Przebił Mary Kay.
Co do wyprysków i przebarwień, używałam po raz pierwszy w te dni + po zjedzeniu (oględnie mówiąc) tabliczki czekolady, więc moja cera była fatalna. Ale teraz jak jest w normie starcza w zupełności.

Co do kartoflanki - to najtańszy puder, jaki mogę sobie wyobrazić:)


Bo jeżeli coś mi się nie podoba, to znaczy że jest kiepskie. A jeżeli czegoś nie rozumiem, to znaczy że jest głupie wink

Offline

 

#291 11-01-2012 13:09:42

Butterfly
Biuściasta Nowicjuszka
Zarejestrowana(y): 09-05-2011
Posty: 25

Re: Jaki podkład?

Ja z racji, że preferuje kosmetyki marki Vichy to podkładu używam również od nich czyli Dermablendu, tylko z tego, co się orientuję to ma bardzo różne ceny, od 50zł do 100zł nawet... Ten podkład jest bardzo kryjący, mieszam go czasem z innym, żeby dobrać kolor do cery. Widziałyście reklame tych podkładów z wytatuowanym chłopakiem? Mnie powaliła na łopatki smile ale serio to tak działa, kryje wszystko

Offline

 

#292 11-01-2012 13:16:03

kicikici
Wiedźma Mru Mru...
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 14-04-2008
Posty: 7418
Strona www
Rozmiar biustu: teoretycznie 34H... ;)

Re: Jaki podkład?

Mówisz o reklamie z Zombie Boyem? Świetna. Ale ja miałam okazję spróbować tego podkładu i - mimo, że super kryje - nie kupiłabym. Dla mnie za ciężki jest.


Grawitacja nie może być odpowiedzialna za to, że ludzie się zakochują.
A. Einstein

Offline

 

#293 11-01-2012 14:56:21

Butterfly
Biuściasta Nowicjuszka
Zarejestrowana(y): 09-05-2011
Posty: 25

Re: Jaki podkład?

Dokładnie, nie wiedziałam jak on się nazywa. Ale bez tych tatuaży wygląda nawet znośnie... wink Ja ten podkład mieszam z takim, ktory jedynie reguluje koloryt skóry i sprawdza sie taka mieszanka idealnie. Nie potrafię jakoś dobrać koloru do swojej cery. Poza tym takie mieszanki są dobre bo kiedy np się opalisz nie musisz się niczym martwić smile

Offline

 

#294 11-01-2012 18:00:41

sztyrlic
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Zarejestrowana(y): 14-04-2009
Posty: 3287
Rozmiar biustu: 30HH/32H 70/101 jakoś tak ;]

Re: Jaki podkład?

Butterfly napisał(a):

Dokładnie, nie wiedziałam jak on się nazywa. Ale bez tych tatuaży wygląda nawet znośnie... wink Ja ten podkład mieszam z takim, ktory jedynie reguluje koloryt skóry i sprawdza sie taka mieszanka idealnie. Nie potrafię jakoś dobrać koloru do swojej cery. Poza tym takie mieszanki są dobre bo kiedy np się opalisz nie musisz się niczym martwić smile

Zombie Boy w ogóle jest fajny, coś w sobie ma wink Ale reklamy nie widziałam niestety.
Jeżeli ten podkład kryje nawet jego tatuaże, to musi być baaaardzo maskujący - ciekawe, czy nie daje efektu maski.
A ja kupiłam sobie wczoraj jakiś zwykły podkład z serii under twenty, kumpela mi poleciła. Marzę co prawda o cerze tak czystej, zdrowej i idealnej, żebym nie musiała korzystać z niczego, ale do tego czasu pozostaje mi fluid. Nie wiem, czy zauważyłyście, ale fluidy świetnie wysuszają różnego rodzaju ranki i strupki, skóra szybciej się od nich goi.


Tfu.

Offline

 

#295 11-01-2012 18:12:26

Violet_Kate
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 05-12-2009
Posty: 685
Rozmiar biustu: 28 G/GG

Re: Jaki podkład?

Sztyrlic, te antybakteryjne fluidy mają to do siebie, że zasuszają ranki czy strupki. Nie każdy fluid tak robi, są np mocno nawilżające-moja buzia "pływa" na takich i następnego dnia mam taki wysyp syfów i grudek na twarzy, że lęczę skórę  tydzień. Na szczęście przetestowałam juz prawie wszystko chyba co jest na rynku i dobrałam sobie podkłady na codzień, na wyjścia wieczorem, na zimę czy lato;)

Offline

 

#296 11-01-2012 19:00:53

sztyrlic
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Zarejestrowana(y): 14-04-2009
Posty: 3287
Rozmiar biustu: 30HH/32H 70/101 jakoś tak ;]

Re: Jaki podkład?

Violet_Kate napisał(a):

Sztyrlic, te antybakteryjne fluidy mają to do siebie, że zasuszają ranki czy strupki. Nie każdy fluid tak robi, są np mocno nawilżające-moja buzia "pływa" na takich i następnego dnia mam taki wysyp syfów i grudek na twarzy, że lęczę skórę  tydzień. Na szczęście przetestowałam juz prawie wszystko chyba co jest na rynku i dobrałam sobie podkłady na codzień, na wyjścia wieczorem, na zimę czy lato;)

Pisałam w ogóle o fluidach. Nie znam się na nich, ale taki efekt zauważałam u siebie przy każdym, jaki miałam.


Dziewczęta, i co z tą kartoflanką?


Tfu.

Offline

 

#297 11-01-2012 21:46:42

wiedźma
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Zarejestrowana(y): 17-07-2008
Posty: 3613
Rozmiar biustu: 30 G - GG

Re: Jaki podkład?

sztyrlic napisał(a):

Dziewczęta, i co z tą kartoflanką?

Przyznaję się bez bicia, jeszcze nie spróbowałam. Ba, nawet kartoflanki nie kupiłam. Z niczym ostatnio nie mogę zdążyć hmm
Za to przeżyłam zachwyt korektorem Este Lauder double wear, w najjaśniejszym kolorze 01. Idealny na moje ciemne podkówki.

Offline

 

#298 11-01-2012 23:11:13

fin
Krowa Budyniowa
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 18-05-2009
Posty: 1296
Rozmiar biustu: ~30G

Re: Jaki podkład?

Potwierdzam, że kartoflanki nie widać. Całkiem dobrze matuje, mam wrażenie, że lekko rozjaśnia i po 4h nadal wygląda nieźle (przynajmniej u mnie).

Offline

 

#299 12-01-2012 00:12:05

kometka
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 19-04-2008
Posty: 1513
Rozmiar biustu: taki o

Re: Jaki podkład?

ja nadal kartoflanki używam, ale po zobaczeniu zdjęć z Sylwestra nie polecam na wyjścia - bardzo odbija światło flesza i mam trochę bielszą twarz na niektórych smile ale na żywca nic nie widać

Offline

 

Stopka forum

based on PunBB with modyfications by Marcin Lubojański