Duży Biust - forum biuściastych

Duży Biust - forum biuściastych

Dla tych, dla których "D" to mało

Nie jesteś zalogowany.

Kącik reklamowy

Trochę statystyki

Zarejestrowanych użytkowników: 4196
Ilość tematów: 2676
Ilość postów: 102977
Najnowszy użytkownik: Marisnasak

#1 05-09-2007 19:59:50

Artemida
Biuściasta Nowicjuszka
Zarejestrowana(y): 05-09-2007
Posty: 6

Daisy Rose 5410

http://biust.pl/pasaz/foto/anita/5410_1511.htm
Miękki biustonosz na fiszbinie, bardzo dobry jakościowo, przyjemny materiał. Nie deformuje się, ani nie niszczy w praniu, mimo że piorę w pralce. Biust ładnie się układa, jest zaokrąglony i prezentuje się tak jak należy:-) Szersze ramiączka przy dużym rozmiarze (95 G) pozwalają na komfortowe noszenie.

Offline

 

05-09-2007 19:59:50

Googlarka Reklamodajka

Internetowy sklep z bielizną dla każdej z nas!

#2 06-09-2007 09:38:33

Ania
Administrator
Zarejestrowana(y): 08-01-2007
Posty: 1812
Rozmiar biustu: w trakcie zmian

Re: Daisy Rose 5410

Artemida napisał(a):

Szersze ramiączka przy dużym rozmiarze (95 G) pozwalają na komfortowe noszenie.

Widać, że jeszcze nie czytałaś artykułów smile Przy dobrze dopasowanym obwodzie, na którym powinna się trzymać cała konstrukcja, ramiączka nawet przy dużym rozmiarze mogłyby być cieniutkie.
A stanik śliczny, tylko dlaczego tylko do G sad Mi się tak marzy jakiś błękitny....
Dopiszesz jeszcze jakie zapięcie i jak z rozciągliwością obwodu w trakcie użytkowania? Trzyma? Rozlazł się?


"Pisać posty pełne błędów językowych i literówek – to jak podawać komuś piwo w brudnym, zasyfionym kuflu
i ewentualnie potem się tłumaczyć, że ma się straszny problem z myciem."

Offline

 

#3 06-09-2007 12:13:15

Artemida
Biuściasta Nowicjuszka
Zarejestrowana(y): 05-09-2007
Posty: 6

Re: Daisy Rose 5410

Zapinany jest na 3 haftki, regulacja trzystopniowa. Mimo częstego noszenia obwód powiększył się nieznacznie, po pół roku używania jest w świetnym stanie, no ale ja sporo schudłam, więc cała bielizna do wymiany:-(

Offline

 

Stopka forum

based on PunBB with modyfications by Marcin Lubojański