Duży Biust - forum biuściastych

Duży Biust - forum biuściastych

Dla tych, dla których "D" to mało

Nie jesteś zalogowany.

Kącik reklamowy

Trochę statystyki

Zarejestrowanych użytkowników: 5834
Ilość tematów: 3435
Ilość postów: 124501
Najnowszy użytkownik: wrocanka

#526 03-04-2014 20:04:06

vihma
Buka
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 25-07-2007
Posty: 7026
Rozmiar biustu: 32H

Re: Kącik kulinarny

sztyrlic napisał(a):

To ja się chyba przerzucę na kranówę. I taniej i zdrowiej ( bo nie wiem, czy taka woda z plastiku jest zdrowa). Ostatnio np. jadłam twaróg i był smaczny, ale lekko podchodził plastikiem, przez opakowanie, bleh.

Jest mnóstwo niezależnych badań mówiących o szkodliwości plastiku, ale żaden koncern ich nie chce uznać big_smile


...upragniony znaleźć spokój, myśli zbierać rozbiegane, zawstydzone gór potęgą, prawd się uczyć tych najprostszych, nad otwartą Gorców księgą...

Offline

 

03-04-2014 20:04:06

Googlarka Reklamodajka

#527 04-04-2014 21:48:00

sztyrlic
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Zarejestrowana(y): 14-04-2009
Posty: 5539
Rozmiar biustu: 30HH/32H 70/101 jakoś tak ;]

Re: Kącik kulinarny

vihma napisał(a):

sztyrlic napisał(a):

To ja się chyba przerzucę na kranówę. I taniej i zdrowiej ( bo nie wiem, czy taka woda z plastiku jest zdrowa). Ostatnio np. jadłam twaróg i był smaczny, ale lekko podchodził plastikiem, przez opakowanie, bleh.

Jest mnóstwo niezależnych badań mówiących o szkodliwości plastiku, ale żaden koncern ich nie chce uznać big_smile

Na nieszczęście teraz praktycznie wszystko mamy opakowane plastikiem. Plastik musi mieć jakiś wpływ na żywność, to pewne. a już zwłaszcza, gdy zapakowane żarcie jest owinięte w plastik, który jest potem stapiany, żeby skleić brzegi.

Offline

 

#528 04-04-2014 22:25:14

Joanka
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 25-03-2009
Posty: 885
Rozmiar biustu: 68/95; 65 ff, 70 e

Re: Kącik kulinarny

Bez przesady z tą szkodliwością plastiku i przechodzeniem z niego szkodliwych substancji do jedzenia. Materiały opakowaniowe mające kontakt z żywnością muszą mieć atest PZH, a żeby taki atest uzyskać muszą być dokładnie pod tym kątem przebadane. Pracowałam kiedyś w laboratorium, które robiło takie badania. Dla każdego materiału wymagane są pełne próby trwałościowe, przez cały okres przydatności do spożycia, okresowo i na koniec robi się oceny - organoleptyka + sanepid - badanie chemiczne i mikrobiologiczne. Oprócz prób trwałościowych w zwykłych warunkach przechowywania robiliśmy próby w termostacie - w podwyższonej temperaturze 40C. Jeśli w próbach wyjdzie coś nie tak - nie ma atestu. Wystarczy minimalna zmiana składu materiału opakowaniowego i cała procedura idzie od nowa. A zgrzewanie folii zupełnie nie ma wpływu - temperatura nie jest wysoka, czas bardzo krótki, a przewodność cieplna plastiku bardzo niska - procesy dyfuzyjne nie zdążą zajść. Poza tym plastik to cholerstwo bardzo odporne chemicznie i za tysiąc lat archeolodzy będą wykopywać te nasze pudełeczka po serkach, jogurtach i tak dalej nietknięte zębem czasu. A żarełko plastiku prędzej zgnije, niż z plastiku zdąży cokolwiek się przedostać do otoczenia. Chyba, że ktoś zje żarełko razem z opakowaniem, wtedy na pewno plastik zaszkodzi.

Offline

 

#529 04-04-2014 23:34:44

sztyrlic
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Zarejestrowana(y): 14-04-2009
Posty: 5539
Rozmiar biustu: 30HH/32H 70/101 jakoś tak ;]

Re: Kącik kulinarny

To wytłumacz czemu zdarza się śmierdzące plastikiem żarcie.

Offline

 

#530 04-04-2014 23:59:07

Joanka
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 25-03-2009
Posty: 885
Rozmiar biustu: 68/95; 65 ff, 70 e

Re: Kącik kulinarny

Nigdy się z czymś takim nie spotkałam. Chyba, że ktoś smaży żarcie z plastikiem na patelni. Jesteś pewna, że to był zapach plastiku? Przecież te plastikowe opakowania, w ogóle nie mają zapachu.

Offline

 

#531 05-04-2014 02:18:54

sztyrlic
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Zarejestrowana(y): 14-04-2009
Posty: 5539
Rozmiar biustu: 30HH/32H 70/101 jakoś tak ;]

Re: Kącik kulinarny

Zapach i posmak plastiku. Może i plastik w temperaturze pokojowej nie ma zapachu, ale już zgrzany zaczyna wydzielać specyficzną, sztuczną woń.

Offline

 

#532 05-04-2014 11:50:34

magz
Mała Niedźwiedzica
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 22-07-2011
Posty: 2414
Rozmiar biustu: bliżej 32E ostatnio

Re: Kącik kulinarny

Nie wiem, czego to zapach, ale kumpel ma taki bidon, który, pomimo mycia i upływu pięciu lat, dalej wali fabryką.
Jest takie coś, co nazywamy "posmakiem plastiku" - może to nie jest precyzyjne sformułowanie, ale zjawisko istnieje. Mój ślubny (o wyjątkowo czułym nosie) twierdzi, że np. jogurty kupowane w makro go mają, a w tesco (ta sama marka) nie. I cola z niektórych sklepów ma ten posmak, a z innych nie.

Offline

 

#533 05-04-2014 12:02:12

sybla1
Smoczyca. Z zębami.
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 20-09-2008
Posty: 9006
Rozmiar biustu: +/- 32G

Re: Kącik kulinarny

Albo może być nie taki plastik, nie wszystkie tworzywa nadają się do kontaktu z żywnością, a niektóre warunkowo, tzn nie można pakować jedzenia zawieraącego tłuszcz i/lub alkohol, które wchodzą w reakcję z jedzeniem. Przekonałam się nie raz  - np kilka pojemników do przechowywania żywności wywaliłam, bo zafarbowały od sosu pomidorowego - czyli jakaś tam reakcja zaszła. A teoretycznie polietylen i poipropylen, czyli nadające się do kontaktu z żywnością. Chyba, że były tzw regeneratami, czyli z zawartością tworzywa z recyklingu, wtedy maja trochę gorsze właściwości... Chorobcia wie, oznaczenia miały typowe.Ogólnie to tworzywa mają dużą przenikalność.

Jak dla mnie to zależy też od indywidualnej wrażliwości na poziomie organoleptycznym, ja tam czuję posmak metalu w piwie czy napoju gazowanego z puszki i posmak plastiku w wodzie jeśli stała w ciepłym miejscu w butelce. Chemicznie obojętne jest tylko szkło.


Kaloria - mała wredna istota, która mieszka w szafie i co noc coraz ciaśniej zszywa twoje ubrania...

Offline

 

#534 05-04-2014 17:07:47

Joanka
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 25-03-2009
Posty: 885
Rozmiar biustu: 68/95; 65 ff, 70 e

Re: Kącik kulinarny

Szkło też nie jest tak całkiem chemicznie obojętne. W kontakcie z powietrzem w alkoholu rozpuszczają się szkodliwe krzemiany. Dlatego otwartą butelkę wódki należy wypić jak najszybciej, a przynajmniej w tym samym dniu, nie wolno zostawiać niedokończonej flaszki. I nalany kieliszek trzeba natychmiast wypić. Nie może czekać, bo krzemiany, a te wszystkie dolegliwości dnia następnego (ból głowy, rzyganie, wzmożone pragnienie itd.), to właśnie od krzemianów, bo nie od alkoholu przecież. Wystarczy, że wódka, zwłaszcza ciepła, parę minut w kieliszku postoi i szkłem trąca, a posmak szkła też jest wyraźnie wyczuwalny, jeśli się za długo gorzałę w ustach trzyma.
Tak na imprezach studenckich koledzy z ceramiki (zwłaszcza ze specjalności szklarskiej) poganiali zatrzymujących kolejkę.smile

Offline

 

#535 05-04-2014 18:04:51

magz
Mała Niedźwiedzica
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 22-07-2011
Posty: 2414
Rozmiar biustu: bliżej 32E ostatnio

Re: Kącik kulinarny

lol dobre lol

Offline

 

#536 05-04-2014 18:07:34

sybla1
Smoczyca. Z zębami.
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 20-09-2008
Posty: 9006
Rozmiar biustu: +/- 32G

Re: Kącik kulinarny

Argumentacja na  szósteczkę lol Albo na seteczkę. Procenty napoczęte trzeba zużyć, bo zaszkodzą. Dokładnie big_smile


Kaloria - mała wredna istota, która mieszka w szafie i co noc coraz ciaśniej zszywa twoje ubrania...

Offline

 

#537 06-04-2014 12:27:43

sztyrlic
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Zarejestrowana(y): 14-04-2009
Posty: 5539
Rozmiar biustu: 30HH/32H 70/101 jakoś tak ;]

Re: Kącik kulinarny

Hm, ja nigdy nie wyczułam "posmaku" szkła. Metalu owszem, ale szkła nigdy.

Offline

 

#538 06-04-2014 13:14:45

Joanka
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 25-03-2009
Posty: 885
Rozmiar biustu: 68/95; 65 ff, 70 e

Re: Kącik kulinarny

Widocznie za szybko pijesz.lol

Offline

 

#539 10-04-2014 18:08:57

vihma
Buka
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 25-07-2007
Posty: 7026
Rozmiar biustu: 32H

Re: Kącik kulinarny

sybla1 napisał(a):

Argumentacja na  szósteczkę lol Albo na seteczkę. Procenty napoczęte trzeba zużyć, bo zaszkodzą. Dokładnie big_smile

♥ co dla mnie big_smile


...upragniony znaleźć spokój, myśli zbierać rozbiegane, zawstydzone gór potęgą, prawd się uczyć tych najprostszych, nad otwartą Gorców księgą...

Offline

 

#540 10-04-2014 18:09:58

vihma
Buka
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 25-07-2007
Posty: 7026
Rozmiar biustu: 32H

Re: Kącik kulinarny

Jest jeszcze posmak puszki, np. w piwie. Butelkowane tego nie mają smile


...upragniony znaleźć spokój, myśli zbierać rozbiegane, zawstydzone gór potęgą, prawd się uczyć tych najprostszych, nad otwartą Gorców księgą...

Offline

 

#541 11-04-2014 23:28:13

sztyrlic
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Zarejestrowana(y): 14-04-2009
Posty: 5539
Rozmiar biustu: 30HH/32H 70/101 jakoś tak ;]

Re: Kącik kulinarny

Przy najbliższej okazji będę bardzo, bardzo wolno piła po to tylko, żeby mieć pojęcie, o czym mówicie lol

Offline

 

#542 11-04-2014 23:33:15

Joanka
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 25-03-2009
Posty: 885
Rozmiar biustu: 68/95; 65 ff, 70 e

Re: Kącik kulinarny

Ale ciepła wódka jest wystarczająco niesmaczna, a jak jeszcze powoli ją będziesz smakować, to nie wiem, czy będzie dało się wypić. No i uważaj na zatrucie krzemianami, mnie się to parę razy już zdarzyło.hmm

Offline

 

#543 11-04-2014 23:34:54

sztyrlic
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Zarejestrowana(y): 14-04-2009
Posty: 5539
Rozmiar biustu: 30HH/32H 70/101 jakoś tak ;]

Re: Kącik kulinarny

Joanka napisał(a):

Ale ciepła wódka jest wystarczająco niesmaczna, a jak jeszcze powoli ją będziesz smakować, to nie wiem, czy będzie dało się wypić. No i uważaj na zatrucie krzemianami, mnie się to parę razy już zdarzyło.hmm

Pisząc tego posta myślałam bardziej o puszce wygazowanego piwa ;p

Offline

 

#544 11-04-2014 23:42:29

Joanka
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 25-03-2009
Posty: 885
Rozmiar biustu: 68/95; 65 ff, 70 e

Re: Kącik kulinarny

Też niedobre. Wg pastafarian, wygazowane ciepło piwo będzie po śmierci karą za grzechy.

Offline

 

#545 12-04-2014 22:50:26

MarzenaKot
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 19-05-2009
Posty: 1387
Strona www
Rozmiar biustu: 70/ok. 93 (100 będąc w ciąży)

Re: Kącik kulinarny

Joanka napisał(a):

Szkło też nie jest tak całkiem chemicznie obojętne. W kontakcie z powietrzem w alkoholu rozpuszczają się szkodliwe krzemiany. Dlatego otwartą butelkę wódki należy wypić jak najszybciej, a przynajmniej w tym samym dniu, nie wolno zostawiać niedokończonej flaszki. I nalany kieliszek trzeba natychmiast wypić. Nie może czekać, bo krzemiany, a te wszystkie dolegliwości dnia następnego (ból głowy, rzyganie, wzmożone pragnienie itd.), to właśnie od krzemianów, bo nie od alkoholu przecież. Wystarczy, że wódka, zwłaszcza ciepła, parę minut w kieliszku postoi i szkłem trąca, a posmak szkła też jest wyraźnie wyczuwalny, jeśli się za długo gorzałę w ustach trzyma.
Tak na imprezach studenckich koledzy z ceramiki (zwłaszcza ze specjalności szklarskiej) poganiali zatrzymujących kolejkę.smile

Och, że też nie zdarzyło mi się pić z ceramiką! Za to spożywałam w towarzystwie dziewczyn z ZPiT AGH "KRAKUS", które poganiały przyśpiewkami.Piękne to było!  Ależ mnie wtedy krzemiany powaliły...

Offline

 

#546 12-04-2014 23:02:50

admin
Administrator
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 02-01-2007
Posty: 921
Strona www
Rozmiar biustu: jak dalej będę tyle piwa pił to niedługo pewnie miseczka B

Re: Kącik kulinarny

Joanka napisał(a):

Ale ciepła wódka jest wystarczająco niesmaczna, a jak jeszcze powoli ją będziesz smakować, to nie wiem, czy będzie dało się wypić. No i uważaj na zatrucie krzemianami, mnie się to parę razy już zdarzyło.hmm

Są wódki i wódki smile Taki na przykład Grey Goose daje się pić bez popitki i na ciepło smile

Offline

 

#547 13-04-2014 23:50:46

magz
Mała Niedźwiedzica
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 22-07-2011
Posty: 2414
Rozmiar biustu: bliżej 32E ostatnio

Re: Kącik kulinarny

admin napisał(a):

Joanka napisał(a):

Ale ciepła wódka jest wystarczająco niesmaczna, a jak jeszcze powoli ją będziesz smakować, to nie wiem, czy będzie dało się wypić. No i uważaj na zatrucie krzemianami, mnie się to parę razy już zdarzyło.hmm

Są wódki i wódki smile Taki na przykład Grey Goose daje się pić bez popitki i na ciepło smile

"Зелёная Марка" Кедровая też. W dusznym pociągu. A za nie otwierającym się oknem niezwykle mało urozmaicony krajobraz Zachodniej Syberii.
Fajnie wspominać, nie mam ochoty powtarzać.

Ostatnio edytowany przez magz (14-04-2014 14:30:00)

Offline

 

#548 14-04-2014 14:30:15

admin
Administrator
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 02-01-2007
Posty: 921
Strona www
Rozmiar biustu: jak dalej będę tyle piwa pił to niedługo pewnie miseczka B

Re: Kącik kulinarny

Ja mam wspomnienia tylko z Ukraińskich pociągów. Ale po litrze samogonu na 2 facetów i 2 baby (co 2/3 kolejka) o temperaturze ~40 stopni plus do tego jakieś igristoje jeszcze cieplejsze jak sie samogon skończył to myślałem że będzie kac gigant. A było bezproblemowo rano. Może to za sprawą czarnego chleba ze słoniną smile

Offline

 

#549 14-04-2014 14:45:18

magz
Mała Niedźwiedzica
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 22-07-2011
Posty: 2414
Rozmiar biustu: bliżej 32E ostatnio

Re: Kącik kulinarny

W cedrowej też się krzemiany nie rozpuszczały, aż dziw wobec niekompletnego nagrania.
Z ukraińskich pociągów... Najpierw usłyszałam, że w nich śmierdzi. Potem chodziłam dwa tygodnie w deszczu po Beskidzie Huculskim, nie było się gdzie umyć. Potem lokalną osobówką wracaliśmy do Lwowa. Osobiście smrodu nie odnotowałam tongue tongue tongue

Offline

 

#550 20-07-2014 13:49:45

grinch.
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 28-08-2008
Posty: 3970
Rozmiar biustu: 30G i okolice.

Re: Kącik kulinarny

Wspięłam się ostatnio na wyżyny moich kulinarnych ambicji i postanowiłam upiec chleb. Prozaicznie obraziłam się na kupne pieczywo, bo byłam na diecie sb i uznałam, że nie wiem, co właściwie jest w sklepowych chlebach, więc zrobię sobie sama;) Przeszukałam internety i zrobiłam z tego przepisu: http://www.kwestiasmaku.com/domowa_piek … zepis.html

W życiu nie kupię już chleba ze sklepu:D Boże, jakie to jest pyszne! Dodatkowo zrobiłam masło czosnkowe i już wieczorem musiałam zagniatać ciasto na kolejny bochenek, bo się skończył..wink

W poniedziałek piekę bułeczki:D


survival secret: it gets worse before better. try not to panic.

Offline

 

Stopka forum

based on PunBB with modyfications by Marcin Lubojański