Duży Biust - forum biuściastych

Duży Biust - forum biuściastych

Dla tych, dla których "D" to mało

Nie jesteś zalogowany.

Kącik reklamowy

Trochę statystyki

Zarejestrowanych użytkowników: 5728
Ilość tematów: 3431
Ilość postów: 124334
Najnowszy użytkownik: koby2000

#1 21-05-2016 14:42:18

deletter
Biuściasta Nowicjuszka
Zarejestrowana(y): 03-04-2016
Posty: 2

Makijaż permanentny

Kochane,
wykonywałam ostatnio makijaż permanentny. Kosmetyczka wybrała odcień pigmentu, mimo że mnie wydawał się on zbyt ciemny, ta powiedziała, że po zagojeniu będzie zdecydowanie bledszy. Kolor niestety nie wyblakł, a makijaz wyglada na robote partacza. Oczywiście jestem zdolowana i najchętniej nie wychodzilabym z domu, ale nie mam zamiaru tej sprawy tak zostawic. Czy mogę w tej sytuacji domagac się od zakładu jakiegos zadośćuczynienia? Kochane, naprawdę uważajcie na salony kosmetyczne!

Offline

 

21-05-2016 14:42:18

Googlarka Reklamodajka

#2 21-05-2016 15:51:40

sztyrlic
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Zarejestrowana(y): 14-04-2009
Posty: 5501
Rozmiar biustu: 30HH/32H 70/101 jakoś tak ;]

Re: Makijaż permanentny

Tutaj przydałby się Rzecznik Praw Konsumenta - o ile zdołasz udowodnić, że usługa nie została wykonana prawidłowo.
Wielka szkoda, że nie istnieje już forum laboratorium urody - tam dziewczyny mogłyby coś podpowiedzieć.

Offline

 

#3 21-05-2016 20:44:16

fin
Krowa Budyniowa
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 18-05-2009
Posty: 2221
Rozmiar biustu: 30G

Re: Makijaż permanentny

A dobrze dobrany stanik już masz?

Offline

 

#4 15-09-2016 20:38:47

magda5678
Biuściasta Nowicjuszka
Zarejestrowana(y): 15-09-2016
Posty: 3

Re: Makijaż permanentny

idź do jakiegoś dobrego salonu kosmetycznego może coś poradzą

Offline

 

#5 20-10-2016 11:51:57

tymekalex91
Panowie
Zarejestrowana(y): 20-10-2016
Posty: 2
Strona www

Re: Makijaż permanentny

A co to ma wspólnego z makijażem

Offline

 

#6 20-10-2016 22:55:01

vihma
Buka
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 25-07-2007
Posty: 7024
Rozmiar biustu: 32H

Re: Makijaż permanentny

no ma w 100%, tyle że mnie się nie bardzo podoba ;)tzn.nie wiem jak np.kreski na oczach,ale brwi....nie. Widziałam przeróżne, i zawsze dla mnie to jest zbyt sztuczne hmm


...upragniony znaleźć spokój, myśli zbierać rozbiegane, zawstydzone gór potęgą, prawd się uczyć tych najprostszych, nad otwartą Gorców księgą...

Offline

 

#7 16-11-2016 14:27:20

kwitnąca stokrotka
Biuściasta Nowicjuszka
Zarejestrowana(y): 16-11-2016
Posty: 7
Strona www

Re: Makijaż permanentny

Przede wszystkim poproś kogoś bliskiego aby zrobił Ci zdjęcie i zapisz je z datą wykonania, znajdź swoje stare zdjęcie sprzed zabiegu aby pokazać jak niekorzystna była zmiana wykonana przez kosmetyczkę. Warto spytać na lokalnym forum czy są inne pokrzywdzone wówczas łatwiej będzie udowodnić niekompetencje. Przed wyborem osoby, która wykona makijaż permanentny warto dowiedzieć się gdzie kończyła szkolenie i jakie ma doświadczenie, musi posiadać odpowiedni certyfikat bo to jest zabieg przeprowadzany z przerwaniem ciągłości naskórka a co za tym idzie istnieje wysokie ryzyko infekcji. Mając dowody i ewentualnie inne niezadowolone osoby możesz spróbować starać się o zadośćuczynienie. A z obecnym wyglądem idź do renomowanego salonu może uda się nieco zmienić odcień pigmentu.


Nasze życie jest jak kwiat - najpierw piękne, potem więdnie aby znów zakwitnąć i cieszyć smile

Offline

 

#8 25-01-2017 10:27:44

rentika
Biuściasta Nowicjuszka
Zarejestrowana(y): 25-01-2017
Posty: 28

Re: Makijaż permanentny

W takich przypadkach można reklamować usługę. Miałam taki przypadek w rodzinie. Wiadomo, że nie zawsze szkodę da się naprawić, ale zwrot kosztów to też coś. Niestety czasu nie można cofnąć... Możesz jedynie napisać rzetelną opinię o salonie/kosmetyczce na ich stronie albo fb. To zawsze coś.

Offline

 

#9 06-02-2017 15:33:13

kolorowekredki
Biuściasta Nowicjuszka
Zarejestrowana(y): 06-02-2017
Posty: 3

Re: Makijaż permanentny

W sumie mam podobny problem. Kupiłam makijaż na gruponie, bo ogólnie to droga sprawa, a jeszcze wtedy studiowałam, więc chciałam zaoszczędzić, tak czy inaczej, pani nie wyciągnęła mi kreski (powieka mocno spuchła i myślała, że właśnie w tym miejscu kończy się oko -.- ) Tak czy inaczej za pierwszym razem wyglądało to okropnie. Jak poszłam na poprawkę pokazałam jej jak to wygląda, a ona zdziwiona była, że ma kreskę wyciągnąć. Okej, zacznijmy w ogóle od tego, że nie uzgodniła ze mną jak ma ta kreska wyglądać. Dobra, całość miała się trzymać dwa lata. Problem w tym, że zaraz miną cztery, a te kreski się trzymają, wiem, że powinnam się cieszyć, ale kurczę! Dolne kreski zeszły do połowy, bo tam jest grubiej. Górne kreski zeszły do wyglądu sprzed poprawki, czyli również wyglądają kiepsko! Teraz się zastanawiam czy iść na usunięcie tych kresek czy na ich poprawę, ale z drugiej strony czuję jak dużo tego mam na powiekach i wiem, że nie ma nawet szans, żeby samo zeszło. A też nie bardzo chcę robić jakieś kolejne zabiegi na oczach, bo już poprzednio miałam obawy, że ta igła wyląduje w moim oku hmm

Offline

 

#10 10-02-2017 09:28:11

rentika
Biuściasta Nowicjuszka
Zarejestrowana(y): 25-01-2017
Posty: 28

Re: Makijaż permanentny

kolorowekredki napisał(a):

W sumie mam podobny problem. Kupiłam makijaż na gruponie, bo ogólnie to droga sprawa, a jeszcze wtedy studiowałam, więc chciałam zaoszczędzić, tak czy inaczej, pani nie wyciągnęła mi kreski (powieka mocno spuchła i myślała, że właśnie w tym miejscu kończy się oko -.- ) Tak czy inaczej za pierwszym razem wyglądało to okropnie. Jak poszłam na poprawkę pokazałam jej jak to wygląda, a ona zdziwiona była, że ma kreskę wyciągnąć. Okej, zacznijmy w ogóle od tego, że nie uzgodniła ze mną jak ma ta kreska wyglądać. Dobra, całość miała się trzymać dwa lata. Problem w tym, że zaraz miną cztery, a te kreski się trzymają, wiem, że powinnam się cieszyć, ale kurczę! Dolne kreski zeszły do połowy, bo tam jest grubiej. Górne kreski zeszły do wyglądu sprzed poprawki, czyli również wyglądają kiepsko! Teraz się zastanawiam czy iść na usunięcie tych kresek czy na ich poprawę, ale z drugiej strony czuję jak dużo tego mam na powiekach i wiem, że nie ma nawet szans, żeby samo zeszło. A też nie bardzo chcę robić jakieś kolejne zabiegi na oczach, bo już poprzednio miałam obawy, że ta igła wyląduje w moim oku hmm

Ech, kiepska sprawa. Na Twoim miejscu nie czekałabym jednak w nieskończoność, aż kreski znikną, tylko albo bym je usunęła, albo zrobiła nowe w SPRAWDZONYM miejscu. Może usunięcie ich będzie dla Ciebie mniej problematyczne? Warto się dowiedzieć, czy przebiega tak samo, jak robienie kresek. Rozumiem Twoją niechęć do igły w okolicy oczu, jednak dobry wygląd też jest ważny, więc warto coś z tym zrobić. Może pójdź na konsultację do gabinetu medycyny estetycznej, może są inne, przyjemniejsze metody na pozbycie się lub zatuszowanie problematycznego tuszu?

Offline

 

#11 12-02-2017 09:21:36

mila88
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 28-07-2009
Posty: 891
Rozmiar biustu: 32 G

Re: Makijaż permanentny

Jeśli nie czujesz się komfortowo to zdecydowanie musisz rozważyć albo poprawienie kresek (w sprawdzonym miejscu) lub usunięcie. Wydaje mi się, że ta pierwsza opcja wydaje się być bezpieczniejsza i tańsza ale to po tym jak na szybko pogooglowałam.

Offline

 

#12 12-02-2017 11:29:56

sztyrlic
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Zarejestrowana(y): 14-04-2009
Posty: 5501
Rozmiar biustu: 30HH/32H 70/101 jakoś tak ;]

Re: Makijaż permanentny

Współczuję. Ja na Twoim miejscu zdecydowałabym się na usuwanie, o ile to możliwe, ale zrobisz jak chcesz.

Offline

 

Stopka forum

based on PunBB with modyfications by Marcin Lubojański