#1 06-03-2010 11:20:31
- agn

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia

- Zarejestrowana(y): 27-12-2009
- Posty: 1373
Wątek zębowo-stomatologiczny
słyszałam, że z wyrywaniem zęba to lepiej do faceta iść. jest silniejszy i mniej będzie Cię męczyć. koleżanka z pracy miała jakiś czas temu wyrywaną ósemkę, potem dostała gorączkę i ponownie poszła do dentysty. wtedy on przepisał jej jakiś antybiotyk czy coś. może lepiej od razu się zapytać, zanim wyjdziesz od dentysty, czy masz coś zażywać w takiej sytuacji?
mnie też kiedyś w przyszłości czeka wyrywanie ósemek - 2 krzywo urosły i nie wyszły do końca, trzecia jest w porządku, a czwarta jeszcze w ogóle nie urosła ![]()
Ostatnio edytowany przez agn (06-03-2010 11:21:32)
Offline
06-03-2010 11:20:31
- Googlarka Reklamodajka
#2 06-03-2010 11:30:11
- Madeleine

- Adminiątko

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 17-01-2008
- Posty: 5416
- Rozmiar biustu: 74/108 = 32<haha> :)
Re: Wątek zębowo-stomatologiczny
w wyrywaniu zębów to się liczy dobre zdjęcie i odpowiednia technika
. Dużo instrumentów działa na zasadzie dźwigni wiec siła jest drugorzędna.
Antybiotyk tylko w okresloncyh przypadkach- nei zawsze ejst konieczny i szkoda truć pacjenta.
To jest tak- jeżeli już jest wskazanie do wydłutowania/wyrwania to niestety, trzeba to zrobić. Potem jak zacznie rosnąć i wlezie calkowicie pod siódemkę, zrobi stan zapalny i już będzie można tylko z siódemką usunąć? Dalej- poprzesuwać zęby mogą, zaczą się stłoczenia no i dalej to tylko aparat. One powoli i powoli się pchają na łuk zębowy i go psują.
Moje np. urosły poza łukiem i wbijają się ot tak, dla sportu w żuchwę przez co mam ograniczone ruchy boczne ;/.
T&S: "Duże piersi i długie nogi są kobiecą wersją ferrari..."- by Trinny&Susannah
spoko spoko, wszystko pod kontrolą: mam 12cm szpilki
Offline
#3 06-03-2010 14:14:00
- Osama

- córka półmroku ;)

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 09-08-2007
- Posty: 3302
- Rozmiar biustu: 85KK,85K,80KK effuniak
Re: Wątek zębowo-stomatologiczny
No tak antybiotyk dostałam, lek przeciwzapalny, ketonal. Jakoś żyję chociaż rwący ból mnie cały czas męczy. Opuchliznę mam ogromną, no i jeść mogę tylko to co przez słomkę przejdzie, bo szczęk nie idzie otworzyć. ![]()
A do poniedziałku musi być lepiej bo do pracy musze dojechać, no i po pracy mam tą wizytę u psychiatry. Ale jak będę nadal taka opuchnięta i obolała, to raczej w domu zostanę.
Tylko martwi mnie że mi wizyta przepadnie.
Ale do poniedziałku jeszcze trochę czasu jest, może się polepszy ![]()
Maddie, dzięki liczyłam na Twoje słowa ![]()
Właśnie czymś podobnym mnie straszy pani chirurg, mówi że lepiej już usuwać te osemki, bo czym później tym nic dobrego z tego nie wyjdzie
Tylko ja nie chcę jeszcze 3 razy przechodzić przez te męczarnie... ![]()
"Czasem płaczę, bo chce mi się płakać
wtedy czuję, że uchodzi ze mnie zło"
"w życiu piękne są tylko chwile..."
Offline
#4 06-03-2010 14:33:23
- fraiselette

- czekoladoholik

- Zarejestrowana(y): 13-06-2009
- Posty: 850
- Rozmiar biustu: 30F/30FF
Re: Wątek zębowo-stomatologiczny
Matko, Osama, ściskam i łączę się w bólu. Ja wyrywałam ósemkę półtora roku temu i do dziś pamiętam to cierpienie po zabiegu. Moja ósemka rosła na leżąco - wypychała i krzywiła mi całą dolną szczękę. Trzeba było usunąć, bo by mi zupełenie zęby pokrzywiła. I tak pokrzywiła, ale nie ma aż takiej tragedii. Moje wyrywanie trwało ponad godzinę, pod koniec już nie miałam siły siedzieć w fotelu, byłam taka zmęczona tym wszystkim. Stomatolog miała tę swoją maskę całą poplamioną krwią. Masakra... A już po wszystkim cierpiałam 3 tygodnie, ketonal przestał na mnie działać, szwy się nie rozpuściły i musiałam sama w nich grzebać, ale wreszcie udało mi się je wyjąć. Osama, pamiętaj, że teraz będzie bolało coraz mniej i będzie coraz lepiej! Także jeśli ta Twoja ósemka była najgorsza to z każdą kolejną będzie mniejszy ból.
Mi wczoraj moja stomatolog powiedziała, że dobrze by było wyrwać drugą dolną ósemkę, ale to normalnie wyrywanie, bez dłutowania i nie będzie tak biolało. Ale ja mam złe wspomnienia po poprzednim zabiegu i póki co na pewno się nie zdecyduję
. Dobrze, że to nie gardłowa sprawa - dla higieny jamy ustnej i dobra siódemki.
Osama, trzymaj się! Trzymam za Ciebie kciuki, bądź dzielna
.
http://stanikowa-alternatywa.pl/ internetowo i stacjonarnie
http://www.facebook.com/StanikowaAlternatywa
Offline
#5 06-03-2010 14:58:23
- agn

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia

- Zarejestrowana(y): 27-12-2009
- Posty: 1373
Re: Wątek zębowo-stomatologiczny
kurcze, to ja nie wiem już co robić. obie dolne ósemki krzywo mi urosły i naciskają z boków na siódemki. zastanawiam się czy to przez to mam krzywe na dole zęby? wygląda to tak jakby mi się w szczęce nie mieściły i dlatego jedna jedynka jest bardziej z tyłu a druga z przodu. narazie żadna ósemka mi się nie psuje (bardzo o nie dbam
), ale był czas, że mnie połowa szczęki bolała. dentystka stwierdziła, że to może być od ósemki, zrobiłam zdjęcia i okazało się, że krzywo urosła. po tygodniu samo przeszło i moja pani powiedziała, że jeśli nic mnie już nie boli to nie ma sensu ich wyrywać, bo często są różne komplikacje po wyrwaniu ósemek i radziła to robić tylko w ostateczności.
czy jest szansa, że jakbym usunęła te ósemki to zęby mi się same wyprostują bez aparatu? nie pamiętam dobrze, ale wydaje mi się, że jak byłam mała to zawsze takie miałam ![]()
i czy w ogóle je usuwać jeśli mnie nic nie boli i się nie psują?
Offline
#6 06-03-2010 15:59:48
- fraiselette

- czekoladoholik

- Zarejestrowana(y): 13-06-2009
- Posty: 850
- Rozmiar biustu: 30F/30FF
Re: Wątek zębowo-stomatologiczny
Agn, moja dentyska, która leczyła mnie przez dwadzieścia kilka lat nie widziała potrzeby robienia czegokolwiek z tą ósemką. Zmieniłam dentystkę i ta powiedziała, że ósemka rośnie 'śpiąc' i że krzywi zęby i trzeba ją usunąć, bo narobi biedy, a zęby nie wrócą do pierwotnego stanu same, trzeba będzie aparatem działać. Ząb usunięty, a dolna szczęka nie wróciła do stanu pierwotnego. Można wykonywać jakieś ćwiczenia, ale zęby o maks. 10% wrócą do okresu 'sprzed wrednej ósemki'. Reasumując - lepiej wyrwać szybciej, żeby nie narobiła zbyt dużych szkód.
Agn, może skonsultuj to z drugim lekarzem, może ortodontą?
Ostatnio edytowany przez fraiselette (06-03-2010 16:06:48)
http://stanikowa-alternatywa.pl/ internetowo i stacjonarnie
http://www.facebook.com/StanikowaAlternatywa
Offline
#7 06-03-2010 16:04:15
- Osama

- córka półmroku ;)

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 09-08-2007
- Posty: 3302
- Rozmiar biustu: 85KK,85K,80KK effuniak
Re: Wątek zębowo-stomatologiczny
fraiselette dzięki ![]()
Serio to pocieszam się, że teraz to już tylko lepiej może być, ale oby to lepiej przyszło szybciej niż później ![]()
Ehhh u mnie to chyba rodzinnie te problemy z ósemkami, większośc bliższej i dalszej rodziny miała z tymi zębami jakiś problem ![]()
"Czasem płaczę, bo chce mi się płakać
wtedy czuję, że uchodzi ze mnie zło"
"w życiu piękne są tylko chwile..."
Offline
#8 06-03-2010 16:06:24
- fraiselette

- czekoladoholik

- Zarejestrowana(y): 13-06-2009
- Posty: 850
- Rozmiar biustu: 30F/30FF
Re: Wątek zębowo-stomatologiczny
Bo ja nie wiem, po kiego grzyba to rośnie? Mądrzejsza się nie czuję ( a mam już 4 ósemki
).
Osama, bo teraz musi być lepiej. Najgorsze z całą pewnością za Tobą
.
http://stanikowa-alternatywa.pl/ internetowo i stacjonarnie
http://www.facebook.com/StanikowaAlternatywa
Offline
#9 06-03-2010 16:08:50
- Osama

- córka półmroku ;)

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 09-08-2007
- Posty: 3302
- Rozmiar biustu: 85KK,85K,80KK effuniak
Re: Wątek zębowo-stomatologiczny
fraiselette napisał(a):
Bo ja nie wiem, po kiego grzyba to rośnie? .
Hehhh, od pół roku zadaję sobie i innym to pytanie
Na co mnie to, toż to sam kłopot ![]()
Nie czuję chęci posiadania większej ilości zębów, te co mam mi wystarczą ![]()
"Czasem płaczę, bo chce mi się płakać
wtedy czuję, że uchodzi ze mnie zło"
"w życiu piękne są tylko chwile..."
Offline
#10 06-03-2010 16:21:52
- Madeleine

- Adminiątko

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 17-01-2008
- Posty: 5416
- Rozmiar biustu: 74/108 = 32<haha> :)
Re: Wątek zębowo-stomatologiczny
To jest tak [pytacie, odpowiadam, sorrka za dłużyznę
].
Ósemki są to tzw. atawizmy. One jeszcze są, ale nasze dzieci i wnuki praktycznie już ich nie będą mieć.
Najczęściej nasze paszcze są tak małe że ósemki nie sięgają płaszczyzny zwarciowej. Ale oczywiście nadal są osoby które sobie je pięknie guzkują ![]()
A zawiązki niestety, nadal często są- mimo braku miejsca w paszczęce.
No i jak taka ósemka usiłuje się wydostać na zewnątrz, i nawet jak zawiązek migruje do góry to tak: już od korzenia naciska na 7. Jak wyrośnie, to naciska na koronę. Siódemka zacznie naciskać na szóstkę, szóstka na piątkę itp.
Przez to łuk przestaje mieć dobry kształt, bo zęby zaczynają się tłoczyć i przesuwać w łuku.
Jeśli zęby zaczynają być ustawione źle, przekrzywiają się [zły rozkład sił w łuku]-co może doprowadzić do patologicznej ruchomości zębów- czego raczej nie chcemy.
Ósemki są tak daleko że nie jesteśmy w stanie ich praktycznie dobrze umyć. Często rosną już w miejscu, gdzie myjąc je, zahaczamy o część podniebienia unerwioną przez nerw błędny, który odpowiedzialny jest za odruch wymiotny.
Myjemy gorzej, one mają bruzdy jak to trzonowce w których resztki i próchnica się lubują- rozwija się próchnica. A ona bardzo łatwo skacze z zęba na ząb. Czyli może nam zarazić siódemki. A potem szóstki.
No i niestety- zęby poprzesuwane praktycznie nie wracają na dawne miejsce, konieczny jest aparat.
Także trzymam się z Wami w bólu, musimy jakoś z nimi dać radę
.
Sylwuś- :*** [przykładaj sobie lód- czy to w kostkach, czy wkąłdy do lodówek turystycznych- ale zawsze owninęte w ściereczkę. A policzek wcześniej warto posmarować tłustym kremem.]
T&S: "Duże piersi i długie nogi są kobiecą wersją ferrari..."- by Trinny&Susannah
spoko spoko, wszystko pod kontrolą: mam 12cm szpilki
Offline
#11 06-03-2010 17:08:17
- Osama

- córka półmroku ;)

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 09-08-2007
- Posty: 3302
- Rozmiar biustu: 85KK,85K,80KK effuniak
Re: Wątek zębowo-stomatologiczny
Maddie, dzięki :*
Jakaś Ty mądra ![]()
Pocieszające jest dla mnie to, ze być może kiedyś mój dzidziuś nie będzie mieć tych nieszczęsnych ósemek.
A ja cóż, musze się jakoś przemęczyć.
Lodem się okładam,trochu pomaga, ale i tak mam już dość.
I jeszcze jestem zła bo jak człowiek głodny to zły
ale dietę będę mieć ![]()
"Czasem płaczę, bo chce mi się płakać
wtedy czuję, że uchodzi ze mnie zło"
"w życiu piękne są tylko chwile..."
Offline
#12 06-03-2010 17:20:42
- Migotka

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
- Zarejestrowana(y): 28-08-2009
- Posty: 1039
- Rozmiar biustu: Teraz to juz sama nie wiem....
Re: Wątek zębowo-stomatologiczny
osama
diete to bedziesz miec, ze uuuuuuuu.
Mnie przy usuwaniu osemki(pare lat temu) to sie tak porobilo, ze wytworzyl sie tzw"suchy zębodół", moze Madi to jasniej jakos powie bo ja tak mialam to wyjasnione, ze po ekstrakcji poprostu wypadl(?)wykruszyl(?) czy wyplukal(?) sie skrzep.Bolalo oj bolalo, przez dlugi czas.
Moje menu wtedy to jogurty i woda mineralna lub zimna herbata.
brrrr, nie zycze nikomu!
Ostatnio edytowany przez mokunka (06-03-2010 17:21:24)
Offline
#13 06-03-2010 17:30:04
- sybla1

- Bullomaniaczka stanikoholiczka ;)

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 20-09-2008
- Posty: 6095
- Rozmiar biustu: 71/100 32G, albo FF. Albo pokrewne przeliczone...
Re: Wątek zębowo-stomatologiczny
Maddie - jak przeczytałam, to wychodzi, że mutant jestem, albo atawizm
.
Mają kontakt, gryzę nimi. Nawet to widać na powierzchniach - są przytarte jak na innych trzonowych.
Za moje ósemki mogę włożyć wskazujący palec, cały opuszek się mieści. Zęby są w całości na wierzchu, nie przykryte dziąsłami. Myję je normalnie, z każdej strony się da. Ale ja tam jestem dziwna, bo raczej nie miewam odruchu wymiotnego przy dotykaniu podniebienia, w migdałek ten na środku mogę się praktycznie podrapać...
Ranyyy
wychodzi na to, że jestem dziwolągiem... biuściasto - ósemkowym...
Osama - po ekstrakcji i w ogóle na wszelkie stany zapalne polecam bardzo płukanki z herbatki szałwiowej, siekierę trzeba zaparzyć, mocno schłodzić i przepłukiwać. A jak dasz radę i nie będzie już krwawień, to ciepłą płucz- lepiej działa.
"Plama z muchy to nie bzyka...
Czesio >> "Włatcy móch"
Offline
#14 06-03-2010 17:37:41
- Osama

- córka półmroku ;)

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 09-08-2007
- Posty: 3302
- Rozmiar biustu: 85KK,85K,80KK effuniak
Re: Wątek zębowo-stomatologiczny
sybla1 napisał(a):
Osama - po ekstrakcji i w ogóle na wszelkie stany zapalne polecam bardzo płukanki z herbatki szałwiowej, siekierę trzeba zaparzyć, mocno schłodzić i przepłukiwać. A jak dasz radę i nie będzie już krwawień, to ciepłą płucz- lepiej działa.
Właśnie chirurg mówiła, zeby na razie absolutnie niczym nie płukać, bo można skrzep uszkodzić. Tak najlepiej z tydzień, nawet jak zęby będę myć (buuu na razie nie daję rady
) mam nie płukać.
A moja aktualna dieta to jogurty, kefiry, koktajl mleczny z rozciapcianym bananem, kaszka mleczno-ryżowa dla dzieci (trochę ciężko idzie przez słomkę). W sumie wszystko na mleku a to dodatkowo źle, bo mój organizm niezbyt dobrze znosi większe ilości mlecznych rzeczy...
Ale przed chwilą wciągnęłam kefir i smakował mi jak nigdy przedtem ![]()
Obawaim się co ja w pracy będę jeść... ![]()
"Czasem płaczę, bo chce mi się płakać
wtedy czuję, że uchodzi ze mnie zło"
"w życiu piękne są tylko chwile..."
Offline
#15 06-03-2010 18:00:02
- Migotka

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
- Zarejestrowana(y): 28-08-2009
- Posty: 1039
- Rozmiar biustu: Teraz to juz sama nie wiem....
Re: Wątek zębowo-stomatologiczny
osama
jak nie tolerujesz mleka to sa takie fajne koktaile sojowe (czekoladowe , waniliowe i o smaku truskawkowym) kalorycznosc porownywalna.
Sa litrowe i po 250 ml, w kartonikach ze slomka.
Do pracy mozesz jespokojnie zabrac.W kazdym markecie na stoisku ze zdrawa zywnoscia powinny byc! ![]()
Offline
#16 06-03-2010 18:00:49
- sybla1

- Bullomaniaczka stanikoholiczka ;)

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 20-09-2008
- Posty: 6095
- Rozmiar biustu: 71/100 32G, albo FF. Albo pokrewne przeliczone...
Re: Wątek zębowo-stomatologiczny
No tak, zapomniałam dodać, że takie typowe płukanie to już w fazie gojenia ma być.
Osobiście po usunięciu siódemki nie tyle płukałam, co popijałam szałwię małymi łyczkami, żeby tylko delikatnie docierała do naruszonego miejsca. I to było uzgodnione z lekarzem naturalnie, tak żeby sobie krzywdy nie zrobić. Goiło mi się bardzo szybko, po 3-4 dniach (naprawdę tak szybko, na mnie się w ogóle goi jak na psie przysłowiowym) już dałam radę jeść prawie normalnie. Za to kawałki zęba wychodziły jeszcze przez chyba 3 miesiące, miałam cięty, rozwiercany i co tam jeszcze się dało, i wyciągany po troszku (korzenie były na dole zrośniete w taka jakby klateczkę). I to wszystko tylko w miejscowym znieczuleniu, a następnego dnia miałam egzamin ustny z historii wychowania...
Chyba tylko przez ten ząb zdałam, zlitowała się kobieta...
"Plama z muchy to nie bzyka...
Czesio >> "Włatcy móch"
Offline
#17 06-03-2010 18:36:50
- fraiselette

- czekoladoholik

- Zarejestrowana(y): 13-06-2009
- Posty: 850
- Rozmiar biustu: 30F/30FF
Re: Wątek zębowo-stomatologiczny
Ja do płukania polecam Dentosept.
Mi moja stomatolog kazała to smarować maścią, żeby się szybciej zagoiło, na początku nie dawałam rady gęby otworzyć, więc smarowałam po jakimś czasie od wyrwania. I to chyba była maść Solcoseryl. Nie wiem, czy pomogła, ale dzielnie smarowałam...
http://stanikowa-alternatywa.pl/ internetowo i stacjonarnie
http://www.facebook.com/StanikowaAlternatywa
Offline
#18 06-03-2010 19:04:55
- Osama

- córka półmroku ;)

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 09-08-2007
- Posty: 3302
- Rozmiar biustu: 85KK,85K,80KK effuniak
Re: Wątek zębowo-stomatologiczny
Szałwią zawsze traktuje migdałki jak już zaczną trochę boleć, to pewnie za jakiś czas i jamę ustną potraktuję, jestem zdania że szałwia nigdy nie zaszkodzi ![]()
Dentosept mam do smarowania i Dentosept A jest do płukania, albo na odwrót, jeszcze mam maść Sachol. To pozostałości po wrześniowym zapaleniu od tego usuniętego już zęba.
Jak już sie podgoi to w razie co mam czym się wspomagać ![]()
Ja mleko nawet lubię, ale w większych ilościach zwyczajnie mi na żołądek szkodzi, takie sojowe napoje gdzieś widziałam, chyba nawet w sklepie pod pracą.
A teraz to chciałabym jakieś czary-mary, coby szybciej ta gigantyczna opuchlizna zeszła, no i ból zmniejszył sie chociaż trochę, a ja mogła wrócić do "normalnego" funkcjonowania.
Soryy, że tak narzekam, ale zależy mi na tym poniedziałku bo b.długo czekałam na wizytę u lekarza, a mam czarny scenariusz że nie będę w stanie...
![]()
"Czasem płaczę, bo chce mi się płakać
wtedy czuję, że uchodzi ze mnie zło"
"w życiu piękne są tylko chwile..."
Offline
#19 06-03-2010 19:10:42
- Madeleine

- Adminiątko

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 17-01-2008
- Posty: 5416
- Rozmiar biustu: 74/108 = 32<haha> :)
Re: Wątek zębowo-stomatologiczny
SYbla- czyli masz tak jakby starte guzki (nie koniecznie całe, przytarte) i takie płaskie powierzchnie na zębach?
*suchy zębodół ogólnie rzecz biorąc to sytuacja gdy skrzep nie może powstać z różnych przyczyn, lub się wyrwie z zębodołu. Wtedy tam jest ciepło, wgłąb i bez mycia i płukania więc bakterie mają wesołe miasteczko. A "zabawę" fundują nam.
T&S: "Duże piersi i długie nogi są kobiecą wersją ferrari..."- by Trinny&Susannah
spoko spoko, wszystko pod kontrolą: mam 12cm szpilki
Offline
#20 06-03-2010 19:14:16
- sybla1

- Bullomaniaczka stanikoholiczka ;)

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 20-09-2008
- Posty: 6095
- Rozmiar biustu: 71/100 32G, albo FF. Albo pokrewne przeliczone...
Re: Wątek zębowo-stomatologiczny
Madeleine napisał(a):
SYbla- czyli masz tak jakby starte guzki (nie koniecznie całe, przytarte) i takie płaskie powierzchnie na zębach?
No właśnie tak. Nie są to bardzo duże przytarte miejsca, ale są.
Czy mam się bać?
Wyginę jak dinozaury albocóś???
"Plama z muchy to nie bzyka...
Czesio >> "Włatcy móch"
Offline
#21 06-03-2010 19:29:32
- Madeleine

- Adminiątko

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 17-01-2008
- Posty: 5416
- Rozmiar biustu: 74/108 = 32<haha> :)
Re: Wątek zębowo-stomatologiczny
Zapewne jesteś/byłaś bruksistką
. Nie widzę, ani nie mam doświadczenia aby być pewnym na 100%, ale jest to najbardziej charakterystyczny objaw
.
Wtedy zwarcie się obniża.
A te miejsca to tzw. tarczki wyświechtania (uwielbiam tę nazwę
).
Czy zgrzytasz zębami? (mąż może o nocy powiedzieć)
Czy gdy się stresujesz nagle sobie uświadamiasz że zaciskasz szczękę?
Czy budzisz sie z uczuciem zmęczenia w mięśniach przy żuchwie?
Lub mogło się to dziać w przeszłości np. w jakimś stresującym okresie życia.
T&S: "Duże piersi i długie nogi są kobiecą wersją ferrari..."- by Trinny&Susannah
spoko spoko, wszystko pod kontrolą: mam 12cm szpilki
Offline
#22 06-03-2010 19:41:41
- vihma

- Buka

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 25-07-2007
- Posty: 5818
- Rozmiar biustu: 70KK - Effuniak
Re: Wątek zębowo-stomatologiczny
Hmmm... Chciałam napisać to samo co Sybla, ale mnie uprzedziła :]
Stykają się, gryzę, mam za nimi miejsce - zmieściłyby się i nieco mniejsze dziewiątki ![]()
Do tego zero problemów, nie musiałam ich usuwać do aparatu. Miałam raz małą dziurkę, na szczęście nie trafiłam na zębologa co by tylko rwał, tylko jak ja - wolał wyleczyć ![]()
Strasznie lubię te moje ósemki ![]()
Nigdy nie zgrzytałam zębami (za to moja kumpela owszem, coś strasznegoooooo), zęby czasem zaciskam, ale nie ze stresu, po prostu lubię jak górne do dolnych dobrze przylegają
I nie mam zmęczonej żuchwy rano,. W ogóle śpię z otwartą gębą ![]()
Więc widocznie stykają mi się ot tak.
Ostatnio edytowany przez vihma (06-03-2010 19:43:01)
...upragniony znaleźć spokój, myśli zbierać rozbiegane, zawstydzone gór potęgą, prawd się uczyć tych najprostszych, nad otwartą Gorców księgą...
Offline
#23 06-03-2010 19:45:27
- agn

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia

- Zarejestrowana(y): 27-12-2009
- Posty: 1373
Re: Wątek zębowo-stomatologiczny
Sybla, też tak mam. Tzn. prawie mam, bo tylko jedna górna ósemka normalnie mi wyrosła i jest ona "dłuższa" od siódemki (pewnie dlatego, że dolna ósemka jest krzywa i się nie stykają, więc nie ma jak się wytrzeć). A za tą ósemką mam jeszcze dużo miejsca, więc pewnie dziewiątka tez by się spokojnie zmieściła gdyby takie zęby rosły.
Osama, naprawdę Ci współczuję. Mam problemy z żołądkiem jak jem mleczne rzeczy, nie wiem jakbym wyżyła na tych kefirach i jogurtach. Mam nadzieję, że do poniedziałku opuchlizna Ci zejdzie
Offline
#24 06-03-2010 19:49:50
- Madeleine

- Adminiątko

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 17-01-2008
- Posty: 5416
- Rozmiar biustu: 74/108 = 32<haha> :)
Re: Wątek zębowo-stomatologiczny
zazdroszczę Wam tego miejsca za
.
Ja mam bardzo duże problemy z ich myciem
.
vihma- po prostu nie jesteś bruksistką
.
T&S: "Duże piersi i długie nogi są kobiecą wersją ferrari..."- by Trinny&Susannah
spoko spoko, wszystko pod kontrolą: mam 12cm szpilki
Offline
#25 06-03-2010 21:21:50
- sybla1

- Bullomaniaczka stanikoholiczka ;)

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 20-09-2008
- Posty: 6095
- Rozmiar biustu: 71/100 32G, albo FF. Albo pokrewne przeliczone...
Re: Wątek zębowo-stomatologiczny
vihma napisał(a):
...Nigdy nie zgrzytałam zębami ... zęby czasem zaciskam, ale nie ze stresu, po prostu lubię jak górne do dolnych dobrze przylegają
I nie mam zmęczonej żuchwy rano,. W ogóle śpię z otwartą gębą
Więc widocznie stykają mi się ot tak.
To jak u mnie, nawet jak siedzę np przed komputerem, z książka itp, to żuchwa mi luźno zwisa - mało medyczne określenie, ale brazowe
. Po prostu mam rozluźnione mięśnie, nawet wsuwam język między zęby z przodu. Wad zgryzu nie posiadam, jedynie problemy rodzinnie uwarunkowane >>> niestety paradontoza po stronie taty była w rodzinie częsta, ja się mocno staram, ale odkryte szyjki już są... kurczę, co z tym robić? Czasami bolą przy myciu okropnie, nawet przy zielonym elmexie.
Ostatnio edytowany przez sybla1 (06-03-2010 21:28:20)
"Plama z muchy to nie bzyka...
Czesio >> "Włatcy móch"
Offline

