#276 22-02-2012 20:33:58
- fin

- Krowa Budyniowa

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 18-05-2009
- Posty: 1296
- Rozmiar biustu: ~30G
Re: Kącik kulinarny
Sztyrlic, nie wiem czy zdrowe, przepis wymyśliłam wczoraj.
W sieci możesz znaleźć muffiny ze szpinakiem, ale jakoś nie przepadam za wytrawnym ciastem na proszku do pieczenia, wolę drożdże.
1szkl mąki (pół na pół pszenna z razową)
1 jajko
ok 7g drożdży (jeśli suszone to ciut mniej niż łyżeczka)
łyżeczka cukru
sól (ok 1/4, może 1/3 łyżeczki, trudno powiedzieć, bo sypałam na oko)
trochę rozpuszczonego masła (mniej więcej łyżka, ale można pominąć- po prostu ciasto z masłem mniej się klei)
mleko (tyle żeby ciasto dało się nakładać łyżką)
resztki przesmażonego szpinaku z obiadu, takiego na maśle, z czosnkiem i solą (ok. 2-3 solidne łyżki
)
Wyrobić, wmieszać szpinak, na koniec masło, rozłożyć do foremek do 1/2-2/3 wysokości (u mnie porcja na 6 sztuk), pół godziny wyrastania w ciepełku, pół godziny pieczenia w 180st i gotowe. ![]()
Offline
22-02-2012 20:33:58
- Googlarka Reklamodajka
#277 23-02-2012 21:31:14
- vihma

- Buka

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 25-07-2007
- Posty: 5989
- Rozmiar biustu: 70KK - Effuniak
Re: Kącik kulinarny
Ja do szpinaku daję zawsze gałkę muszkatołową ![]()
...upragniony znaleźć spokój, myśli zbierać rozbiegane, zawstydzone gór potęgą, prawd się uczyć tych najprostszych, nad otwartą Gorców księgą...
Offline
#278 23-02-2012 21:34:29
- Madeleine

- Adminiątko

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 17-01-2008
- Posty: 5552
- Rozmiar biustu: zgodny z tematyką forum :)
Re: Kącik kulinarny
a u mnie w domu szpinak (ale tylko świeży) podsmaża się na małej ilości słoniny i wbija do niego jajko ![]()
T&S: "Duże piersi i długie nogi są kobiecą wersją ferrari..."- by Trinny&Susannah
spoko spoko, wszystko pod kontrolą: mam 12cm szpilki
Offline
#279 23-02-2012 21:44:17
- vihma

- Buka

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 25-07-2007
- Posty: 5989
- Rozmiar biustu: 70KK - Effuniak
Re: Kącik kulinarny
i tak się rozbełtuje w tym szpinaku? ![]()
bo ja znam tylko z wkrojonym na twardo, ale to nie z domu ![]()
...upragniony znaleźć spokój, myśli zbierać rozbiegane, zawstydzone gór potęgą, prawd się uczyć tych najprostszych, nad otwartą Gorców księgą...
Offline
#280 24-02-2012 10:22:27
- Dotka_

- Biuściasta początkująca
- Zarejestrowana(y): 27-09-2011
- Posty: 89
- Rozmiar biustu: 70FF
Re: Kącik kulinarny
Ja do szpinaku dodaję:
- gałkę muszkatołową
- odrobinę soli
- paprykę ostrą
- sok z cytryny (lub pieprz cytrynowy)
- obowiązkowo czosnek
Pyszny jest ![]()
Offline
#281 24-02-2012 19:46:43
- Madeleine

- Adminiątko

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 17-01-2008
- Posty: 5552
- Rozmiar biustu: zgodny z tematyką forum :)
Re: Kącik kulinarny
vihma napisał(a):
i tak się rozbełtuje w tym szpinaku?
bo ja znam tylko z wkrojonym na twardo, ale to nie z domu
tak ![]()
obrany szpinak blanszujemy 3-5 minut, odcedzamy na durszlaku i wyciskamy w łapkach z wody, na patelni robimy zasmażkę, tylko nie przypalamy, wkładamy na to szpinam, mieszamy, chwilę czekamy, przed samym podaniem wbijamy jajko ![]()
T&S: "Duże piersi i długie nogi są kobiecą wersją ferrari..."- by Trinny&Susannah
spoko spoko, wszystko pod kontrolą: mam 12cm szpilki
Offline
#282 24-02-2012 22:05:24
- fin

- Krowa Budyniowa

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 18-05-2009
- Posty: 1296
- Rozmiar biustu: ~30G
Re: Kącik kulinarny
Z jajkiem nie lubię, ale gałkę muszkatołową muszę wypróbować koniecznie.
U mnie w domu się nie je szpinaku, odkryłam go dopiero w liceum będąc (internaty) i sama kombinuję, jak powinien smakować. Na razie wiem, że nie smakuje mi z cebulą, ale za to czosnek, łosoś i feta są ok.
Offline
#283 24-02-2012 22:13:55
- Joanka

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 25-03-2009
- Posty: 283
- Rozmiar biustu: 70/95-96; 65 FF-G, Effuniak 70E
Re: Kącik kulinarny
A mnie wróciła trauma szpinakowa z przedszkola. A już nie tylko zaczęłam go jeść, ale nawet uważałam za całkiem smaczny. Po czterdziestu latach się przekonałam. Ale ten co jadłam jako dorosła osoba, w niczym nie przypominał paskudnej zielonej papki z przedszkola. I ot - w knajpie w Indiach udało się kucharzowi przywołać smak dzieciństwa - znowu odrzuca mnie od szpinaku, w każdej postaci. Jak mnie znowu będzie trzymać czterdzieśli lat, to chyba już nie zdążę polubić szpinaku, ludzie tyle nie żyją.
Offline
#284 24-02-2012 23:15:51
- Madeleine

- Adminiątko

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 17-01-2008
- Posty: 5552
- Rozmiar biustu: zgodny z tematyką forum :)
Re: Kącik kulinarny
a ja Wam polecę pstrąga jakiego w środę upiekłam: pycha wyszedł ![]()
pstrąga wypatroszonego i bez łebka nacieramy solą z zewnątrz i od wewnątrz, do środka wkładamy sporo liści pietruszki, bazylię, kropimy sokiem z cytryny i zostawiamy na kilka godzin w lodówce. Kilka godzin minęło: Robimy masełko czosnkowe- czosnek przez praskę, solimy, i jeszcze rozgniatamy, łączymy z miękkim masłem. Rybkę wyjmujemy z lodówy, do środka wkładamy masełko czosnkowe (ja dałam po porządnej porcji), jeszcze raz kropimy cytrynką, i do nagrzanego do 200'C piekarnika na 20-30minut. Rybkę pieczemy w folii, zaginając ją włódeczkę- aby nie wyciekło masło, a jednocześnie aby było odsłonięte rozcięcie na brzuszku ryby (nie szczelnie opatulona). Po 30minutach odsłaniamy folię i pieczemy ejszcze 10 min. Mniam ![]()
T&S: "Duże piersi i długie nogi są kobiecą wersją ferrari..."- by Trinny&Susannah
spoko spoko, wszystko pod kontrolą: mam 12cm szpilki
Offline
#285 25-02-2012 09:56:27
- Aicha

- Kuleczka

- Zarejestrowana(y): 30-07-2008
- Posty: 2882
- Rozmiar biustu: 69/87cm - 30E, 32DD
Re: Kącik kulinarny
Madeleine, zachęciłaś mnie tym opisem. Zastosuję go do swojej ryby, która od dawna mrozi się w zamrażalniku, a ja nie mogę się zmusić do jej zjedzenia.
Offline
#286 25-02-2012 19:04:40
- Ania

- Administrator
- Zarejestrowana(y): 08-01-2007
- Posty: 1812
- Rozmiar biustu: w trakcie zmian
Re: Kącik kulinarny
O, te szpinakowe musze spróbować, dostałam pod choinke formę do muffinek/babeczek, ale jeszcze nie miałam ochoty piec- jakoś nie mam smaka na słodkie. Za to mam fazę na cebulaki, co drugi dzień są, dobrze, że cebula tania ![]()
"Pisać posty pełne błędów językowych i literówek – to jak podawać komuś piwo w brudnym, zasyfionym kuflu
i ewentualnie potem się tłumaczyć, że ma się straszny problem z myciem."
Offline
#287 25-02-2012 19:43:14
- Aicha

- Kuleczka

- Zarejestrowana(y): 30-07-2008
- Posty: 2882
- Rozmiar biustu: 69/87cm - 30E, 32DD
Re: Kącik kulinarny
Ania, muffiny też mogą być na słono. Robiłam tydzień temu według tego przepisu i wyszły pycha:
Składniki suche:
2 szklanki mąki (ja dałam pszenną tortową, można też pół na pół z razową)
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka soli
Składniki mokre
1 jajko
szklanka kefiru (można zastąpić maślanką)
1/2 szklanki oleju
Dodatki według uznania, najlepiej w dużych ilościach. Ja dałam pieczarki (wcześniej duszone, przyprawione solą, pieprzem, papryką słodką i ostrą), do tego zółty ser. Inny wariant to np. suszone pomidory, albo oliwki z fetą.
Do tego przyprawy - bazylia, oregano
Mieszamy składniki suche ze sobą, mokre ze sobą, do mokrych dodajemy dodatki i mieszamy to wszystko z suchymi - nie za dokładnie
Pieczemy w temp 180 stopni przez ok. 30min (sprawdzamy patyczkiem czy nie są mokre)
Offline
#288 01-03-2012 19:29:36
- Violet_Kate

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 05-12-2009
- Posty: 685
- Rozmiar biustu: 28 G/GG
Re: Kącik kulinarny
Dziewczyny, jadłyście kiedyś makaron MOLTO BENE? Z rukolą, szynką, suszonymi pomidorami i oliwkami. Ja spróbowałam ostatnio w restauracji, tak mi zasmakował, że zrobiłam dziś sama. Wyszedł tak pyszny, że postanowiłam podzielić się z Wami przepisem. Składniki nie należą do najtańszych, ale czasami można sobie pozwolić na obiad w wersji exclusiv ![]()
MAKARON "MOLTO BENE"
- paczka makaronu (szerokie wstążki)
- słoik pokrojonych czarnych oliwek
- słoik suszonych pomidorów
- klika plasterków szynki (najlepiej parmeńskiej, ale ja daje też np. polędwicę sopocką)
- pieprz biały
- sos cztery sery Winiary w paczce( można zrobic samemu sos np. beszamelowy-ja nie umiem, więc idę na łatwiznę)
- pół opakowania rukoli
Na patelni wlewamy olej z suszonych pomidorów, wrzucamy szynkę i delikatnie ją podsmażamy, następnie dodajemy pokrojone suszone pomidory, znów chwilkę smażymy i dodajemy oliwki. Całość jeszcze chwilkę smażymy i dolewamy sos przyrządzony wg opakowania.Gotujemy. Na sam koniec wrzucamy umyte listki rukoli. Doprawiamy białym pieprzem, ewentualnie solą. Mieszamy sos w dużym garnku z ugotowanym makaron, nakładamy na talerze. Można udekorować małymi pomidorkami koktajlowymi i posypać parmezanem.
PYCHA!![]()
Offline
#289 02-03-2012 09:06:24
- vihma

- Buka

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 25-07-2007
- Posty: 5989
- Rozmiar biustu: 70KK - Effuniak
Re: Kącik kulinarny
Violet_Kate, JEŚĆ!!! ![]()
Robię podobne rzeczy, rukola, czarne oliwki- to moje ulubione składniki ![]()
...upragniony znaleźć spokój, myśli zbierać rozbiegane, zawstydzone gór potęgą, prawd się uczyć tych najprostszych, nad otwartą Gorców księgą...
Offline
#290 02-03-2012 09:54:11
- wiedźma

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia

- Zarejestrowana(y): 17-07-2008
- Posty: 3613
- Rozmiar biustu: 30 G - GG
Re: Kącik kulinarny
Violet super przepis ![]()
Ja mam ostatnio "chemiczna fobię" i większość posiłków staram się robić w tradycyjny sposób, bez ulepszaczy smaków (stąd rezygnacja z większości półproduktów i gotowych mieszanek przypraw). Przetestowałam też domową pizzę, którą robię na gotowym spodzie (surowym, nie mrożonym, z jednej miejscowej firmy, jak sprawdziłam w składzie brak konserwantów i ulepszaczy smaków, albo się tym nie chwalą
). Całość smaruję sosem pomidorowym własnej produkcji (dostępne w Lidlu pomidory w puszkach, rozdrobnione bez soli miksuję z pieprzem i ziołami, do jednolitej konsystencji), na to układam rukolę (duuużo), na to plastry szynki parmeńskiej (można zastąpić np. szwarcwaldzką), moje ulubione oliwki nadziewane serem i posypujemy oregano, pieprzem i kolendrą oraz serkiem (najlepiej startą żółtą mozzarelką, albo mieszanką serów z dodatkiem w/w). Zapiekamy całość w nagrzanym do 220 stopni piekarniku, aż nabierze apetycznego koloru (circa 20 minut).
Offline
#291 02-03-2012 10:03:35
- vihma

- Buka

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 25-07-2007
- Posty: 5989
- Rozmiar biustu: 70KK - Effuniak
Re: Kącik kulinarny
Ja używam gotowych mrożonych spodów, niedużych - ok. 17 cm średnicy. Smaruję to potem czymś pomidorowym; różnie bywa - pomidory zmiksowane, salsa, keczup, co się nawinie
A potem szaleństwo. Najczęściej na to idą czarne oliwki, ser żółty, mozarella, suszone pomidory, feta, pomidory zwykłe, czasem jakieś krewetki, a po upieczeniu rukola.
Ostatnio zrobiłam też odwrotnie - wszystkie warzywne składniki najpierw, potem przykryłam to serem ![]()
...upragniony znaleźć spokój, myśli zbierać rozbiegane, zawstydzone gór potęgą, prawd się uczyć tych najprostszych, nad otwartą Gorców księgą...
Offline
#292 11-03-2012 16:50:59
- Violet_Kate

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 05-12-2009
- Posty: 685
- Rozmiar biustu: 28 G/GG
Re: Kącik kulinarny
Potrzebuję pomysłów. Gotuję mężowi obiadki do pracy:) i już sama się łapię na tym, że w kółko robię to samo. On "ładnie" wszystko zjada, ale chciałabym jakoś urozmaicić jadłospis, bo wciąż robię:
-spaghetti bolognese
-molto bene
-ryż/kasza + gulasz
-kotleciki mielone +kasza (średnio lubi)
-kurczak w sosie śmietanowym
-naleśniki z meksykańskim nadzieniem
Macie może jakieś sprawdzone przepisy? Wszystko lubi, oprócz wątróbki, a jedynym warunkiem jest to żeby obiad dało się odgrzać bez większych uszczerbków na smaku w mikroweli i to żeby dało go się zapakować do pojemniczka.
Offline
#293 11-03-2012 17:19:57
- Ania

- Administrator
- Zarejestrowana(y): 08-01-2007
- Posty: 1812
- Rozmiar biustu: w trakcie zmian
Re: Kącik kulinarny
Violet_Kate napisał(a):
Macie może jakieś sprawdzone przepisy? Wszystko lubi, oprócz wątróbki, a jedynym warunkiem jest to żeby obiad dało się odgrzać bez większych uszczerbków na smaku w mikroweli i to żeby dało go się zapakować do pojemniczka.
To sobie możemy ręce podać ![]()
U mnie odpada ten kurczak w śmietanie, za to moga być pieczone udka. Poza tym spagetti carbonara, makaron z sosem śmietanowo-cebulowym, fasolka po bretońsku, łazanki ze słodką albo kiszoną kapustą, pieczeń wieprzowa z kluchami albo ziemniakami, pierogi z mięchem, leczo z ryżem, kurak w potrawce (pod koniec gotowania wrzucam mrożonkę warzywną jakąś, najlepiej z papryką, doprawiam przecierem i śmietaną zmieszaną z mąką), gulasze też można wzbogacać- szegedyński zrobić (tzn. z kapuchą kiszoną) albo paprykarz, niby to samo ale inaczej... jak lubi kaszę kukurydzianą i bryndzę to możesz kuleszę zrobić (to akurat moje jedzonko pracowe bo Marcin bryndzy kijem nie dotknie
). A i jeszcze taki patent na sałatkę- często piekę buraki czerwone (wrzucam po prostu do piekarnika jak chleb robię), dobre są nawet niczym nie przyprawione, Marcin takie starte bez niczego wrzuca do pudełka i odgrzewa z całością, ja czasem mieszam z łyżką kwaśnej śmietany i jw.
ps. Co to jest molto bene?
"Pisać posty pełne błędów językowych i literówek – to jak podawać komuś piwo w brudnym, zasyfionym kuflu
i ewentualnie potem się tłumaczyć, że ma się straszny problem z myciem."
Offline
#294 11-03-2012 17:26:17
- Violet_Kate

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 05-12-2009
- Posty: 685
- Rozmiar biustu: 28 G/GG
Re: Kącik kulinarny
U mnie udka pieczone z kolei odpadają, bo ciężko mu się to je w pracy i z tego pojemnika, a wykładać na talerz mu się "nie chce". O carbonarze zapomniałam, też robię i bardzo lubi, bo przecież tam jest BOCZEK:D.
A mogę Aniu prosić o przepis na tą pieczeń i kluski? W życiu nie robiłam pieczonego mięsa (oprócz udek w rękawie) i nie mam pomysłu jak się za to zabrać, a już W. zapowiedział mi że takie coś to by chętnie chciał-nawet już na jutro. ( taaaaaa na pewno:D )
EDIT: molto bene to makaron z rukolą, kilka postów wyżej dałam przepis. Mój uwielbia i Tobie też może zasmakuje-u mnie ostatnio koleżanka-przyszła mamusia wcinała, nawet z dokładką. Jest pyszny.
Ostatnio edytowany przez Violet_Kate (11-03-2012 17:27:42)
Offline
#295 11-03-2012 17:31:09
- Migotka

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
- Zarejestrowana(y): 28-08-2009
- Posty: 1131
- Rozmiar biustu: Teraz to juz sama nie wiem....
Re: Kącik kulinarny
A ja upieklam chlebek z takich dziwnych produktow i ciasto (z podobnych czyli mąki migdalowej i otrąb) chcialam wstawic fotke a tu sie nie da w tym watku (?)
Ostatnio edytowany przez Migotka (11-03-2012 17:33:38)
Offline
#296 11-03-2012 17:45:20
- Ania

- Administrator
- Zarejestrowana(y): 08-01-2007
- Posty: 1812
- Rozmiar biustu: w trakcie zmian
Re: Kącik kulinarny
Aha, jeszcze pizze chętnie do pracy bierze.
Violet_Kate napisał(a):
A mogę Aniu prosić o przepis na tą pieczeń i kluski? W życiu nie robiłam pieczonego mięsa (oprócz udek w rękawie) i nie mam pomysłu jak się za to zabrać, a już W. zapowiedział mi że takie coś to by chętnie chciał-nawet już na jutro. ( taaaaaa na pewno:D )
Heh, ale to w garze robione, a nie w piekarniku
Kluski śląskie to klasycznie: ugotować ziemniaki, przetrzeć przez praskę do miski, uklepać górkę, podzielić na cztery nożem, jedną część odwalić na bok i w to miejsce wsypać mąkę ziemniaczaną, dodać jajko (albo, jak bardzo suche i się nie chce lepić, to 2, to można po chwili sprawdzić), jeszcze ciepłe pomieszać, posolić do smaku i ukulać kluski z dziurką. Ugotować- wrzucić na wrzątek, jak wypłyną to kilka minut pogotować ale nie na ostrym ogniu, przed wyciągnięciem przelać zimną wodą.
Marcin umie rozpoznać czy gotowe po tym, jak się odbijają od łyżki
, ja niestety muszę wyławiać po kilku minutach i sprawdzać środek.
Pieczeń też prosta- bierzesz zwarty kawałek szynki wieprzowej i nacierasz kminkiem roztartym z solą i czosnkiem (mniej więcej po łyżeczce każdego, czosnku można więcej, poza tym jeszcze się nie dorobiłam moździerza, więc czosnek przeciskam przez praskę, a potem to chwilę ugniatam w miseczce z resztą grubym trzonkiem od łyżki drewnianej
), chwilę niech tak postoi, potem wrzucasz do gara na rozgrzany tłuszcz (olej, smalec) i opiekasz na brązowo z każdej strony, jak już ładnie zrumienione, trzeba dać trochę wody i dusić do miękkości. Kilka razy trzeba wodę dolać w trakcie i odwracać mięso, i nie przejmować się, jak się te przyprawy trochę przyfajczą, lepszy smak jest. Jak już mięso miękkie to je wyciągnąć i do sosu który się zrobił dodać troszkę śmietany wymieszanej z mąką i dopieprzyć. Z tym sosem trochę może być kłopot, bo nie umiem napisać ile tego ma wyjść- ma być dość esencjonalne w smaku, ale jak za bardzo się odparuje, to będzie strasznie słone, mi zostaje ok. 2-3 cm na dnie gara. Innych przypraw nie trzeba czosnek i kminek wystarczają. Wbrew pozorom, bardzo łatwe to jest i praktycznie samo się robi.
Violet_Kate napisał(a):
EDIT: molto bene to makaron z rukolą, kilka postów wyżej dałam przepis. Mój uwielbia i Tobie też może zasmakuje-u mnie ostatnio koleżanka-przyszła mamusia wcinała, nawet z dokładką. Jest pyszny.
Fakt, przegapiłam
Mi pewnie posmakuje, Marcin nie ruszy, on nie królik ![]()
"Pisać posty pełne błędów językowych i literówek – to jak podawać komuś piwo w brudnym, zasyfionym kuflu
i ewentualnie potem się tłumaczyć, że ma się straszny problem z myciem."
Offline
#297 11-03-2012 17:48:07
- Ania

- Administrator
- Zarejestrowana(y): 08-01-2007
- Posty: 1812
- Rozmiar biustu: w trakcie zmian
Re: Kącik kulinarny
Migotka napisał(a):
A ja upieklam chlebek z takich dziwnych produktow i ciasto (z podobnych czyli mąki migdalowej i otrąb) chcialam wstawic fotke a tu sie nie da w tym watku (?)
A chciałaś z dysku czy z zewnętrznego serwera? Bo tylko ta druga opcja działa (wklejasz link z fotosika czy imageshack czy inna żaba).
"Pisać posty pełne błędów językowych i literówek – to jak podawać komuś piwo w brudnym, zasyfionym kuflu
i ewentualnie potem się tłumaczyć, że ma się straszny problem z myciem."
Offline
#298 11-03-2012 18:34:48
- Violet_Kate

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 05-12-2009
- Posty: 685
- Rozmiar biustu: 28 G/GG
Re: Kącik kulinarny
Dziękuję za przepis, aż się głodna zrobiłam. Jutro będę robić. Ale te kluski... sam przepis dla mnie to jakby po chińsku napisane, wiem, że śmieszne ale ja nawet nie wiem jak tą dziurkę robić;) a co dopiero lepić, gotować żeby nie były surowe itp. Ale wspomogę się netem i będę jutro walczyć!![]()
A apropo molto bene, jak Marcin nie je sałaty/rukoli, to możesz nie dawać, a zrobić z resztą składników. W. też nie przepada, ale tej rukoli tam nie widać i nawet chyba się nie domyśla że jest, tak mu smakuje:)
Offline
#299 11-03-2012 18:59:13
- sybla1

- Smoczyca. Z zębami.

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 20-09-2008
- Posty: 6550
- Rozmiar biustu: +/- 32G
Re: Kącik kulinarny
Jeśli może być kurczak, to do odgrzewania polecam smażonego w cieście piwnym (mrozić też można)
Ciasto: wymieszać 3-4 całe jajka, piwo, mąkę na dość gęstą masę, żeby ciasto ładnie oblepiało mięso, trzeba posolić i ostro przyprawić. Małe kawałki z udek albo piersi zamacza się w cieście i smaży w głębokim tłuszczu na złoto. My jadamy z ryżem i sałatą, a kurczaka skrapiamy cytryną.
"Chińszczyzna": pół białej kapusty drobno skroić, podsmażyć na złoto, na tym samym tłuszczu smażyć kurczaka pokrojonego w paski oraz dowolne warzywa. Może być gotowiec z mrożonki do dań chińskich. Połączyć składniki i chwilkę posmażyć/poddusić, ale krótko bo warzywa będa rozmiękłe. Pod koniec można dolać odrobinę bulionu - ale tylko gdy danie jest za suche. Dodać przyprawę 5 smaków i minimum 5 łyżek sosu sojowego. Podawać z ryżem.
...
Offline
#300 11-03-2012 19:17:14
- Migotka

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
- Zarejestrowana(y): 28-08-2009
- Posty: 1131
- Rozmiar biustu: Teraz to juz sama nie wiem....
Re: Kącik kulinarny
Ania napisał(a):
Migotka napisał(a):
A ja upieklam chlebek z takich dziwnych produktow i ciasto (z podobnych czyli mąki migdalowej i otrąb) chcialam wstawic fotke a tu sie nie da w tym watku (?)
A chciałaś z dysku czy z zewnętrznego serwera? Bo tylko ta druga opcja działa (wklejasz link z fotosika czy imageshack czy inna żaba).
z dysku , ale juz mi sie skojarzyo, ze foty tylko w cz zamknietej, wrzuce kiedys na fotosik... dzieki Aniu.I wiem, ze nie ten watek, ale juz czujesz sie napewno lepiej, ktory to miesiac ?
Offline
