#301 07-03-2010 13:30:39
- wiedźma

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia

- Zarejestrowana(y): 17-07-2008
- Posty: 3625
- Rozmiar biustu: 30 G - GG
Re: Zdarza Wam się chodzić bez stanika? A spać w czy bez?
miqsh napisał(a):
Słuchajcie, a są takie koszulki z usztywnianym miejscem na biust (podwójna bawełna + gumeczki pod biustem. Ale żeby spać w biustonoszu to jakoś sobie nie wyobrażam. Może w jakimś miękkim, ale to i tak przeszkadza. No nie wiem, ale dałyście mi do myślena
Ja właśnie w takiej śpię
Jest już tak sprana, że aż mi jej szkoda, muszę więc poszukać "następcy", bo w staniku jakoś nie potrafię spać ![]()
Offline
#302 08-03-2010 11:49:59
- Bobo-Kids

- Biuściasta Nowicjuszka
- Zarejestrowana(y): 05-02-2010
- Posty: 9
Re: Zdarza Wam się chodzić bez stanika? A spać w czy bez?
Ja zawsze sypiam bez stanika,tak mi jest o wiele wygodniej. Natomiast jeśli gdzies wychodze to nigdy nie zdarzyło mi sie o nim zapomnieć.
Offline
#303 09-03-2010 21:10:04
- kinius33

- Biuściasta Nowicjuszka
- Zarejestrowana(y): 01-03-2010
- Posty: 12
Re: Zdarza Wam się chodzić bez stanika? A spać w czy bez?
Biorąc wszystkie za i przeciw uważam, że koszulka jest optymalnym rozwiązaniem. Biustowi też należy się jakiś odpoczynek
a jak mięśnie nie pracują w ogóle, to również się "rozluźniają". Trzeba znaleźć złoty środek ![]()
Offline
#304 11-03-2010 18:14:05
- fin

- Krowa Budyniowa

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 18-05-2009
- Posty: 1302
- Rozmiar biustu: ~30G
Re: Zdarza Wam się chodzić bez stanika? A spać w czy bez?
Kinius33, w piersiach mięśni nie masz, jeno gruczoł i tłuszcz. Argumentacja o "odpoczynku" do mnie nie trafia zupełnie: ba, powiedziałabym nawet, że biust mi "odpoczywa" dopiero wtedy, jak sobie spokojnie spoczywa w staniku.
Offline
#305 11-03-2010 18:58:39
- Asica

- Lingerie addict

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 26-09-2007
- Posty: 1883
- Rozmiar biustu: 76/102=>34FF - 32G
Re: Zdarza Wam się chodzić bez stanika? A spać w czy bez?
Myślę że problem jest złożony i dużo zależy od wielkości i kondycji biustu. Mam biust średni i dość jędrny więc pozwalam sobie łazić w domu bez stanika i spać bez, ale nie wykluczam że na okres ciąży będę spać jednak w staniku
Od ścisłych biustonoszy robią mi się czerwone ślady i gdybym nie zdejmowała albo w nim spała (no wiadomo że do spania jakiś luźniejszy) to chyba by mi te ślady zostały na stałe.
Mruganie okiem zawód wyuczony
Mruganie okiem ulubione zajęcie w czasie wolnym oraz postępujące uzależnienie od mrugania okiem...
Offline
#306 11-03-2010 23:44:50
- wiedźma

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia

- Zarejestrowana(y): 17-07-2008
- Posty: 3625
- Rozmiar biustu: 30 G - GG
Re: Zdarza Wam się chodzić bez stanika? A spać w czy bez?
Asica napisał(a):
Myślę że problem jest złożony i dużo zależy od wielkości i kondycji biustu. Mam biust średni i dość jędrny więc pozwalam sobie łazić w domu bez stanika i spać bez, ale nie wykluczam że na okres ciąży będę spać jednak w staniku
Od ścisłych biustonoszy robią mi się czerwone ślady i gdybym nie zdejmowała albo w nim spała (no wiadomo że do spania jakiś luźniejszy) to chyba by mi te ślady zostały na stałe.
Muszę uprzedzić, że mnie te paskudne czerwonawe ślady zostają nawet po zwykłym całodziennym chodzeniu w staniku
Maszkaroniki mnie najmniej chyba w ten sposób krzywdzą, ale i tak te ślady mam już praktycznie na stałe ![]()
Offline
#307 12-03-2010 08:04:21
- MarzenaKot

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 19-05-2009
- Posty: 915
- Rozmiar biustu: 70/ok. 93 (100 będąc w ciąży)
Re: Zdarza Wam się chodzić bez stanika? A spać w czy bez?
Ja też mam takie brzydkie ślady. Najgorsze (oprócz samych śladów oczywiście) jest to, że potencjalne uświadamianie kobiet staje się z automatu trudniejsze. Moja mama woli nosić źle dobrane staniki niż mieć TAAAKIE ślady. Mąż zresztą, też mi coraz częściej kwęka, żebym się nie krzywdziła.
Najśmieszniejsze jest to że podczas noszenia stanika, nie zwracam na to uwagi, dopiero wieczorem jak ściągam, widze ślady i zaczyna mnie boleć
Ot psychika!
Ostatnio edytowany przez MarzenaKot (12-03-2010 08:06:35)
Offline
#308 12-03-2010 08:26:47
- grinch.

- muminek.

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 28-08-2008
- Posty: 2884
- Rozmiar biustu: 65GG/70FF i hope so:P
Re: Zdarza Wam się chodzić bez stanika? A spać w czy bez?
a ja nie mam sladów a jak już mi się jakiś trafi od panacha, to znika po 10 minutach;)
survival secret: it gets worse before better. try not to panic.
Offline
#309 12-03-2010 08:55:52
- Madeleine

- Adminiątko

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 17-01-2008
- Posty: 5558
- Rozmiar biustu: zgodny z tematyką forum :)
Re: Zdarza Wam się chodzić bez stanika? A spać w czy bez?
mam odgniecenia na skórze po stanikach, owszem, ale o ile stanik mnie nie krzywdzi podczas dnia (a taki od razu idzie dalej do ludzi, może kogoś krzywdził nie będziez) to jak zdejmuje mam niewielkie, ale potem znikają.
T&S: "Duże piersi i długie nogi są kobiecą wersją ferrari..."- by Trinny&Susannah
spoko spoko, wszystko pod kontrolą: mam 12cm szpilki
Online
#310 12-03-2010 14:54:15
- koteczek

- Biuściasta Nowicjuszka

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 12-03-2010
- Posty: 18
- Rozmiar biustu: 85 G/H
Re: Zdarza Wam się chodzić bez stanika? A spać w czy bez?
w dzień stanik noszę, śpię bez - robią mi się odkształcenia, w nocy fiszbiny się wrzynają...
pieszczoch / piaskojad/ kawopij
Offline
#311 12-03-2010 18:07:21
- fraiselette

- czekoladoholik

- Zarejestrowana(y): 13-06-2009
- Posty: 939
- Rozmiar biustu: 30F/30FF
Re: Zdarza Wam się chodzić bez stanika? A spać w czy bez?
Mi też każdy stanik odznacza się na skórze, a za ciasne obwody zostawiły trwałe ślady na skórze - z czasem te ślady stały się brązowe, ciemniejsze od skóry. Także pewnie zostałam 'naznaczona', 'okaleczona' do końca życia
. Nie podoba mi się to, ale to wszystko chyba przez zbyt ciasne Rio
. Chyba będę musiała się z nim pożegnać
. Teraz zmądrzałam i się nie ściskam
.
Offline
#312 13-03-2010 14:21:35
- wiedźma

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia

- Zarejestrowana(y): 17-07-2008
- Posty: 3625
- Rozmiar biustu: 30 G - GG
Re: Zdarza Wam się chodzić bez stanika? A spać w czy bez?
fraiselette napisał(a):
Mi też każdy stanik odznacza się na skórze, a za ciasne obwody zostawiły trwałe ślady na skórze - z czasem te ślady stały się brązowe, ciemniejsze od skóry. Także pewnie zostałam 'naznaczona', 'okaleczona' do końca życia
. Nie podoba mi się to, ale to wszystko chyba przez zbyt ciasne Rio
. Chyba będę musiała się z nim pożegnać
. Teraz zmądrzałam i się nie ściskam
.
No tak przy śladach od obwodu można przejść na szerszy i spokój. Ja mam ślady na ramionach, od bocznej części misek i ramiączek. Ślady są dość ciemne i nie chcą znikać, mimo że noszę już o wiele mniej zabudowane staniki.
Ale producenci nadal nie pojmują, że ja w tym miejscu mam ręce, a nie puste miejsce, więc dobrych perspektyw nie mam.
Offline
#313 12-04-2010 15:59:38
- Coccaina

- Biuściasta Nowicjuszka

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 07-04-2010
- Posty: 22
- Rozmiar biustu: 75GG
Re: Zdarza Wam się chodzić bez stanika? A spać w czy bez?
Ja do tej pory, pozwalałam odpocząć swojemu biustowi i żebrom jedynie podczas snu, ale często wieczorem jak jestem już w domu, to zakładam tai niby sportowy biustonosz ( kształt ma jak koszulka tylko kończy się zaraz pod biustem) świetnie trzyma i żadne fiszbiny nie wciskają się w żebra. Od źle dobranych staników mam już wklęsłe ślady na ramionach, pewnie nigdy się tego nie pozbędę (no chyba, że schudnę)...
Ostatnio edytowany przez Coccaina (12-04-2010 16:00:06)
Offline
#314 12-04-2010 16:46:44
- tamagotchi

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia

- Zarejestrowana(y): 26-05-2009
- Posty: 269
- Rozmiar biustu: 36 G niebezpiecznie zbliża się do GG
Re: Zdarza Wam się chodzić bez stanika? A spać w czy bez?
Coccaina - te wklęsłe ślady to też moja dolegliwość i wydaje mi się że po dłuższym czasie w dobrym staniku z niezbyt mocno naciągniętymi ramiączkami jest jakby trochę lepiej... no albo se wmawiam ![]()
Offline
#315 12-04-2010 18:09:19
- Eunik

- Biuściasta Nowicjuszka
- Zarejestrowana(y): 11-04-2010
- Posty: 7
- Rozmiar biustu: 70F
Re: Zdarza Wam się chodzić bez stanika? A spać w czy bez?
Zdarza mi się chodzić bez stanika, a jakże! Mój młody biust obwisłości żadnej jeszcze nie zaznał
Rzadko czynię tą karygodną rzecz, jednakże nie przeszkadza mi to
W staniku nie śpię, wolę totalny luz, choć czasem zdarza mi się przespać całą noc w dziennym ubraniu, zwłaszcza na obozach...
Offline
#316 12-04-2010 18:59:38
- kaktusowa

- Biuściasta Nowicjuszka
- Zarejestrowana(y): 12-04-2010
- Posty: 3
Re: Zdarza Wam się chodzić bez stanika? A spać w czy bez?
jak ja nie znoszę staników
najchętniej chodziłabym wszędzie bez... no ale tak się nie da ![]()
Offline
#317 12-04-2010 20:29:22
- Osama

- córka półmroku ;)

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 09-08-2007
- Posty: 3321
- Rozmiar biustu: 85KK,85K,80KK effuniak
Re: Zdarza Wam się chodzić bez stanika? A spać w czy bez?
kaktusowa napisał(a):
jak ja nie znoszę staników
najchętniej chodziłabym wszędzie bez... no ale tak się nie da
A dobrałaś już odpowiedni rozmiar/fason?
"Czasem płaczę, bo chce mi się płakać
wtedy czuję, że uchodzi ze mnie zło"
"w życiu piękne są tylko chwile..."
Offline
#318 13-04-2010 20:24:40
- Doraja

- Pończosznik

- Zarejestrowana(y): 21-10-2009
- Posty: 1285
- Rozmiar biustu: 65F jakoś?
Re: Zdarza Wam się chodzić bez stanika? A spać w czy bez?
Też bym o to zapytała. Kiedyś nie znosiłam staników i czasem nawet częściej chodziłam bez - tak mi było wygodniej. Nic dziwnego, jak dzisiaj pomyślę o tych gąbkowych okropieństwach, w których się zamykałam ![]()
Może też odkryjesz staniki, które można szczerze polubić, kaktusowa ![]()
Stop cyklofobii!
Offline
#319 15-06-2010 13:33:51
- hagata

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 16-01-2010
- Posty: 124
- Rozmiar biustu: 79/102 - 34FF/32G
Re: Zdarza Wam się chodzić bez stanika? A spać w czy bez?
Rzadko chodzę bez stanika, bo zwyczajnie bolą mnie piersi
no chyba, że jest straszny upał, ale to tylko po domu...
a śpię od paru miesięcy w staniku i bardzo się przyzwyczaiłam, czasem jak już śpię bez to mam okrutne poczucie, że je gniotę i przywalam swoim ciałem, a tak to chociaż jakoś w miarę trzymają się na swoim miejscu ![]()
nie wiem, czy to ma jakieś znaczenie dla zdrowia, że śpimy w staniku?
Offline
#320 15-06-2010 13:54:42
- doradora

- orędownik "shaking boobs" ;P

- Zarejestrowana(y): 18-10-2009
- Posty: 962
- Rozmiar biustu: a żebym ja to wiedziała... 79-81/106-108
Re: Zdarza Wam się chodzić bez stanika? A spać w czy bez?
hagata napisał(a):
Rzadko chodzę bez stanika, bo zwyczajnie bolą mnie piersi
no chyba, że jest straszny upał, ale to tylko po domu...
a śpię od paru miesięcy w staniku i bardzo się przyzwyczaiłam, czasem jak już śpię bez to mam okrutne poczucie, że je gniotę i przywalam swoim ciałem, a tak to chociaż jakoś w miarę trzymają się na swoim miejscu
nie wiem, czy to ma jakieś znaczenie dla zdrowia, że śpimy w staniku?
Maheda mówi, że ma znaczenie ale nie tyle dla zdrowia co kondycji biustu
Offline
#321 15-06-2010 14:12:25
- hagata

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 16-01-2010
- Posty: 124
- Rozmiar biustu: 79/102 - 34FF/32G
Re: Zdarza Wam się chodzić bez stanika? A spać w czy bez?
tzn lepiej spać "w" czy bez?
edit: a już się dokopałam
czyli lepiej spać w staniku.
Ostatnio edytowany przez hagata (15-06-2010 14:51:03)
Offline
#322 17-06-2010 00:49:08
- amofine

- Biuściasta Nowicjuszka
- Zarejestrowana(y): 09-06-2010
- Posty: 6
Re: Zdarza Wam się chodzić bez stanika? A spać w czy bez?
mysle,ze to jednak jest kwastia indywidualna. przedewszystkim nalezy dbac o wlasna wygode. i ja tak na przyklad spie bez stanika. z malymi wyjatkami, kiedy jestem na imprezie, spimy razem wieksza grupa i wtedy po prostu sie krepuje spania bez stanika.
a chodzenie na codzien bez? nie lubie. czuje sie malo komfortowo.
reasumujac-bez stanika tak, ale tylko kiedy jestem sama i w moim lozku;)
Offline
#323 14-07-2010 15:29:13
- helenamroz

- Biuściasta Nowicjuszka
- Zarejestrowana(y): 13-07-2010
- Posty: 10
Re: Zdarza Wam się chodzić bez stanika? A spać w czy bez?
Powiem że mi się kiedyś nie zdarzało chodzic bez stanika chyba że byłam całkowicie sama w domu.
Teraz zdarza mi się z czasem coraz częściej, nie tylko dlatego że jest lato i po prostu jest mi wszystko jedno co kto sobie pomyśli, bo jest mi zwyczajnie gorąco.!!!
I jestem na tyle wolna żeby sobie pozwolic na odrobine ekstrawagancji.
Z czasem też akceptuje to co mam, włączając piersi , zależy oczywiście w jakiej fazie cyklu właśnie się znajduje. Generalnie postuluje wolnośc piersi!
Gdyby tylko niektórzy mężczyzni byli by na tyle uprzejmi mimo wszystko rozmawiac ze mną a nie moim popiersiem, wszystko byłoby cudownie.
Pozdrawiam Was i wasze piersi ![]()
![]()
Ostatnio edytowany przez helenamroz (04-08-2010 15:10:43)
Offline
#324 14-07-2010 21:14:09
- sztyrlic

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia

- Zarejestrowana(y): 14-04-2009
- Posty: 3322
- Rozmiar biustu: 30HH/32H 70/101 jakoś tak ;]
Re: Zdarza Wam się chodzić bez stanika? A spać w czy bez?
helenamroz napisał(a):
Powiem że mi się kiedyś nie zdarzało chodzic bez stanika chyba że byłam całkowicie sama w domu.
Teraz zdarza mi się z czasem coraz częściej, nie tylko dlatego że jest lato i po prostu jest mi wszystko jedno co kto sobie pomyśli, bo jest mi zwyczajnie gorąco.!!!
I jestem na tyle wolna żeby sobie pozwolic na odrobine ekstrawagancji.
Z czasem też akceptuje to co mam, włączając piersi , zależy oczywiście w jakiej fazie cyklu właśnie się znajduje. Generalnie postuluje wolnośc piersi!
Gdyby tylko niektórzy mężczyzni byli by na tyle uprzejmi mimo wszystko rozmawiac ze mną a nie moim popiersiem, wszystko byłoby cudownie.
Pozdrawiam Was i wasze piersi
A tak z ciekawości, jaki masz rozmiar? Chodzenie bez stanika jest bardzo sexy, niestety przy większym rozmiarze piersi strasznie faluja ;]
Tfu.
Offline
#325 15-07-2010 08:35:06
- grinch.

- muminek.

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 28-08-2008
- Posty: 2884
- Rozmiar biustu: 65GG/70FF i hope so:P
Re: Zdarza Wam się chodzić bez stanika? A spać w czy bez?
helenamroz napisał(a):
Powiem że mi się kiedyś nie zdarzało chodzic bez stanika chyba że byłam całkowicie sama w domu.
Teraz zdarza mi się z czasem coraz częściej, nie tylko dlatego że jest lato i po prostu jest mi wszystko jedno co kto sobie pomyśli, bo jest mi zwyczajnie gorąco.!!!
I jestem na tyle wolna żeby sobie pozwolic na odrobine ekstrawagancji.
Z czasem też akceptuje to co mam, włączając piersi , zależy oczywiście w jakiej fazie cyklu właśnie się znajduje. Generalnie postuluje wolnośc piersi!
Gdyby tylko niektórzy mężczyzni byli by na tyle uprzejmi mimo wszystko rozmawiac ze mną a nie moim popiersiem, wszystko byłoby cudownie.
Pozdrawiam Was i wasze piersi
nigdy w życiu:P
jak mam mieć cycki a) na pępku;
b) obolałe
i c) rozbujane
to naprawdę wolę stanik:/ wolność piersi? u mnie wolność jest w staniku, kiedy mój biust mnie nie wpienia i mogę go sobie spokojnie i z dumą nosić.
a jak jest upał to sory, ale bez stanika jest o wiele gorzej, skóra lepi się do skóry, ociera się, poci, fuuuuuuj.
Ostatnio edytowany przez grinch. (15-07-2010 08:36:08)
survival secret: it gets worse before better. try not to panic.
Offline


