#426 12-08-2010 06:24:08
- Lupoline

- Zbanowany
- Zarejestrowana(y): 06-08-2010
- Posty: 24
Re: Zmniejszanie biustu- dyskusja czy i kiedy warto
Ja uwazam ze skoro matka natura dała to co dała to nie nalezy z tym walczyć;)
Offline
#427 02-09-2010 12:57:57
- blacklady40

- Biuściasta Nowicjuszka
- Zarejestrowana(y): 02-09-2010
- Posty: 4
Re: Zmniejszanie biustu- dyskusja czy i kiedy warto
Lupoline napisał(a):
Ja uwazam ze skoro matka natura dała to co dała to nie nalezy z tym walczyć;)
Witam.. Myślę, że zmieniłabyś zdanie gdybyś miała taki biust jak ja ![]()
jestem na tej stronie pierwszy raz, wprawdzie jestem osobą otyłą, po operacji bariatrycznej ale mój chirurg powiedział, zebym nie liczyła na to, że dużo zmniejszy mi się biust.. doradził mi operacyjne zmniejszenie biustu..
Offline
#428 02-09-2010 13:38:46
- Pani Zemsta

- dzikość serca

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 22-07-2007
- Posty: 2821
- Rozmiar biustu: 30g\32ff
Re: Zmniejszanie biustu- dyskusja czy i kiedy warto
blacklady40 napisał(a):
Lupoline napisał(a):
Ja uwazam ze skoro matka natura dała to co dała to nie nalezy z tym walczyć;)
Witam.. Myślę, że zmieniłabyś zdanie gdybyś miała taki biust jak ja
jestem na tej stronie pierwszy raz, wprawdzie jestem osobą otyłą, po operacji bariatrycznej ale mój chirurg powiedział, zebym nie liczyła na to, że dużo zmniejszy mi się biust.. doradził mi operacyjne zmniejszenie biustu..
na początek witamy i zapraszamy do wątku rozmiarowego- wymierz sie dokadnie
ja po nocach marzyłam o zmniejszeniu biustu póki tu nie trafiłam ![]()
"Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował."
Mark Twain
Offline
#429 02-09-2010 13:47:13
- blacklady40

- Biuściasta Nowicjuszka
- Zarejestrowana(y): 02-09-2010
- Posty: 4
Re: Zmniejszanie biustu- dyskusja czy i kiedy warto
Dziękuję za miłe powitanie
nie wiem jak trafić do wątku rozmiarowego, nie mogę znaleźć takiego tematu ;o
Offline
#430 02-09-2010 13:52:33
- admin

- Administrator

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 02-01-2007
- Posty: 716
- Strona www
- Rozmiar biustu: jak dalej będę tyle piwa pił to niedługo pewnie miseczka B
Re: Zmniejszanie biustu- dyskusja czy i kiedy warto
blacklady40 napisał(a):
Dziękuję za miłe powitanie
![]()
nie wiem jak trafić do wątku rozmiarowego, nie mogę znaleźć takiego tematu ;o
Wszystko opisane jest na stronie głównej.
Offline
#431 02-09-2010 13:53:06
- blacklady40

- Biuściasta Nowicjuszka
- Zarejestrowana(y): 02-09-2010
- Posty: 4
Re: Zmniejszanie biustu- dyskusja czy i kiedy warto
Dziękuję ;*
Offline
#432 12-03-2011 08:27:46
- milagros22

- Biuściasta Nowicjuszka
- Zarejestrowana(y): 12-03-2011
- Posty: 1
Re: Zmniejszanie biustu- dyskusja czy i kiedy warto
TAK CZYTAM TE WASZE OPINIE I CZYTAM. OPERACJA TO NIE ROZWIĄZANIE BO RAZ: DUŻO KOSZTUJE A DRUGI: BLIZNY DŁUGO SIĘ GOJĄ I PRZEZ PRZYNAJMNIEJ PÓŁ ROKU TRZEBA SIĘ BARDZO OSZCZĘDZAĆ ŻEBY SZWY NIE POPĘKAŁY.ale jeśli mogę pomóc to powiem że ja od 1,5 roku szukałam sposoby by zmalały mi piersi i ciężko było bo nawet od ćwiczeń one nawet nie drgnęły ale 3 dni temu całkiem przypadkiem natknęłam się na salon modelowania sylwetki i postanowiłam spróbować bo jeśli nic nie pomogło to może jednak to. urządzenie powerslim activ (tylko ten lepszy model niż były jakiś czas temu) naprawde jest świetny. trzeba się troche namęczyć przez 30 min w ciągłym ruchu na tym stojącym rowerku ale jest warto . piersi podniosły się i stały się jędrniejsze ale i widze srtawają się mniejsze i zgrabniejsze a byłam dopiero 2 razy. do tego jest specjalny krem który przyspiesza spalanie tłuszczu z piersi.piszę tutaj bo ja próbowałam wszystkiego i nic a teraz mam nadzieję że wkońcu się uda skoro widać już rezultaty:) polecam..warto spróbować bo karnet za 10 wejść nie jest zbyt drogi
Offline
#433 12-03-2011 13:21:24
- kasia86

- Oo.oO

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 22-01-2008
- Posty: 1342
- Rozmiar biustu: 65K? sienna mówi, że raczej tak ;)
Re: Zmniejszanie biustu- dyskusja czy i kiedy warto
Oo
Nie pozwolę sobie wmówić, że jestem gorsza tylko dlatego, że śmiem wyglądać tak jak stworzyła mnie natura. O ja bezczelna.
Online
#434 12-03-2011 19:50:39
- Migotka

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
- Zarejestrowana(y): 28-08-2009
- Posty: 1040
- Rozmiar biustu: Teraz to juz sama nie wiem....
Re: Zmniejszanie biustu- dyskusja czy i kiedy warto
milagros22
![]()
dla mnie to co piszesz brzmi troche jak przyslowiowa "basn o zelaznym wilku" co sie ma nijak do rzeczywistosci.
A tak wogole pierwszy post i takie info.Ciekawe czy inne forumki mysla to co ja na ten temat ![]()
Offline
#435 12-03-2011 20:02:54
- sybla1

- Bullomaniaczka stanikoholiczka ;)

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 20-09-2008
- Posty: 6097
- Rozmiar biustu: 71/100 32G, albo FF. Albo pokrewne przeliczone...
Re: Zmniejszanie biustu- dyskusja czy i kiedy warto
mokunka napisał(a):
milagros22
![]()
dla mnie to co piszesz brzmi troche jak przyslowiowa "basn o zelaznym wilku" co sie ma nijak do rzeczywistosci.
A tak wogole pierwszy post i takie info.Ciekawe czy inne forumki mysla to co ja na ten temat
Jakby nie patrzył - myślą ![]()
Ja na pewno.
W 3 dni to można co najwyżej zakwasów dostać po intensywnym ruchu. Ewentualnie dobrać sobie w stacjonarnym dobre rozmiarowo biustonosze.
Dla mnie osobiście wszelkie teksty o spalaniu tłuszczu są mało wiarygodne. Co prawda laik jestem i jak się ktoś znający na rzeczy wypowie, to chętnie wiedzę zweryfikuję - ale komórek tłuszczowych w czasie odchudzania nie można się pozbyć ( jeśli już, to operacyjnie), tylko można zmniejszyć ich objętość.
Druga sprawa - a co, jeśli kobieta chcąca schudnąć z biustu (jakkolwiek by to dziwnie nie zabrzmiało) ma piersi o budowie gruczołowej? Ja mam takie, tłuszczu jest w nich bardzo niewiele, co zostało zweryfikowane w badaniach lekarskich. Mogę sobie tłuszcz spalać, do upadłego...
"Plama z muchy to nie bzyka...
Czesio >> "Włatcy móch"
Offline
#436 12-03-2011 20:03:22
- kasia86

- Oo.oO

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 22-01-2008
- Posty: 1342
- Rozmiar biustu: 65K? sienna mówi, że raczej tak ;)
Re: Zmniejszanie biustu- dyskusja czy i kiedy warto
Mokunko chyba moja o'rly sowa wystarczająco ironicznie komentuje to cudowne-w-dwa-dni-zmniejsz-cycki-urządzenie ![]()
Nie pozwolę sobie wmówić, że jestem gorsza tylko dlatego, że śmiem wyglądać tak jak stworzyła mnie natura. O ja bezczelna.
Online
#437 12-03-2011 20:07:25
- sybla1

- Bullomaniaczka stanikoholiczka ;)

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 20-09-2008
- Posty: 6097
- Rozmiar biustu: 71/100 32G, albo FF. Albo pokrewne przeliczone...
Re: Zmniejszanie biustu- dyskusja czy i kiedy warto
kasia86 napisał(a):
Mokunko chyba moja o'rly sowa wystarczająco ironicznie komentuje to cudowne-w-dwa-dni-zmniejsz-cycki-urządzenie
Sowa jest super ![]()
Mogę skopiować na jakiś późniejszy wszelki wypadek?
"Plama z muchy to nie bzyka...
Czesio >> "Włatcy móch"
Offline
#438 12-03-2011 20:17:02
- feusigil

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 31-01-2010
- Posty: 1265
- Strona www
- Rozmiar biustu: 32H
Re: Zmniejszanie biustu- dyskusja czy i kiedy warto
Kasia ja cie uwielbiam po prostu
hahaha, wesolo sie w tym watku zrobila ![]()
Offline
#439 12-03-2011 20:22:40
- kasia86

- Oo.oO

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 22-01-2008
- Posty: 1342
- Rozmiar biustu: 65K? sienna mówi, że raczej tak ;)
Re: Zmniejszanie biustu- dyskusja czy i kiedy warto
Sybla sowa nie jest moja za to ogólnodostępna w necie co zdaje się świadczyć o tym, że nikt sobie praw autorskich do niej nie przypisuje więc kopiować możesz do woli ![]()
Tak w ogóle to przetłumaczę dla osób, które nie kumają o co sowie chodzi - "o rly?" to skrótowe angielskie "oh, really?" czyli przekładając na nasze "doprawdy?" lub "serio?". Sens ten sam ![]()
Ostatnio edytowany przez kasia86 (12-03-2011 20:27:15)
Nie pozwolę sobie wmówić, że jestem gorsza tylko dlatego, że śmiem wyglądać tak jak stworzyła mnie natura. O ja bezczelna.
Online
#440 13-03-2011 12:41:11
- mycha72.fm

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 05-10-2010
- Posty: 657
- Rozmiar biustu: 32G
Re: Zmniejszanie biustu- dyskusja czy i kiedy warto
Sowa wymiata
Tylko to wystarczyłoby za koment postu o spalaniu
tłuszczu
Off top Kazik :SPALAM SIĘ ![]()
"Podczas gdy reszta gatunku pochodzi od małpy,
rude pochodzą od kotów."
by Kocurzuca original
Offline
#441 13-03-2011 12:50:53
- sybla1

- Bullomaniaczka stanikoholiczka ;)

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 20-09-2008
- Posty: 6097
- Rozmiar biustu: 71/100 32G, albo FF. Albo pokrewne przeliczone...
Re: Zmniejszanie biustu- dyskusja czy i kiedy warto
mycha72.fm napisał(a):
Sowa wymiata
Tylko to wystarczyłoby za koment postu o spalaniu
tłuszczu
Off top Kazik :SPALAM SIĘ
O, a mnie się z rańca pomyślało, żeby słoninkę przetopić, na skwareczki do chleba... i ogórka kiszonego...
"Plama z muchy to nie bzyka...
Czesio >> "Włatcy móch"
Offline
#442 24-03-2011 22:34:33
- Hometown

- Zbanowany
- Zarejestrowana(y): 07-01-2011
- Posty: 171
Re: Zmniejszanie biustu- dyskusja czy i kiedy warto
Oczywiście ja myślałam i dalej myślę o operacji, ale zaraz sobie uświadamiam, że ludzie rodzą się bez rąk, poruszają się na wózku itd ;] Wtedy jakoś dochodzi do mnie, że duży biust to nie jest tak straszna ' kara'.
Nie wiem czy wy też tak macie, ale ja czasami przez swój biust czuję się 2 razy potężniejsza niż jestem, może to kwestia skupiania się na swoich wadach, a może po prostu kwestia wyolbrzymiania czegoś co siedzi głeboko w głowie. Sama mijając na ulicy kobiety nie patrzę na ich biusty, mam nadzieję że ludzie tak robią z moją osobą bo tak naprawdę gówno mnie interesuje czy moją koleżanka ma małe, średnie czy duże piersi, chociaz w rezultacie i tak nie znam dziewczyny o większym biuście.
Na pewno z mniejszymi piersiami nie byłabym bardziej wartościowa to sobie ciągle powtarzam, choć czasami łapie mnie depresja i czuję się ze sobą gorzej ... ;| Chciałabym, żeby takie dni mi minęły..
To chyba tyle co miałam do przekazania.. :]
Offline
#443 25-03-2011 20:18:39
- Migotka

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
- Zarejestrowana(y): 28-08-2009
- Posty: 1040
- Rozmiar biustu: Teraz to juz sama nie wiem....
Re: Zmniejszanie biustu- dyskusja czy i kiedy warto
Hometown
ja tez tak mam, ze przez moj biust czuje sie duuuuzo wieksza niz jestem.I chyba nie jest to wyolbrzymianie lecz odczucie innych ....ze przez duzy biust oceniaja kobiete na potezniejsza.
Przyklad:rok temu bylam w Biubiu w Katowicach.Pojechalam tam w okresie zimowym w kurtce w miare lezacej , z paskiem w talii.Bylam wtedy chudsza okolo 3 , moze 4 kg niz teraz.
Tam przemila pani Kinga, ktorej przeciez biusciaste figury nie są obce, gdy zdjelam kurtke wypowiedziala wielce zdziwionym glosem "myslalam, ze pani jest znacznie grubsza"!
Jednak cos w tym jest, ze biusciaste kobiety sa postrzegane jako potezniejsze!
Ostatnio edytowany przez mokunka (26-03-2011 11:17:56)
Offline
#444 25-03-2011 22:22:59
- Hometown

- Zbanowany
- Zarejestrowana(y): 07-01-2011
- Posty: 171
Re: Zmniejszanie biustu- dyskusja czy i kiedy warto
no takie nasze życie przekichane , ale dzisiaj nie przejmuje się tym, bardziej moim osłabieniem, myslałam że wyrobilam sobie cudowną formę na treningach a dzisiaj słabo mi się zrobiło ;|
Offline
#445 06-07-2011 02:59:14
- nedved

- Biuściasta Nowicjuszka
- Zarejestrowana(y): 06-07-2011
- Posty: 3
Re: Zmniejszanie biustu- dyskusja czy i kiedy warto
mokunka napisał(a):
Hometown
Tam przemila pani Kinga, ktorej przeciez biusciaste figury nie są obce, gdy zdjelam kurtke wypowiedziala wielce zdziwionym glosem "myslalam, ze pani jest znacznie grubsza"!
Jednak cos w tym jest, ze biusciaste kobiety sa postrzegane jako potezniejsze!
Znam ten ból. Zawsze byłam szczupła, lecz ostatnio jeszcze schudłam, ale nikt tego nie zauważył, bo oczywiscie biust stoi w miejscu.
Tak bardzo mnie wkurza to, że do pokoju najpierw wchodzą moje cycki, a dopiero później ja...
Jestem osobą niską (160) i noszę rozmiar S czasem XS, tzn. nosiłabym, ale przecież z moim biustem nie da rady... Dlatego każde wyjście na zakupy jest dla mnie męczarnią... Chciałabym móc ubierać się normalnie, a nie szukać bluzek, w które się wcisnę. Tym bardziej, że ja nie lubię eksponować swego biustu, gdyż denerwuje mnie to, gdy z kims gadam, a on się tylko gapi. I jeszcze ten kręgosłup... Jestem osobą, która uwielbia sport. Biegam, ćwiczę, co się da, przez 8 lat trenowałam nogę, a to mi tylko utrudniało sprawę...
Zazdroszczę dziewczynom, które zaakceptowały swój wygląd. Ale u mnie to sprawa samopoczucia i wygody. Chcę się poddać operacji i zostaje mi tylko kwestia finansowa (pa pa wymarzony motorze) i wyboru dobrego specjalisty. Tylko, proszę, nie piszcie mi o masażach ujędrniających czy doborze dobrego stanika, bo taki mam,ale on nie zmniejsza biustu tylko go eksponuje, czyli robi to, czego nie cierpię...
ufff... musiałam się wygadać:)
Ostatnio edytowany przez nedved (06-07-2011 02:59:53)
Offline
#446 06-07-2011 07:34:45
- Madeleine

- Adminiątko

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 17-01-2008
- Posty: 5417
- Rozmiar biustu: 74/108 = 32<haha> :)
Re: Zmniejszanie biustu- dyskusja czy i kiedy warto
nedved napisał(a):
I jeszcze ten kręgosłup... Jestem osobą, która uwielbia sport. Biegam, ćwiczę, co się da, przez 8 lat trenowałam nogę, a to mi tylko utrudniało sprawę...
tylko widzisz, gdy kolejny raz czytamy takie coś, to wiemy że "coś" jest najprawdopodobniej nie tak jednak ze stanikiem...
Wygoda- przed doborem nienawdziłam mojego biustu, był uciążliwy. Treaz niezależnie od sytuacji praktycznie nie wiem że go mam.
jak ktoś chce się pokroić- to się pokroi, ale to forum służy właśnie m.in. do pokazania opcji- gdyż wiele z nas z pójścia "pod nóż" zrezygnowało właśnie dzięki stanikowi, ćwiczeniom, masażom.... chcemy pokazać że operacja to ostateczność.
Mam nadzieję że jak się zdecydujesz to trafisz na dobrego specjalistę.
T&S: "Duże piersi i długie nogi są kobiecą wersją ferrari..."- by Trinny&Susannah
spoko spoko, wszystko pod kontrolą: mam 12cm szpilki
Offline
#447 06-07-2011 09:30:36
- mussuka

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
- Zarejestrowana(y): 22-08-2008
- Posty: 155
- Rozmiar biustu: 34H, 75H albo i HH
Re: Zmniejszanie biustu- dyskusja czy i kiedy warto
Podpisuje sie pod Madeleine choc sama tez nie raz i nie dwa bylam bliska obciecia sobie tych niepotrzebnych mi zwisow. Dzieci juz mam, karmic nie bede, a duzy biust jak wiadomo z wiekiem jeszcze bardziej ciagnie w dol.
Najgorzej jest latem, jak sie widzi te wszystkie malo i sredniobiusciaste laski w bluzeczkach na ramiaczka albo i bez i bez zadnych stanikow pod a ja musze sie meczyc w obudowanych ciuchach, no nie tak do konca ale ramiaczka naszych biusciastych stanikow sa niestety malo delikatne aby je tak wystawiac jak od tych lzejszych modeli.
Tez mnie szlag trafia jak ide od sklepu do sklepu i wszedzie ladne, kolorowe, zwiewne ..psia kosc tuniki, sukienki z gumka na cycki..w moim przypadku na pol cyckow (efekt - stodola:( albo te bluzeczki z gumka na dole (na moim biuscie to wyglada jak namiot koncertowy). Rozmiarem w talii i ramionach weszlabym czasem i w 38, normalnie to 40 ale jak mam i swoj biust zapakowac to od razu siegam po rozmiar wiecej. I wygladam tragicznie.
Czasem zastanawiam sie co za kretyn albo gej projektuje te ciuchy, chyba taki co lubi jedynie deski do prasowania a nie kobiety z krwi i kosci. O bazarach z wietnamska odzieza nawet nie wspomne,bo tamtejsze gejsze to raczej nic pod bluzkami nie maja. Dlatego wszystkie Kapp-Ahle, H&M-y C&A-je oraz budy bazarowe niewiele maja w swej ofercie dla prawdziwych samic.
No i jeszcze bikini - jak co roku ten sam problem. Malolaty sobie jakies byle szmatki zawiaza i wszystko cacy na nich lezy, nic nie wpija sie i biust ladnie sterczy. Ja szukam jakichs niebabcinych modeli na swoje "malenstwa" i jedno wielkie g.. A jak przymierzam, o matko - tu wylazi, tu dynda, tam pije, koszmar.
Tylko, ze winic za te niedogodnosci zakupowe powinnysmy nie swoj biust a jedynie projektantow i producentow mody - to oni sa w tyle i nie widza, jak wielu kobietom potrzebne sa KOBIECE, nie dziewczeco-chlopiece stroje. Ani babcine rozkloszowane modele.
Babka z piersiami i w kwiecie wieku chce byc atrakcyjna, zgrabna i czuc sie dobrze w swoim opakowaniu. A nie wciskac w mlodziezowe tuby czy owijac w za luzne zaslony. Najlepiej wzor w gerbery, zeby jej jeszcze te walory powiekszyc.
Na szczescie to sie powoli zmienia i teraz kobieta z duzym biustem moze znalezc cos naprawde ekstra. I wtedy to te plaskie zielenieja z zazdrosci, bo kiecke to kazda moze miec ale takie piersi to juz dar od natury:)
Wczoraj zdesperowana ruszylam poszukac bikini na wakacje, bo mi sie moje obecne tak wzyna w szyje, ze czuje sie jak kon w kolchozie z chomatem na lbie. No i prosze - takie cos trafilam: http://www.change.com/fi/mallisto/swimwear/. Majtki 38 a gora 75I:) Na moim biuscie jeszcze lepiej wyglada niz na tej panience ze zdjecia chociaz ona ma za to ladniejszy brzuszek:) Jak go przymierzylam w domu to moj facet az zagwizdal i stwierdzil, ze lezy jak ulal..na moich piersiach. I ze co ja glupia wciaz o tej operacji mamrocze:)
Offline
#448 06-07-2011 09:46:51
- mussuka

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
- Zarejestrowana(y): 22-08-2008
- Posty: 155
- Rozmiar biustu: 34H, 75H albo i HH
Re: Zmniejszanie biustu- dyskusja czy i kiedy warto
Aha, to jest model Tropic Stripe z tych zalaczonych kostiumow:) Cos nie wskoczyl ten link.
Poki co operacja odlozona na zas:) Chociaz mnie by nawet to panstwo zrefundowalo, bo juz mialam zaswiadczenie od lekarza i wszystko w szpitalu ustalone. Jak zadzwonili, ze im sie termin jeden zwolnil..to odwolalam. Jeszcze czasem zaluje..ale juz coraz mniej;) Duza w tym zasluga tego forum...i panow tez;)
Offline
#449 06-07-2011 10:25:54
- feusigil

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 31-01-2010
- Posty: 1265
- Strona www
- Rozmiar biustu: 32H
Re: Zmniejszanie biustu- dyskusja czy i kiedy warto
Cudny ma stanik! UU aaa to ja sobie ide brzuch obciac jak juz o obcinaniu i wtedy taki kostium zakupic ![]()
Offline
#450 06-07-2011 13:00:55
- mussuka

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
- Zarejestrowana(y): 22-08-2008
- Posty: 155
- Rozmiar biustu: 34H, 75H albo i HH
Re: Zmniejszanie biustu- dyskusja czy i kiedy warto
feusigil napisał(a):
Cudny ma stanik! UU aaa to ja sobie ide brzuch obciac jak juz o obcinaniu i wtedy taki kostium zakupic
Nie obcinaj niczego tylko niech Ci maz wymysli jakies fajne przezwisko na te dodatkowa faldke, takie, zeby pasowalo do Cotton & Candy:D Moze Cindy?![]()
Offline


