Duży Biust - forum biuściastych

Duży Biust - forum biuściastych

Dla tych, dla których "D" to mało

Nie jesteś zalogowany.

Kącik reklamowy

Trochę statystyki

Zarejestrowanych użytkowników: 5834
Ilość tematów: 3433
Ilość postów: 124498
Najnowszy użytkownik: wrocanka

#226 17-05-2014 23:57:01

Joanka
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 25-03-2009
Posty: 885
Rozmiar biustu: 68/95; 65 ff, 70 e

Re: Pływanie

Dowiedziałam się dzisiaj, co to jest ten makaron, o którym wspomniała Sztyrlic. To jest element utrudniający, jak człowiek musi pamiętać o nogach, rękach i oddychaniu, a do tego jeszcze pilnować tego cholerstwa, żeby nie uciekło, to potem, jak już mu pozwolą pływać bez tego, nagle wszystko staje się łatwe.

Offline

 

17-05-2014 23:57:01

Googlarka Reklamodajka

#227 20-05-2014 00:23:47

sztyrlic
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Zarejestrowana(y): 14-04-2009
Posty: 5539
Rozmiar biustu: 30HH/32H 70/101 jakoś tak ;]

Re: Pływanie

Joanka napisał(a):

Dowiedziałam się dzisiaj, co to jest ten makaron, o którym wspomniała Sztyrlic. To jest element utrudniający, jak człowiek musi pamiętać o nogach, rękach i oddychaniu, a do tego jeszcze pilnować tego cholerstwa, żeby nie uciekło, to potem, jak już mu pozwolą pływać bez tego, nagle wszystko staje się łatwe.

No wiesz.... niektórym makaron pozwala utrzymać się na powierzchni ;D

Offline

 

#228 20-05-2014 12:31:48

Joanka
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 25-03-2009
Posty: 885
Rozmiar biustu: 68/95; 65 ff, 70 e

Re: Pływanie

sztyrlic napisał(a):

Joanka napisał(a):

Dowiedziałam się dzisiaj, co to jest ten makaron, o którym wspomniała Sztyrlic. To jest element utrudniający, jak człowiek musi pamiętać o nogach, rękach i oddychaniu, a do tego jeszcze pilnować tego cholerstwa, żeby nie uciekło, to potem, jak już mu pozwolą pływać bez tego, nagle wszystko staje się łatwe.

No wiesz.... niektórym makaron pozwala utrzymać się na powierzchni ;D

Ale przecież nie da się pływać na powierzchni. Pływa się pod powierzchnią i do utrzymania się pod powierzchnią wystarcza własny wypór. Makaron/deska itp. mają pomóc w korekcie układu ciała, a nie utrzymywać na powierzchni.

Offline

 

#229 20-05-2014 19:15:48

sztyrlic
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Zarejestrowana(y): 14-04-2009
Posty: 5539
Rozmiar biustu: 30HH/32H 70/101 jakoś tak ;]

Re: Pływanie

Joanka napisał(a):

sztyrlic napisał(a):

Joanka napisał(a):

Dowiedziałam się dzisiaj, co to jest ten makaron, o którym wspomniała Sztyrlic. To jest element utrudniający, jak człowiek musi pamiętać o nogach, rękach i oddychaniu, a do tego jeszcze pilnować tego cholerstwa, żeby nie uciekło, to potem, jak już mu pozwolą pływać bez tego, nagle wszystko staje się łatwe.

No wiesz.... niektórym makaron pozwala utrzymać się na powierzchni ;D

Ale przecież nie da się pływać na powierzchni. Pływa się pod powierzchnią i do utrzymania się pod powierzchnią wystarcza własny wypór. Makaron/deska itp. mają pomóc w korekcie układu ciała, a nie utrzymywać na powierzchni.

Ja tam nie wiem, ważne, że się nie topię tongue

Offline

 

#230 21-05-2014 00:13:16

Joanka
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 25-03-2009
Posty: 885
Rozmiar biustu: 68/95; 65 ff, 70 e

Re: Pływanie

Biuściaste nie toną. Nie ma lepszej poduszki wypornościowej niż duży biust.smile

Offline

 

#231 28-05-2014 20:21:20

sztyrlic
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Zarejestrowana(y): 14-04-2009
Posty: 5539
Rozmiar biustu: 30HH/32H 70/101 jakoś tak ;]

Re: Pływanie

Joanka napisał(a):

Biuściaste nie toną. Nie ma lepszej poduszki wypornościowej niż duży biust.smile

Haha, chciałabym, ale niestety ;P

Offline

 

#232 25-07-2016 17:29:51

kingusia21
Biuściasta Nowicjuszka
Zarejestrowana(y): 09-02-2016
Posty: 3
Strona www

Re: Pływanie

Pływanie wpływa świetnie na kondycję organizmu ale też i na odporność. Każda forma aktywności jest cenna dla naszego zdrowia jak i dla urody.

Offline

 

#233 06-02-2017 09:33:42

rentika
Biuściasta Nowicjuszka
Zarejestrowana(y): 25-01-2017
Posty: 28

Re: Pływanie

Pływałam całkiem regularnie gdy chodziłam do szkoły, ale niestety teraz zniżki się pokończyły i tak jakoś coraz ciężej się samej zebrać na regularne pływanie. Czy może któraś z Was pływa w Warszawie gdzieś? Szukam właśnie taniego miejsca, najlepiej w południowej części miasta.

Offline

 

#234 31-05-2017 15:35:40

Joanka
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 25-03-2009
Posty: 885
Rozmiar biustu: 68/95; 65 ff, 70 e

Re: Pływanie

Dziewczyny, Eureka, jak powiedział niejaki Archimedes. Po trzech latach prawie bezskutecznych lekcji - prawie, bo nauczyłam się całkiem dobrze pływać na plecach, a kraulem udaje mi się przepłynąć 50 m i nie umrzeć (ale niewiele brakuje) - odkryłam Total Immersion. To nowa amerykańska technika i metoda nauczania pływania, opracowana specjalnie dla dorosłych, prosta, łatwa i przyjemna. Nie dość, że łatwo się nauczyć, to w ogóle nie męczy. Byłam na dwudniowych warsztatach, to zupełnie inna jakość. Jeszcze muszę trochę sama dopracować, ale wiem już, o co chodzi. I najlepsze - nie trzeba nogami tak kopać, na jeden ruch ręki jest jeden ruch nogi, a kopanie najbardziej męczy. I nogi synchronizuje się z rękami, a ręce z oddechem - jak w żabce, a nie nogi sobie i ręce i oddech sobie. Ruchy rąk są naturalne, o wiele prostsze niż w tradycyjnym kraulu. Oddychanie też mniej męczy (ale to dlatego, że nauczyłam się nie podnosić głowy, sam oddech jeszcze muszę poćwiczyć). W każdym razie, te dwa dni dały mi o wiele więcej niż trzy lata lekcji. A najważniejsze - lekcje tradycyjnego kraula były męczące i nie sprawiały mi żadnej przyjemności, kraul Total Immersion nie męczy i od razu jest odczuwalna przyjemność z pływania.

Offline

 

#235 16-11-2017 02:08:44

sztyrlic
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Zarejestrowana(y): 14-04-2009
Posty: 5539
Rozmiar biustu: 30HH/32H 70/101 jakoś tak ;]

Re: Pływanie

Joanka napisał(a):

Dziewczyny, Eureka, jak powiedział niejaki Archimedes. Po trzech latach prawie bezskutecznych lekcji - prawie, bo nauczyłam się całkiem dobrze pływać na plecach, a kraulem udaje mi się przepłynąć 50 m i nie umrzeć (ale niewiele brakuje) - odkryłam Total Immersion. To nowa amerykańska technika i metoda nauczania pływania, opracowana specjalnie dla dorosłych, prosta, łatwa i przyjemna. Nie dość, że łatwo się nauczyć, to w ogóle nie męczy. Byłam na dwudniowych warsztatach, to zupełnie inna jakość. Jeszcze muszę trochę sama dopracować, ale wiem już, o co chodzi. I najlepsze - nie trzeba nogami tak kopać, na jeden ruch ręki jest jeden ruch nogi, a kopanie najbardziej męczy. I nogi synchronizuje się z rękami, a ręce z oddechem - jak w żabce, a nie nogi sobie i ręce i oddech sobie. Ruchy rąk są naturalne, o wiele prostsze niż w tradycyjnym kraulu. Oddychanie też mniej męczy (ale to dlatego, że nauczyłam się nie podnosić głowy, sam oddech jeszcze muszę poćwiczyć). W każdym razie, te dwa dni dały mi o wiele więcej niż trzy lata lekcji. A najważniejsze - lekcje tradycyjnego kraula były męczące i nie sprawiały mi żadnej przyjemności, kraul Total Immersion nie męczy i od razu jest odczuwalna przyjemność z pływania.

O kurcze, gdyby nie ilość Twoich postów pomyślałabym, że to jakaś kryptoreklama ;p
To serio daje takie efekty? Czyli jeżeli ja, która w sumie nie pływa, skusiłaby się na taki kurs to jest szansa, że bym to ogarnęła? Joanko, podaj namiary i więcej szczegółów - daję słowo, że już od jakiegoś czasu obiecywałam sobie, że nauczę się wreszcie pływać ;p
Btw, czy kraul i pływanie na plecach działa może zbawiennie na figurę? Bo u mnie prawie 80 ;p

Offline

 

#236 16-11-2017 20:21:52

Joanka
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 25-03-2009
Posty: 885
Rozmiar biustu: 68/95; 65 ff, 70 e

Re: Pływanie

Sztyrlic, po pół roku mogę śmiało powiedzieć, że działa. Jeszcze wprawdzie nie miałam okazji pływać kraulem w otwartych wodach i nawet nie ładuję non-stop od ściany do ściany, bo ciągle pracuję nad techniką na krótkich powtórzeniach, ale 50 m czy 100 m to już żaden wyczyn. Namiary mogę Ci wysłać na priv, jak chcesz, choć gugiel powinien Cię od razu skierować na właściwą stronę. Spoko, byś ogarnęła, na początek są bardzo proste ćwiczenia, na płytkiej wodzie, bez oddychania (ale z zanurzeniem głowy), nawet bez ruchów, tylko żeby nauczyć się utrzymywać równowagę, potem stopniowo są wprowadzane ruchy, na koniec (dopiero w drugim dniu warsztatów) oddychanie. Po kursie łapiesz podstawy, na tyle, że wiesz o co chodzi i dalej już możesz samodzielnie się doskonalić. Jeśli umiesz w dowolny sposób przepłynąć 25 m, to możesz iść na pierwszy stopień, jeśli boisz się wody, to jest wcześniej stopień 0, oswajanie z wodą.
Zimą planuję pojechać z nimi na obóz pływacko-biegówkowy, a latem na wody otwarte - już będę przygotowana.
Co do wpływu na figurę pływania i innych sportów, to ja na sobie nie zauważam. Może trzeba nie żreć tyle, to by jakiś wpływ był, waga rośnie, ale przynajmniej ciuchy i staniki wymiarowo bez zmian, bez treningów chyba bym się już w nie mieściła. I ogólnie lepiej się czuję, mam lepszą kondycję i jestem jedną z nielicznych osób 50+, która nie cierpi na kręgosłup.

Offline

 

#237 23-01-2018 14:25:11

Agg90.r
Biuściasta Nowicjuszka
Zarejestrowana(y): 23-01-2018
Posty: 4

Re: Pływanie

Chodziłam regularnie na basen przez 2 miesiące i faktycznie waga trochę zeszła, ale później przestałam i wszystko wróciło sad
jestem za mało wytrwała na basen, ale niedługo postaram się znowu regularnie chodzić smile

Offline

 

#238 27-01-2018 17:35:25

sztyrlic
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Zarejestrowana(y): 14-04-2009
Posty: 5539
Rozmiar biustu: 30HH/32H 70/101 jakoś tak ;]

Re: Pływanie

A ja się zawzięłam i chodzę wreszcie na indywidualne zajęcia z pływania. Co ciekawe, już na pierwszych zajęciach pływałam po całym basenie ;o Teraz jestem na etapie panicznego strachu przed głęboką wodą, ale walczę. Nie chce mi się wierzyć, że kiedyś będę chodzić na basen i pływać samodzielnie jak gdyby nigdy nic, ale z jazdą autem też tak było roll Generalnie jestem bardzo, bardzo zadowolona, bo od dłuższego już czasu ciągnęło mnie do wody, ale nie bardzo miałam czas lub pieniądze. Poza tym czuję się super, plecy mi pracują i w ogóle och i ach. A jak już będę w miarę sprawnie pływac i zrobi się cieplo, to chcę wybrac się na polecane przez Joanke warsztaty - bo jednak strasznie szybko się męczę i nie umiem oddychac. Ale na razie jestem mega zadowolona, że się zdecydowałam big_smile

Offline

 

#239 29-01-2018 21:27:24

pStryk
Zbanowany
Zarejestrowana(y): 26-01-2018
Posty: 5

Re: Pływanie

Basen jest zawsze bardzo dobrą rzeczą. Wpływa pozytywnie na rozwój naszego ciała.


Nie powiem: nie płaczcie, bo nie wszystkie łzy są złe.

Offline

 

#240 30-01-2018 17:19:09

siedemosiemdwa
Zbanowany
Zarejestrowana(y): 25-01-2018
Posty: 5

Re: Pływanie

Warto spróbować i zobaczyć samemu czy będzie nam to pasowało. Basen nie jest stworzony dla wszystkich. Mi osobiście bardzo doskwierał chlor, dlatego zrezygnowałem.


Gdyby Bóg zechciał wskrzesić wszystkich więźniów łagrów, to w całej Rosji podniosłaby się ziemia

Offline

 

#241 30-01-2018 21:12:05

Joanka
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 25-03-2009
Posty: 885
Rozmiar biustu: 68/95; 65 ff, 70 e

Re: Pływanie

Sztyrlic, spoko, nie tylko będziesz chodzić na basen i pływać od ściany do ściany jak gdyby nigdy nic, ale w otwartych wodach też. Wiesz jaka to frajda pływać na środku oceanu, jak masz do dna parę kilometrów i widzisz tylko granatowy kolor?

Offline

 

#242 04-02-2018 16:19:30

Madeleine
Adminiątko
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 17-01-2008
Posty: 6576
Rozmiar biustu: 70/99 => 70G

Re: Pływanie

Joanka napisał(a):

Sztyrlic, spoko, nie tylko będziesz chodzić na basen i pływać od ściany do ściany jak gdyby nigdy nic, ale w otwartych wodach też. Wiesz jaka to frajda pływać na środku oceanu, jak masz do dna parę kilometrów i widzisz tylko granatowy kolor?

mi wtedy we łbie odzywa się muzyczka ze "Szczęk" tu tu tu tu tu tu tu tu tututututututututututututututu i widzę już jak się coś z głębin wynurza wink


T&S: "Duże piersi i długie nogi są kobiecą wersją ferrari..."- by Trinny&Susannah
spoko spoko, wszystko pod kontrolą: mam 14cm koturny i nie zawaham się ich użyć big_smile- by Maddie big_smile

Offline

 

#243 04-02-2018 18:49:32

Joanka
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 25-03-2009
Posty: 885
Rozmiar biustu: 68/95; 65 ff, 70 e

Re: Pływanie

Madeleine napisał(a):

Joanka napisał(a):

Sztyrlic, spoko, nie tylko będziesz chodzić na basen i pływać od ściany do ściany jak gdyby nigdy nic, ale w otwartych wodach też. Wiesz jaka to frajda pływać na środku oceanu, jak masz do dna parę kilometrów i widzisz tylko granatowy kolor?

mi wtedy we łbie odzywa się muzyczka ze "Szczęk" tu tu tu tu tu tu tu tu tututututututututututututututu i widzę już jak się coś z głębin wynurza wink

Dentystom to się wszystko ze szczękami kojarzy! :-))) To jest skrzywienie zawodowe. Już widzę, jak wyjmujesz narzędzia zza stanika i paroma wprawnymi ruchami pozbawiasz potwora uzębienia. - O drogi rekinie! Tu próchnica, a w trzecim rzędzie na górze paradontoza, no i troszeczkę krzywo rosną, trzeba założyć aparacik. I koniecznie musimy usunąć kamień! - I biedny zwierz, ani się nie obejrzy, a już ma szczękę zadrutowaną, pysk obolały i spuchnięty. I co najgorsze, jeść mu nie wolno przez dwie godziny, bo plomba wypadnie.

Offline

 

#244 05-02-2018 16:32:16

sztyrlic
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Zarejestrowana(y): 14-04-2009
Posty: 5539
Rozmiar biustu: 30HH/32H 70/101 jakoś tak ;]

Re: Pływanie

Joanka napisał(a):

Sztyrlic, spoko, nie tylko będziesz chodzić na basen i pływać od ściany do ściany jak gdyby nigdy nic, ale w otwartych wodach też. Wiesz jaka to frajda pływać na środku oceanu, jak masz do dna parę kilometrów i widzisz tylko granatowy kolor?

To na pewno , ale jak znam siebie i zycie, umrę, umrę nim dopłynę big_smile

Offline

 

#245 06-03-2018 15:58:53

czerwonasukienka
Biuściasta Nowicjuszka
Zarejestrowana(y): 05-03-2018
Posty: 11

Re: Pływanie

Ja chodziłam na basem regularnie z powodów problemów z kręgosłupem, a przy okazji jakoś sylwetka mi się wysmukliła i lepiej się czułam po aktywności fizycznej. Ale mi się polepszyło i zrezygnowałam... Ale polecam, może sama kiedyś wrócę smile

Offline

 

Stopka forum

based on PunBB with modyfications by Marcin Lubojański