#26 21-11-2008 14:09:33
- ChinchillaCh

- Wiedźminka

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 25-04-2008
- Posty: 444
- Rozmiar biustu: depressed
Re: czy uświadamiacie koleżanki?
mała napisał(a):
Hej jestem tu nowa i właśnie jestem w trakcie poszukiwania dobrego rozmiaru na mnie i zaciekawiło mnie gdzie otwierają sklep w Szczecinie gdzie będzie można dostać rozmiar co najmniej 70FF??
w szczecinie na metalowej w zdrojach, albo sama znajdziesz na LB albo podam Ci dopiero wieczorem adres
W depresji z powodu braku chocby jednego dobrego stanika
Offline
21-11-2008 14:09:33
- Googlarka Reklamodajka
#27 21-11-2008 20:04:29
- Ania

- Administrator
- Zarejestrowana(y): 08-01-2007
- Posty: 1825
- Rozmiar biustu: w trakcie zmian
Re: czy uświadamiacie koleżanki?
ChinchillaCh napisał(a):
w szczecinie na metalowej w zdrojach, albo sama znajdziesz na LB albo podam Ci dopiero wieczorem adres
Ten adres to ja poproszę w odpowiednim wątku ![]()
"Pisać posty pełne błędów językowych i literówek – to jak podawać komuś piwo w brudnym, zasyfionym kuflu
i ewentualnie potem się tłumaczyć, że ma się straszny problem z myciem."
Offline
#28 21-11-2008 22:19:42
- sasanka

- Anula z dużym B

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 30-04-2008
- Posty: 1109
- Rozmiar biustu: 89/114 34H
Re: czy uświadamiacie koleżanki?
mnie udało sie nawrócic koleżankę,gniotła się w 75D, a powinna mieć przy swoich wymiarach 32G,jakos lekko mi z nią poszło,była bardzo zaskoczona że powinna nosić właśnie ten rozmiar
Łatwiej powstrzymam deszcz,niż mężczyznę który mnie pragnie....
Offline
#29 21-11-2008 23:25:10
- ChinchillaCh

- Wiedźminka

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 25-04-2008
- Posty: 444
- Rozmiar biustu: depressed
Re: czy uświadamiacie koleżanki?
Ania napisał(a):
Ten adres to ja poproszę w odpowiednim wątku
Podalam tutaj
http://www.duzy-biust.pl/p/16492/Szczecin/#p16492
W depresji z powodu braku chocby jednego dobrego stanika
Offline
#30 09-12-2008 14:53:37
- Krasnola

- kaszalot D+

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 31-07-2008
- Posty: 242
- Strona www
- Rozmiar biustu: 70/95
Re: czy uświadamiacie koleżanki?
Byłam parę dni temu w Brukseli na wyjeździe studyjnym. Wieczorami, wiadomo, trochę się piło. A potem z dziewczynami siedziałyśmy u mnie w pokoju i gadałyśmy - miałam ten przywilej, jako kaleka - w każdym razie, w końcu temat musiał zejść na staniki, szczególnie, że wzięłam ze sobą tabelki i zdjęcia różnych modeli, a segregator leżał na wierzchu, więc w końcuktóraś zwróciła na niego uwagę.
Po paru minutach mówienia o migracji, bułach podpachowych i chorych kręgosłupach, dziewczyny pościagały bluzki i kazały mi pokazywać sobie jak ten stanik powinien wyglądac, gdzie się kończyc, jak układać.
Po paru minutach wszedł do nas kolega. Temat rozmowy bardzo mu się spodobał, szczególnie że jego ciocia ma, jak się okazało, hurtownie z bielizną (taką straganowa, niestety). Pytał nas o to całe zamieszanie wokół tych dziwnych rozmiarów i tak jak dziewczyny przyjmowały wszystko, co im powiedziałam za pewnik, on wciąż drążył i pytal o szczegóły.
I wiecie co? Nie mogłam się nawet słowem odezwać. Dziewczyny mnie zagłuszyły, wyjaśniając, podsuwając tabelki i zdjęcia i odpowiadając na najbardziej ciekawskie pytania.
Uważam, że odniosłam pełen sukces i chciałam się Wam pochwalić ![]()
Offline
#31 09-12-2008 15:18:43
- sybla1

- Smoczyca. Z zębami.

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 20-09-2008
- Posty: 6589
- Rozmiar biustu: +/- 32G
Re: czy uświadamiacie koleżanki?
Brawo! To się nazywa zasięg agitacji, krajowa juz nie wystarczyła - czas ruszyć dalej!
Ten kolega to wszedł jak już bluzki sobie poszły czy jak już sobie znów przyszły? ![]()
![]()
![]()
...
Offline
#32 09-12-2008 15:28:51
- Krasnola

- kaszalot D+

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 31-07-2008
- Posty: 242
- Strona www
- Rozmiar biustu: 70/95
Re: czy uświadamiacie koleżanki?
Wszystkie były już ubrane, rzecz jasna
W ogóle wyglądało to tak, że najpierw siedziałam z koleżanką J, ona ściagnęła bluzkę, powiedziałam, co i jak, ubrała się. Potem weszła M. Namówiona przez J też się rozebrała - tu już wspólnymi siłami sciągalyśmy, podnosiłyśmy i dodawałyśmy wirtualny materiał. Gdy weszła K, usłyszała od J i M, ze ma ściagać bluzkę, bo każda już to robiła. K bez pytania o co chodzi, rozebrała sie
Gdy wszedł kolega wszystkie były już ubrane, ale gdy on odmówił zdjęcia koszulki, wszystkie byłyśmy niepocieszone ![]()
A koleżanki były importowane z polski - z grupy na studiach i flamenco, tylko rozmowa odbywała się przypadkowo w innym kraju ![]()
Offline
#33 09-12-2008 20:53:54
- kicikici

- Wiedźma Mru Mru...

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 14-04-2008
- Posty: 7439
- Strona www
- Rozmiar biustu: teoretycznie 34H... ;)
Re: czy uświadamiacie koleżanki?
Krasnola napisał(a):
Wszystkie były już ubrane, rzecz jasna
W ogóle wyglądało to tak, że najpierw siedziałam z koleżanką J, ona ściagnęła bluzkę, powiedziałam, co i jak, ubrała się. Potem weszła M. Namówiona przez J też się rozebrała - tu już wspólnymi siłami sciągalyśmy, podnosiłyśmy i dodawałyśmy wirtualny materiał. Gdy weszła K, usłyszała od J i M, ze ma ściagać bluzkę, bo każda już to robiła. K bez pytania o co chodzi, rozebrała sie
Ło matko, normalnie jak do jakiegoś guru przychodziły po wróżbę i poradę dotyczącą życia...
Cuuuudnie! ![]()
Grawitacja nie może być odpowiedzialna za to, że ludzie się zakochują.
A. Einstein
Offline
#34 09-12-2008 21:08:47
- Madeleine

- Adminiątko

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 17-01-2008
- Posty: 5561
- Rozmiar biustu: zgodny z tematyką forum :)
Re: czy uświadamiacie koleżanki?
suuuuuuuuuper ![]()
T&S: "Duże piersi i długie nogi są kobiecą wersją ferrari..."- by Trinny&Susannah
spoko spoko, wszystko pod kontrolą: mam 12cm szpilki
Offline
#35 10-12-2008 18:07:41
- argit

- Maszkaradkowa maniaczka :P

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 10-12-2008
- Posty: 2335
- Rozmiar biustu: 34GG
Re: czy uświadamiacie koleżanki?
Ja próbowałam nawrócić kuzynkę, ale nie poszło, bo za krótko miałam ją pod ręką.
Za to z mamą i siostrą się udało. Chociaż siostra uparcie kupuje staniki za 5zł, które zewnętrzną częścią fiszbiny włażą jej w pierś. Kupiłam jej Inferno. Wygląda w nim genialnie. Ale nie dociera do niej, że nie koniecznie ilość ma znaczenie, lecz jakość. Ma w szufladzie z 50 staników wartych razem moze jakieś 40zł
No ale tez nie bardzo mogę ją uświadamiać na codzień, bo przestałyśmy już mieszkać razem. Za to mamuśka, choć tylko raz jej powiedziałam, co to dobrze dobrany stanik, załapała od razu. Pierwszy stanik, który jej znalazłam w szmateksie miał trochę za duży obwód, ale przynajmniej zobaczyła co to znaczy nieutwardzona, ale dobrze dobrana miseczka.
Potem znalazłam jej na ebayu stanik w jej rozmiarze. Jak przymierzyła pierwszy raz to az się zdziwiła, ze nie moze się zapiąć ciaśniej niż na najluźniejszą haftkę. A mi się morda cieszyła. Mam matulę chudzinkę, więc nigdy nie miała dobrego obwodu. No i naprawde jestem z siebie dumna w tej kwestii.
Offline
#36 15-01-2009 20:18:30
- argit

- Maszkaradkowa maniaczka :P

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 10-12-2008
- Posty: 2335
- Rozmiar biustu: 34GG
Re: czy uświadamiacie koleżanki?
Dzisiaj miałam odbiór osobisty staników. Przyszła chudzinka z dosyć sporym biustem. A ja trzymałam dla niej staniki o obwodzie większym niż na mnie... Trochę pogadałyśmy. Obiecała, że wpadnie jeszcze do mnie na profil na allegro. Pomyślałam sobie, ze genialny materiał na uświadomienie, zwłaszcza, ze kobietka całkiem spoko, a stwierdziła, że staników brak u niej. No więc napisałam do niej maila, że jakby chciała, to niech mi poda swoje wymiary, a ja już jej znajdę coś. Może coś z tego będzie. Myślę, zeby może jej zaproponować po prostu przymiarkę u mnie w mieszkaniu... Sama nie wiem, trochę mi głupio ![]()
Offline
#37 16-01-2009 18:37:56
- Midi

- Biuściasta Nowicjuszka
- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 05-01-2009
- Posty: 13
- Rozmiar biustu: midi :)
Re: czy uświadamiacie koleżanki?
Mi też najczęściej "głupio" i gryzę się w język, a 2 moje przyjaciółki są "z gatunku 75B", chociaż rzeczywiście małobiuściaste, ale też i małoobwodowe! Jakoś czekam na dobry moment, żeby się zgadało - i nic.
Z inną koleżanką jest dużo gorzej, bo ma na oko sądząc ok. 30J lub może nawet więcej, a twierdzi, że ma "doskonale dobrany fason w rozmiarze DD"... Obwodu nie podaje, myślę, że może 32. Biust nie wygląda dobrze, jest rzcezywiście duży, więc dziewczyna się garbi - i ogólnie jest na tym punkcie mocno przewrażliwiona, co powstrzymuje mnie przed jakąś rozmową. Co ciekawe, ona na pewno widziała co najniej ten tekst w Wysokich Obcasach, więc się powinna jakoś uświadomić... No i standardowo przekonanie, że "jak to uprawiać sport, żartujesz, z takimi piersiami, to przecież nie mogę ani biegać, ani nic...". Strasznie mi jej żal, ale to trudny przypadek, bo ona ma dość duże kompleksy i kiepsko reaguje na jakiekolwiek zagajenie o tej części ciała. Chociaż jest bardzo zgrabna i piersi ma piękne - gdyby tylko je odpowiednio ubrała...
Oczywiście mam też zawsze ochotę podpowiedzieć coś paniom z jogi i siłowni - przekrojowo rzeczywiście ok. 90% nosi źle dobrane rozmiary...
Offline
#38 16-01-2009 23:50:25
- sybla1

- Smoczyca. Z zębami.

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 20-09-2008
- Posty: 6589
- Rozmiar biustu: +/- 32G
Re: czy uświadamiacie koleżanki?
Wczoraj miałam trochę krępujące a trochę zabawne zdarzenie w pracy. Zabrałam tą za dużą na mnie fantasy smoothing do pracy, żeby pokazać jednej już uświadomionej biuściastej (no bo się marnowała w domu
). Akurat jej nie było, ale jak to zwykle u mnie w pracy kobiety - reszta też poogladała. Jedna, całkiem porządnie obdarzona przez naturę (przy niej to ja trochę biustu mam jakby
) skomentowała - o boże, ale namiot, na kogo takie szyją??? Ja jej na to,że wcale nie taki wielki, dla mnie tylko trochę za duży. Ale mało przyjemnie mi się zrobiło, jak mnie zmierzyła wzrokiem z niedowierzaniem, zwłaszcza jak rozmiar stanika podałam (Frejka 32GG akurat była). No i wywiązała się rozmowa z komentowaniem rozmiarów, koleżanka uparcie twierdziła, że nosi miseczkę D, duże. Aż inna z babeczek jej zaczęła tłumaczyć, że sama literka to nic nie mówi, że z obwodem trzeba...itp, itd. Koniec końców zabrała ten biustonosz do domu, żeby jak stwierdziła - naocznie sie przekonać, że jest na pewno za duży. A dziś podeszła do mnie i stwierdziła, że jest o dziwo doskonały! I jak się załozy, to nie jest wcale duży! O!
No i go dostała w prezencie na początek ostanikowania ![]()
Ostatnio edytowany przez sybla1 (16-01-2009 23:51:52)
...
Offline
#39 17-01-2009 01:46:24
- argit

- Maszkaradkowa maniaczka :P

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 10-12-2008
- Posty: 2335
- Rozmiar biustu: 34GG
Re: czy uświadamiacie koleżanki?
Sylwunia, toż to przewspaniała i genialna WSPANIAŁOMYŚLNOŚĆ z Twojej strony ![]()
Offline
#40 17-01-2009 08:01:11
- sybla1

- Smoczyca. Z zębami.

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 20-09-2008
- Posty: 6589
- Rozmiar biustu: +/- 32G
Re: czy uświadamiacie koleżanki?
argit napisał(a):
Sylwunia, toż to przewspaniała i genialna WSPANIAŁOMYŚLNOŚĆ z Twojej strony
Aż tak to nieee
, stanik był z ciucholandu za całe 4zeta, no czyli mam gest, nie?
Ale na wojnie i w prawidłowym ostanikowaniu koleżanek wszystkie chwyty dozwolone ![]()
...
Offline
#41 07-02-2009 23:35:34
- red_angel

- Biuściasta Nowicjuszka
- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 05-02-2009
- Posty: 26
- Rozmiar biustu: 68/84
Re: czy uświadamiacie koleżanki?
u mnie no coz... mamusia i siotra oczywiscie nosza duze dobrze dobrane D, tlumaczenie na nic sie zdaje... jak grochem o sciane... nawet mierzyc sie nie chca... szkoda ze matka jest krawcowa:rolleyes:
druga siostra jeszcze nosi zerowki
Offline
#42 07-02-2009 23:52:37
- vihma

- Buka

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 25-07-2007
- Posty: 6016
- Rozmiar biustu: 70KK - Effuniak
Re: czy uświadamiacie koleżanki?
No ja kumpelę uświadamiam, ale jest chętna na przymiarki czegoś nowego.
Nosi jakieś 80D, a powinna przynajmniej 75G z bytyjczyków. Nie wygląda jej biust źle, nie ma buł, ale głównie dlatego chyba, że ma piękny, jędrny biust, I fajnie by było, jak by tak zostało.
...upragniony znaleźć spokój, myśli zbierać rozbiegane, zawstydzone gór potęgą, prawd się uczyć tych najprostszych, nad otwartą Gorców księgą...
Offline
#43 08-02-2009 09:53:31
- kate2501

- .

- Zarejestrowana(y): 19-06-2008
- Posty: 3110
- Rozmiar biustu: 75k :o
Re: czy uświadamiacie koleżanki?
Wczoraj była u mnie kuzynka ,zachwyciłą się moim dekoltem w siennie i od słowa do słowa poszedł w ruch centymetr potem eBay i pierwsze zakupy zostały dla niej poczynione
I tak w jeden dzień z rozmiaru 80 D przeskoczyła na 75FF ![]()
Offline
#44 08-02-2009 10:21:57
- sybla1

- Smoczyca. Z zębami.

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 20-09-2008
- Posty: 6589
- Rozmiar biustu: +/- 32G
Re: czy uświadamiacie koleżanki?
A ja wczoraj byłam u średniej siostry i zwyczajnie kazałam jej pomierzyć rózne biustonosze, które mam jeszcze w szafie, a dla mnie za małe są w miskach. Najpierw marudziła, że TAAAKIE WIEEELKIE MICHY i na pewno za duże bedą. Ale w końcu skusiła się na La Senzę 32E (link do Allegro w wątku aukcyjnym) i załozyła. No i była w szoku
, bo ta wielka micha oczko za mała się okazała
. Reszta biustonoszy była za duża, ale została juz bez oporu zmierzona ![]()
Teraz będę jej szukac czegoś niedrogiego 34E lub 32F , tak na początek.
...
Offline
#45 08-02-2009 10:44:11
- suonko82

- fuzja

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 19-01-2009
- Posty: 1252
- Rozmiar biustu: (77-97)
Re: czy uświadamiacie koleżanki?
Jesli chodzi o uswiadamianie to udalo mi sie to z jedna kolezanka, ktora poznalam po za granicami Polski
pytam sie jej jaki nosisz rozmiar stanika a ona 75c ja na to moja droga ale ja widze ze ty stanowczo wiekszy potrzebujesz, oczywiscie ta zaprzeczyla, na nastepne spotkanie przynioslam 2 staniki, ktore dla mnie byly za male i mowie do niej zeby przymierzyla. Poszla, ubrala i oczy otworzyla ![]()
i pytam no i jak a ona na to no wkoncu nie czuje ze mam biustonosz na sobie, poprostu bosko ![]()
Offline
#46 09-02-2009 21:41:11
- czak

- Biuściasta Nowicjuszka
- Zarejestrowana(y): 28-01-2009
- Posty: 8
- Rozmiar biustu: 65E?
Re: czy uświadamiacie koleżanki?
Odkąd naczytałam sie o stanikach i prawidłowym dobieraniu to poruszyłam ten temat z moimi przyjaciółkami. Zawsze uważałam, że mój biust jest przeciętny (stąd pewnie 75B przez długie lata). Teraz też myślę że jest przeciętny tyle, że 65E
- mój chłopak jak słyszy taki rozmiar to uważa, że nie jest to przeciętność, no ale on nie czytuje stron o stanikach.
Rozmowę z przyjaciółką zaczęłam od tego czy mój biust jest duży? Wyszło że nie jakoś bardzo, potem padło, że aktualnie mam stanik z miską E, zapytałam jakie ona ma wymiary, wyszło że nie wie, więc w ruch poszedł centymetr i bra fitter. Jak sie spotkałyśmy po krótkim czasie to ona sama zaproponowała że może wybierzemy sie na jakieś stanikowe zakupy bo ona coś pod suknie ślubną potrzebuje, a że akurat u mnie była to dałam jej do zmierzenia za mały na mnie stanik 70D, który na nią okazał się właściwie dobry, a że push up, to zebrał piersi, więc jak sie oglądała w lustrze to aż westchnęła, że jest nieźle ( do tej pory kupowała 75B). Mówię jej, że w takim razie powinna nosić 70D, o ona na to, że D to chyba jakieś wielkie, a ja na to, że przecież właśnie przed chwilą miała na sobie 70 D i była zachwycona i dopiero wtedy do niej dotarło, że takiego rozmiaru powinna szukać mimo, że już kiedyś o tym rozmawiałyśmy. Tak więc najlepsze okazało się naoczne i "nabiustne" przekonanie, że D nie znaczy gigant i że dobry rozmiar to fajny dekolt.
Teraz chce uświadomić przyjaciółkę która uparcie twierdzi że 75A z H&M kupuje w ciemno, ale nie mogę od niej uzyskać szczegółowych wymiarów
bo ona ich nie zna i zmierzyć się nie chce. Ale myślę, że ziarno zwątpienia w 75A zasiałam kiedy powiedziałam że nasza wspólna znajoma ze skromniejszym od niej biustem nosi 70B.
Offline
#47 11-02-2009 15:56:57
- vihma

- Buka

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 25-07-2007
- Posty: 6016
- Rozmiar biustu: 70KK - Effuniak
Re: czy uświadamiacie koleżanki?
Ja przed sekund dorwałam koleżankę i bidnej trułam z 20 minut od dobrym staniku - a dlatego, że gadałyśmy m.in. o problemach z kręgosłupem. A ona ma fajny, duży biust i zainteresowałam się, jaki ma stanik. Oczywiście zły. Ale bardzo się ucieszyłam, że nie potraktowała mnie jak świra, tylko się zainteresowała sprawą, nawet jej zdjęcia biustów na żywo na Stanikomanii pokazałam i zaprosiłam i tam i tu i na Lobby
Sama miałam bóle pleców kiedyś, a teraz jest bez porównania ![]()
Więc mam nadzieję, że dziewczyna odkryje całą tę stanikologię dla siebie ![]()
...upragniony znaleźć spokój, myśli zbierać rozbiegane, zawstydzone gór potęgą, prawd się uczyć tych najprostszych, nad otwartą Gorców księgą...
Offline
#48 10-04-2009 00:27:09
- siarka

- Dumna ze swego Eee-Fff :D

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 19-08-2008
- Posty: 1845
- Rozmiar biustu: 60FF/65E/65F/70E/65FF :O
Re: czy uświadamiacie koleżanki?
ja wprawdzie sama na poczatku drogi - ale kuje zelazo, poki gorace - i oswiecam, kiedy tylko moge - i kogo tylko moge (lacznie z osobnikami plci przeciwnej
). dotychczas dzieki mnie trafily do sklepow po nowe staniki 3 kolezanki - z tego jedna przyjechala az z Torunia ![]()
Mam E i jestem z niego dumna!
Offline
#49 10-04-2009 08:42:07
- Zwyczajna

- Panaszkowa :)

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 20-10-2007
- Posty: 1584
- Rozmiar biustu: 80 K
Re: czy uświadamiacie koleżanki?
Uswiadomiłam, moją przyjacółkę, pierwszą Freyę juz ma ![]()
Moze nie super dopasowaną, bo zapieła sie na najciasniejszą haftkę,w 85... a sama ma 96 pod, ale sukcesem jest to, ze nie lazi juz w Viki ![]()
No i mamę tez ![]()
Zakupiłam Ten kalyani o ktory pytałam Was w opiniach , okazał sie na mnie mega maly w miskach, mama ma duzo pod biustem, wlozyla go z przedluzką, i mowi mi ze za duzy , mowie dawaj te cycki ;D
I zaczełam jej wygarniac spod paszek i pleców, i co ? Stanik jak na nią szyty
Ale oczy zrobiła wielkie ![]()
Jak jej powiedziałam, ze to HH.
Offline
#50 10-04-2009 16:06:35
- Calia

- Zombi maszkaradkowe :D

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 06-01-2009
- Posty: 1831
- Strona www
- Rozmiar biustu: 30G/GG (72/98-100), effuniakowe 70F/FF
Re: czy uświadamiacie koleżanki?
ja moja mamę też próbuje przekonać ale na razie twierdzi ze jest oki i ze mam mały biust (b) i nie potrzebuje zmian
nie chce dać się zmierzyć ale po świętach ją przycisnę
bo teraz po uświadomieniu jak patrzę na nią to widzę gdzie ma na plecach i nie tylko biust ![]()
bo z babcia to juz się poddałam
buntuje się na jakie kolwiek zmiany zwłaszcza w obwodzie który obecnie głaszcze jej kark
patrzeć na to nie mogę
ale przyjaciółkę z 75A-B na 60DD już przestawiłam
panie z Mili pomogły teraz czekamy, aż się jej z migruje ![]()
Ostatnio edytowany przez Calia (10-04-2009 16:07:52)
Offline
