#26 06-09-2009 16:56:39
- vihma

- Buka

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 25-07-2007
- Posty: 6015
- Rozmiar biustu: 70KK - Effuniak
Re: Wątek alergiczny
Miałam 2 zastrzyki z 3, ale dostałam wstrząsu po obydwu, więc już więcej nie próbowali. I potem 3 kolejne lata miałam odczulanie doustne. Oprócz tego leki objawowo.
Odczulanie w ogóle skończyłam w 1998 roku, do tej potu nie jest mi potrzebne kolejne ![]()
Natomiast mój facet odczula się na brzozę zastrzykami i ma bardzo dobre efekty.
...upragniony znaleźć spokój, myśli zbierać rozbiegane, zawstydzone gór potęgą, prawd się uczyć tych najprostszych, nad otwartą Gorców księgą...
Offline
06-09-2009 16:56:39
- Googlarka Reklamodajka
#27 06-09-2009 19:06:21
- bittersweett

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia

- Zarejestrowana(y): 22-08-2009
- Posty: 2005
- Rozmiar biustu: 80/110
Re: Wątek alergiczny
to chyba jednak spróbuję i się skuszę.. może przyniesie jakieś rezultaty
Co źle znosisz, będziesz dobrze znosił - przywyknij tylko...
Offline
#28 30-11-2009 15:31:20
- Asica

- Lingerie addict

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 26-09-2007
- Posty: 1883
- Rozmiar biustu: 76/102=>34FF - 32G
Re: Wątek alergiczny
Mam pytanko czy któraś z was miała kiedyś uczulenie na twarzy od jakiegoś kosmetyku?
Walczę z uczuleniem nad nosem i koło nosa, plamę pod okiem jakoś udało się zaleczyć. Najpierw miałam tylko czerwoną plamkę pod okiem, więc dermatolożki myślały że to od henny lub tuszu i na powiekę dostałam małą maść okulistyczną sterydową. Oko wyleczyłam, ale pojawiły mi się paskudne czerwone łuszczące się plamy we wspomnianych wyżej miejscach. Stosuje dużo kosmetyków i cięzko mi było wpaść który to zawinił. Wyjęłam ponad pół roku nieużywany ale już otwierany krem półtłusty i stosowałam go czasem na noc i po jednej z tych aplikacji plamy zrobiły się ogromne, musiały się w nim jakieś składniki popsuć, choć pachniał ok i termin przydatności też ok.
Stosowałam na te plamy hydrocortison, ale nie pomaga, maść z alantoiną też nie, próbuje teraz Cutivate sterydową maść którą stosowałam na uczulenie na nikiel. Dermatolog proponowała mi maść Elidel ale ona kosztuje 86zeta a to tylko 5gram - ale ta dermatolog sądziła że te plamy to poprostu łojowe zapalenie skóry i nie łączyła tego z plamą pod okiem.
Czy któraś miała coś podobnego? I czym leczyła?
Ostatnio edytowany przez Asica801 (30-11-2009 15:33:53)
Mruganie okiem zawód wyuczony
Mruganie okiem ulubione zajęcie w czasie wolnym oraz postępujące uzależnienie od mrugania okiem...
Offline
#29 30-11-2009 15:50:31
- Pani Zemsta

- dzikość serca

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 22-07-2007
- Posty: 2940
- Rozmiar biustu: 30g\32ff
Re: Wątek alergiczny
ja miałam takie objawy przy uczuleniu na dezodorant -o ironio- Rexona. Pod pachami. Leczyłam- nie uzywając żadnych deo, często myjąc pachy i smarując zwykłą, najzwyklejszą niveą- w biało-granatowym opakowaniu na zmianę z wazeliną. W dodatku musiałam jak najmniej nosić staniki - bo fiszniny i boki misek obcierały. No ale z twarzą nie ma takiego problemu
.
Minęło mi po około 1,5 tygodnia. Ale rexony już nigdy więcej.
"Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował." Mark Twain
"Sarkazm to taki gatunek humoru, którego nie uprawia się chichocząc jak jakaś gimnastyczka"
Pingwiny z Madagaskaru
Offline
#30 30-11-2009 16:02:54
- Asica

- Lingerie addict

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 26-09-2007
- Posty: 1883
- Rozmiar biustu: 76/102=>34FF - 32G
Re: Wątek alergiczny
No patrz skleroza nie boli... też miałam uczulenie kiedyś pod pachą od takiej maszynki do golenia Wilkinson chyba takiej z mydełkiem melonowym, tylko nie pamiętam czym to smarowałam.
Niestety z twarzą jest najgorzej, bo ja pracuję w bezpośrednim kontakcie z ludźmi i te plamy muszę zakrywać pudrem/fliudem, bo inaczej koszmarrr ![]()
Mruganie okiem zawód wyuczony
Mruganie okiem ulubione zajęcie w czasie wolnym oraz postępujące uzależnienie od mrugania okiem...
Offline
#31 30-11-2009 16:27:10
- Pani Zemsta

- dzikość serca

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 22-07-2007
- Posty: 2940
- Rozmiar biustu: 30g\32ff
Re: Wątek alergiczny
Asica801 napisał(a):
No patrz skleroza nie boli... też miałam uczulenie kiedyś pod pachą od takiej maszynki do golenia Wilkinson chyba takiej z mydełkiem melonowym, tylko nie pamiętam czym to smarowałam.
Niestety z twarzą jest najgorzej, bo ja pracuję w bezpośrednim kontakcie z ludźmi i te plamy muszę zakrywać pudrem/fliudem, bo inaczej koszmarrr
to fakt, choć ja nie mogłam stosować antyperspirantu, a to maj był- i musiałam chodzić na zajęcia na uczelni, więc zdarzalo mi się myć pachy na uniwerku ![]()
Ale z twarzą to niefajnie
nie wiem, co moznaby stosować, mi pomogła niwea, wazelina i kosmetyczna abstynencja, nie wiem, czy fluidy i pudry nie pogorszą sprawy. Moze udaj się do innego dermatologa (bo jak rozumiem, ta deramtolożka nie jest Ci w stanie pomóc)?
"Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował." Mark Twain
"Sarkazm to taki gatunek humoru, którego nie uprawia się chichocząc jak jakaś gimnastyczka"
Pingwiny z Madagaskaru
Offline
#32 30-11-2009 16:34:32
- Asica

- Lingerie addict

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 26-09-2007
- Posty: 1883
- Rozmiar biustu: 76/102=>34FF - 32G
Re: Wątek alergiczny
Byłam u dwóch jednej starszej co mi dała maśc pod oko i potem poszłam do innej, tej co myślała że to łojotokowe zapalenie skóry
u niej już się limity przyjęć pokonczyły, więc mogę tylko wrócić do tej pierwszej jeśli chcę na NFZ a chcę ![]()
Tylko mi szkoda znów brać pół dnia urlopu na wizytę, bo mało mi zostało a potrzebuję go na inne cele ![]()
Mruganie okiem zawód wyuczony
Mruganie okiem ulubione zajęcie w czasie wolnym oraz postępujące uzależnienie od mrugania okiem...
Offline
#33 30-11-2009 17:12:48
- sybla1

- Smoczyca. Z zębami.

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 20-09-2008
- Posty: 6589
- Rozmiar biustu: +/- 32G
Re: Wątek alergiczny
Z domowych środków łagodzących spróbuj maseczki z krochmalu - łagodzi stany zapalne.
Ja przy problemach z twarzą stosuję wspomagająco w razie potrzeby Tormentiol w maści + Alantan puder, razem wygląda jak makijaż prawie
.
Możesz też kupić wit A+E i smarować zmiany zawartością kapsułek. I wapno musujące do picia.
A do lekarza koniecznie idź, trzeba sprawdzić, czy to nie grzybica, liszaj czy inne poważniejsze paskudztwo.
...
Offline
#34 30-11-2009 17:34:07
- madee

- Lady in pink - wściekła Shilka - dzisiaj gryzie
- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 30-06-2009
- Posty: 911
- Rozmiar biustu: niby zazwyczaj 34FF :)
Re: Wątek alergiczny
roksana_bianka napisał(a):
Asica801 napisał(a):
No patrz skleroza nie boli... też miałam uczulenie kiedyś pod pachą od takiej maszynki do golenia Wilkinson chyba takiej z mydełkiem melonowym, tylko nie pamiętam czym to smarowałam.
Niestety z twarzą jest najgorzej, bo ja pracuję w bezpośrednim kontakcie z ludźmi i te plamy muszę zakrywać pudrem/fliudem, bo inaczej koszmarrrto fakt, choć ja nie mogłam stosować antyperspirantu, a to maj był- i musiałam chodzić na zajęcia na uczelni, więc zdarzalo mi się myć pachy na uniwerku
polecam w takich przypadkach deo apteczne (np. toleriane z la roche posay)
Pozdrawiam
Magda
-------------------------
"Armageddon was yesterday - today we have a serious problem"
Offline
#35 30-11-2009 18:42:10
- deenbee

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
- Zarejestrowana(y): 12-07-2009
- Posty: 184
- Rozmiar biustu: 30FF 30G
Re: Wątek alergiczny
Może skocz do zwykłego lekarza rodzinnego i poproś o jakąś maść. Jeśli to zapalenie to powinno to być coś z antybiotykiem.
Jeśli to zwykłe uczulenie to może pomóc sudokrem i odstawienie na chwilę kosmetyków.
Na mocniejsze uczulenie używam laticortu (na receptę).
Niedobrze, że musisz w ciągu dnia mieć na tym uczuleniu fluid
no ale co zrobić.
Offline
#36 30-11-2009 19:37:13
- Madeleine

- Adminiątko

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 17-01-2008
- Posty: 5561
- Rozmiar biustu: zgodny z tematyką forum :)
Re: Wątek alergiczny
mnie an takie zmiany pomaga Tribiotic: można kupić w malych saszetkach bez recepty i sprobowac czy zadziała.
dla mnie to lek na wszelkie zło na twarzy ![]()
T&S: "Duże piersi i długie nogi są kobiecą wersją ferrari..."- by Trinny&Susannah
spoko spoko, wszystko pod kontrolą: mam 12cm szpilki
Offline
#37 30-11-2009 21:41:52
- Łezka

- Biuściasta początkująca
- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 15-09-2009
- Posty: 45
- Rozmiar biustu: 34K
Re: Wątek alergiczny
Pierwszą rzecz którą wyciągam to wapno. Nawet teraz robią takie duo rozpuszczalne typowe dla alergików z alerziną czy czymś takim. Na pewno łagodzi objawy.
Offline
#38 30-11-2009 23:32:44
- ayka

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 01-08-2008
- Posty: 808
- Strona www
- Rozmiar biustu: 32H/70K 75/106 i w sumie to niewiadomo jaki
Re: Wątek alergiczny
Łezka napisał(a):
Pierwszą rzecz którą wyciągam to wapno. Nawet teraz robią takie duo rozpuszczalne typowe dla alergików z alerziną czy czymś takim. Na pewno łagodzi objawy.
Oooo! Jeżeli chodzi o wapno, to trzeba bardzo uważać, bo może nawet jeszcze pogorszyć sprawę i dodatkowo podrażnić.
Także, jeśli nie pomaga, to nie pić, nie wcierać, nie smarować, nie wdychać i ogólnie trzymać na dystans ![]()
Zapraszam na mojego rzęsowo-pazurowego bloga: http://meraszka.pinger.pl/
Offline
#39 01-12-2009 09:37:37
- Asica

- Lingerie addict

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 26-09-2007
- Posty: 1883
- Rozmiar biustu: 76/102=>34FF - 32G
Re: Wątek alergiczny
Dzięki dziewczyny ![]()
Narazie od 2 dni leczę się maścią Cutivate i jakby lepiej. Straszne jest to ile ja już czasu na marnowałam czekając na efekty, kilka dni taka maść, kilka inna, i faktycznie radzono mi dużo wapna pić nawet zabrałam je dziś do pracy, ale Ayka mnie tu straszy ![]()
Tribiotic też mi już któraś z kolei osoba radziła, miałam to kiedyś w domu na trądzik ![]()
Mruganie okiem zawód wyuczony
Mruganie okiem ulubione zajęcie w czasie wolnym oraz postępujące uzależnienie od mrugania okiem...
Offline
#40 01-12-2009 10:46:50
- ayka

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 01-08-2008
- Posty: 808
- Strona www
- Rozmiar biustu: 32H/70K 75/106 i w sumie to niewiadomo jaki
Re: Wątek alergiczny
Asica801 napisał(a):
Dzięki dziewczyny
Narazie od 2 dni leczę się maścią Cutivate i jakby lepiej. Straszne jest to ile ja już czasu na marnowałam czekając na efekty, kilka dni taka maść, kilka inna, i faktycznie radzono mi dużo wapna pić nawet zabrałam je dziś do pracy, ale Ayka mnie tu straszy
Tribiotic też mi już któraś z kolei osoba radziła, miałam to kiedyś w domu na trądzik
Ostrzegam tylko ![]()
Też się tak próbowałam leczyć kiedyś (wapnem) i już kilku lekarzy i to różnych specjalności mi to właśnie mówiło, że jak nie pomaga to odstawić, bo potrafi nawet pogorszyć sprawę ![]()
Cutivate działa świetnie
A czasem takie uczulenia trzeba przeczekać. Mnie pomaga też Zyrtec, ale po tym to jestem totalnie nieprzytomna ![]()
Zapraszam na mojego rzęsowo-pazurowego bloga: http://meraszka.pinger.pl/
Offline
#41 01-12-2009 11:07:47
- vihma

- Buka

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 25-07-2007
- Posty: 6015
- Rozmiar biustu: 70KK - Effuniak
Re: Wątek alergiczny
Krochmal mi nie pomaga. Po Zytrecu tez jestem nieprzytomna, za to uwielbiam claritine.
Poza tym mam właśnie na powiekach i tuż pod oczami czerwone plamki, łuszczące się. Też hydrokortyzonem pare razy to pacnęłam, jak swędziało. teraz na noc smaruję oczy żelem ze świetlika i pomaga fajnie. Z tym że uważam, że przynajmniej w moim przypadku to nie alergia - oczy maluję, demakijażuję, ale...krem je omija, i po prostu sie wysuszają, przecież to bardzo delikatna i cienka skóra.
...upragniony znaleźć spokój, myśli zbierać rozbiegane, zawstydzone gór potęgą, prawd się uczyć tych najprostszych, nad otwartą Gorców księgą...
Offline
#42 09-02-2011 23:26:35
- Joanka

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 25-03-2009
- Posty: 283
- Rozmiar biustu: 70/95-96; 65 FF-G, Effuniak 70E
Re: Wątek alergiczny
Uczuliłam się na mysz firmy Dell, którą mam w biurze. Zrobiła mi wyprysk kontaktowy. Dobrze, że to laptop, przestawiłam się na touchpada. Smarowałam mazią robioną od dermatologa i po jakimś czasie przeszło. Ale póki używałam myszy, wracało. Jak widać - praca szkodzi.
I mieszkanie w hotelu przez cztery miesiące doprowadziło mnie do astmy. Coś hotelowego mnie uczula. Coś w dywanach, roztocza, drobinki pierza, albo chemia. Masakra. Dostałam telfast 180 i sterydy do inhalacji - muszę chyba poważnie zacząć jeździć na biegówkach, bo się mogę legalnie koksować jak Marit Bjoergen. Najbardziej podejrzewam pierze, które kiedyś było w pokojach (i w wielu pokojach w tym hotelu jeszcze są pierzaste poduszki, a nawet pierzyny) i zostawiło mikropyłki w dywanach i materacach. Poduszki wyganiałam, wymieniali mi na syntetyki, ale te drobinki puchu z dywanów nigdy nie wyjdą. Jedna noc by mi nie zaszkodziła, ale przez cztery miesiące się skumulowało. Ale może jakiś nowy alergen się zaktywizował, dodatkowo. Hotel zmieniłam - na taki, co nie ma dywanów, zasłon, ani kanap w pokoju - tylko łóżko z nowym materacem i pościel antyalergiczna. W całym hotelu pierza nie ma i nigdy nie było. A do tego kosztuje połowę tego, co tamten (to akurat ma dla mnie najmniejsze znaczenie - firma płaci) i ma lepsze śniadania.
Zrobiłam testy płatkowe na alergeny kontaktowe i wyszło chlorometylo....i tak dalej zajmuje to półtorej linijki, konwerwant do kosmetyków. Nauczyłam się rozpoznawać na etykietach, ale powtórzyć nie potrafię. I ciekawostka - jest to nawet w hypoalergicznym mydle w płynie i żelu do kąpieli marki "Biały Jeleń". To wychodzi, że nawet na Biały Jeleń jestem uczulona.
A niebawem zaczną kwitnąć żonkile - "Pola nadziei", a dla mnie - pola alergii.
Offline
#43 10-02-2011 09:13:32
- Aicha

- Kuleczka

- Zarejestrowana(y): 30-07-2008
- Posty: 2888
- Rozmiar biustu: 69/87cm - 30E, 32DD
Re: Wątek alergiczny
Joanka, współczuję
Rozpoznanie alergii to już dużo, musisz być czujna i będzie dobrze.
Offline
#44 10-02-2011 16:27:58
- vihma

- Buka

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 25-07-2007
- Posty: 6015
- Rozmiar biustu: 70KK - Effuniak
Re: Wątek alergiczny
Joanka, spróbuj odczulania może jakiegoś?
Ja mam alergię solidną na pyłki traw głównie (troszkę zboża i drzewa), aleodkąd się odczuliłam - a było to juz dobre 12-13 lat temu, to wystarczy mi w lecie przez 2 tygodnie claritine brać i jest spokój.
A smarkałam, oczy mi łzawiły, nie mogło być mowy o pomalowanych rzęsach w lecie, dusiłam się...
Teraz jestem szczęśliwa ![]()
...upragniony znaleźć spokój, myśli zbierać rozbiegane, zawstydzone gór potęgą, prawd się uczyć tych najprostszych, nad otwartą Gorców księgą...
Offline
#45 02-03-2011 01:01:06
- Joanka

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 25-03-2009
- Posty: 283
- Rozmiar biustu: 70/95-96; 65 FF-G, Effuniak 70E
Re: Wątek alergiczny
Vihma, jak możesz mi coś więcej o odczulaniu... Zrobiłam wstępne testy z krwi, i o ile jeść mogę wszystko, to w oddechowym panelu wyszło, że jestem uczulona na wszystko co fruwa, oprócz samolotów. Za dwa tygodnie mam mieć dokładniejsze badania i zacząć odczulanie - na roztocza i pleśnie chyba w pierwszej kolejności, bo zdaje się nie odczulają na wszystko naraz. Wszyscy lekarze z jakimi rozmawiałam - POZ, laryngolog i alergolog - zdecydowanie zalecają. Ale ja mam wątpliwości - to ma być 3 do 5 lat brania zastrzyków, pewnie bolesne i może wystąpić reakcja alergiczna, to przyjemne nie będzie, zapowiada się parę lat ciężkich męczarni i sporych wydatków, i nie wiem, jaka skuteczność, no i czy w moim wieku, to jeszcze warto, gdzieś znalazłam w necie info, że po 50 to się nie odczula, a mi już niewiele brakuje. A na razie, na zestawie Telfast + glikokortykosterydy wziewne do oskrzeli i do nosa + singulair czuję się prawie dobrze, kaszel ustąpił, nie duszę się zupełnie, tylko w gardle glut ściekający z nosa ciągle siedzi, ale już też mniej. Tym bardziej, że jak zmieniłam hotel i nie mam tych alergenów w otoczeniu - bo ten jest dostosowany dla alergików - ani dywanów, ani zasłon, ani tapicerowanych mebli, pościel antyalergiczna i materac też, w dodatku wszystko funkiel nowe - żadne roztocza nie zdążyły się jeszcze zalęgnąć, to nie ma co mnie uczulać. To może, to już się samo uspokoi? Ja to bym już nawet te sterydy odstawiła, ale każą brać.
Napisz, jeśli możesz, na ile nieprzyjemne to odczulanie, czy te objawy towarzyszące bardzo uciążliwe? A te zastrzyki bolą? Bo ja się od dzieciństwa panicznie boję strzykawki. No i jak na każdy alergen potrzeba 5 lat, a trzeba po kolei, to życia nie starczy, żeby się na wszystko odczulić, a całe życie kłuć się nie dam.
Offline
#46 02-03-2011 10:27:15
- vihma

- Buka

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 25-07-2007
- Posty: 6015
- Rozmiar biustu: 70KK - Effuniak
Re: Wątek alergiczny
Jeśli wszyscy Ci zalecają, to coś w tym pewnie jest ![]()
A tak naprawdę - ja po prostu polecam. Dusiłam się jako dzieciak, plułam, łzawiłam, ze 3 lata leczyli mi przeziębienie w lecie.... Odkrycie, że to alergia dało początek nowym lepszym czasom
Instytut Matki i Dziecka pięknie mnie z tego wyciągnął ![]()
Zastrzyki. Nie pamiętam, czy bolą, ale chyba nie jakoś tragicznie. nie wiem, jak z innymi, ja odczulałam się na pyłki. Niestety tylko 2 zastrzyki, po każdym miałam prawie wstrząs anafilaktyczny i 3 nie odważyli mi się zrobić. Mogli w szpitalu, ale nie chcieli.Tę terapie porzuciłam na zawsze i...nawet jak ktoś teraz by próbował, to bym się dała, uraz został :]
Ale za to mój narzeczony jest bardzo mocno uczulony na brzozę. Jest też lekarzem i zastrzyki robi sobie sam
takie chyba są do przeżycia
Idzie tylko do alergologa po receptę
Po odczulaniu ma bardzo dobre efekty. Nie jest idealnie, trochę kicha itp., ale jest o wiele lepiej, niż bez szczepionki.
Po moich pechowych zastrzykach musiałam przerzucić się na doustne odczulanie. Codziennie rano, przed śniadaniem, brałam krople - od 1 do 10, zwiększając codziennie dawkę o 1 kropelkę. I tak 4 buteleczki z pyłkami
Zaczynałam w wieku bodajże 12 czy 13 lat, myślę, że z głupoty sporo tego wyplułam, ale mdliło mnie po tym nieludzko
Trzeba to było robić jakoś od stycznia do marca, chyba 2 lub 3 lata z rzędu. Skończyłam w wieku ok. 15 lat. To było moje ostatnie odczulanie. Mam 28 i jestem szczęśliwym alergikiem
Czasów kichania, smarkania na wszystkie strony, duszenia się i kaszlu rozrywającego płuca prawie nie pamiętam
W lecie wystarcza mi góra 3tygodniowe wspomaganie claritiną.
Owszem, doszło mi kilka alergii krzyżowych, np. nie bardzo mogę jeść orzechy włoskie, i wcale kiwi, ale da się z tym żyć ![]()
W tej chwili alergolog mówi, że nie ma najmniejszego sensu mnie odczulać, bo objawy są tak nikłe, że mogłoby nawet nie dać efektu ![]()
Także ja uważam, że warto spróbować. Skoro brakuje Ci do tej 50tki, to 50tka jeszcze nie jest. No i chyba warto zaufać alergologowi, z informacjami z netu trzeba uważać ![]()
Aha, "doraźnych" środków nie znoszę. Np. inhalatory, psikacze do nosa, dla mnie to koszmar, po którym wcale nie jest mi dużo lepiej. Do tego to kłopotliwe w użyciu.
na niektóre rzeczy to chyba dają łączone odczulacze, jak się tylko da... Najlepiej by było,jakbyś skonsultowała się jeszcze z innym alergologiem.
P.S. zapytałam mojego faceta: mówi, że jeśli alergolog zaleca to znaczy, że warto. Bo przy jakimś takim wieku często alergie są na wszystko + astma i dlatego nie ma sensu, lub tez alergie same się 'wyczerpują". Natomiast przy zaleceniu warto. Ew. jak mówiłam - konsultacje u jeszcze jednego specjalisty.
...upragniony znaleźć spokój, myśli zbierać rozbiegane, zawstydzone gór potęgą, prawd się uczyć tych najprostszych, nad otwartą Gorców księgą...
Offline
#47 02-03-2011 15:52:16
- wiedźma

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia

- Zarejestrowana(y): 17-07-2008
- Posty: 3625
- Rozmiar biustu: 30 G - GG
Re: Wątek alergiczny
Mój Najlepszy z Mężów już drugi rok odczula się na pyłki traw i chwastów (to dawało u niego najsilniejsze odczyny, a faktycznie nie odczula się na wszystko). Teraz jeździ na zastrzyki tylko co drugi miesiąc, a ma być jeszcze mniej. Zastrzyk jest maleńki, podskórny i niebolesny.
Sam MNzM mówi, że na inne już się nie będzie odczulał, bo to zajmuje zbyt dużo czasu, z czego do końca nie zdawał sobie sprawy.
Ale jakie to daje efekty! Nie bierze już żadnych piguł, tylko w lecie zdarza mu się przez najgorszy miesiąc, czy dwa, stosować miejscowo sterydy wziewne.
Więc metoda godna polecenia.
Offline
#48 02-03-2011 22:15:53
- Joanka

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 25-03-2009
- Posty: 283
- Rozmiar biustu: 70/95-96; 65 FF-G, Effuniak 70E
Re: Wątek alergiczny
Dziękuję, dziewczyny! Pewnie się zdecyduję na to odczulanie, choć wygląda, że właśnie doszłam do wieku, kiedy "alergie są na wszystko + astma".
Do czterdziestki nie wiedziałam, co to jest uczulenie, a jak się zaczęło, to pooooszło! Pyłki mi dotychczas bardzo nie doskwierały, najwyżej chwilowy katar miałam, jak przechodziłam koło klombu, albo zdarzało się, że piękny bukiet musiałam wyrzucić, ale było do wytrzymania. Największy odczyn mam na roztocza, pierze i pleśnie, i na roztocza i pleśnie alergolog chce mnie odczulać - bo pierze łatwo można wyeliminować z otoczenia (i mam je wyeliminowane już od dawna, bo to była moja pierwsza zidentyfikowana alergia), a pleśnie i roztocza są wszędzie. Opcją dla odczulania jest stałe przyjmowanie leków przeciwastmowych, trochę te psikacze i wziewy uciążliwe, ale biegam na nartach, a latem jeżdżę na rowerze, to te 20% więcej wydolności się przyda. Przyznam, z największą niechęcią odwiedzam lekarza, przez całe życie udawało mi się tego unikać, tylko do ginekologa kontrolnie i po pigułki i do dentysty na przeglądy chodziłam i wystarczało, więc perspektywa czy to chodzenia przez kilka lat na zastrzyki, czy też brania do końca życia leków przeciwastmowych (bo jak się nie odczulę, to pewnie tak to będzie wyglądało) budzi we mnie największą niechęć.
Offline
#49 02-03-2011 23:01:43
- wiedźma

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia

- Zarejestrowana(y): 17-07-2008
- Posty: 3625
- Rozmiar biustu: 30 G - GG
Re: Wątek alergiczny
Pocieszę cię, że ja jestem alergikiem od okresu studiów, a już MNzM jest i astmatykiem i alergikiem od maleńkości. Więc może teraz cię dobrze zdiagnozowano?... ![]()
Offline
#50 14-03-2011 14:25:24
- Edith

- Zbanowany
- Zarejestrowana(y): 14-12-2010
- Posty: 16
- Rozmiar biustu: 30FF
Re: Wątek alergiczny
Witam! A ja mam za sobą odczulanie właśnie na pierze i roztocza. Przyznam, że sympatyczne to nie było: cykle bolesnych szczepień - najpierw co tydzień, potem co 2, 3 i na końcu 4 tygodnie. To trwało jakieś 4 lata. Efekty: już nie mam kataru non stop, rzadziej choruję, znacznie zmniejszyła mi się częstotliwość ataków migreny. I nie muszę już brać żadnych leków antyalergicznych itp.
Ostatnio edytowany przez Edith (14-03-2011 14:26:22)
Offline
