Duży Biust - forum biuściastych

Duży Biust - forum biuściastych

Dla tych, dla których "D" to mało

Nie jesteś zalogowany.

Kącik reklamowy

Trochę statystyki

Zarejestrowanych użytkowników: 5834
Ilość tematów: 3435
Ilość postów: 124499
Najnowszy użytkownik: wrocanka

#26 19-03-2011 00:39:27

kometka
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 19-04-2008
Posty: 1958
Rozmiar biustu: taki o

Re: kosmetyki naturalne

Aicha, niemożliwe, że masz już zmarszczki. Myślałam, że jesteś parę lat młodsza ode mnie!

Offline

 

19-03-2011 00:39:27

Googlarka Reklamodajka

#27 23-01-2012 22:19:06

sybla1
Smoczyca. Z zębami.
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 20-09-2008
Posty: 9005
Rozmiar biustu: +/- 32G

Re: kosmetyki naturalne

Nie chciałam zakładać nowego wątku, tu chyba wpis pasuje najbardziej smile

Otóż - od tygodnia mamy w mieście nowy sklep - mydlarnię.Kiedyś już jedna była, ale się nie utrzymała - wiecznie zamknięty sklep niestety na siebie nie zarobi. A taki sklep to dla mnie i sióstr rewelacja - bardzo lubimy mydła glicerynowe na bazie naturalnych składników, do tej pory zamawiałyśmy wysyłkowo, teraz możemy kupić na miejscu. I niekoniecznie duży kawałek, można poprosić mały pasaeczek na sprawdzenie, czy odpowiada. Ceny tez niższe niż wysyłkowo, czyli ogólnie jest fajnie.
W mydlarni są też dostępne różne olejki eteryczne i do masażu, sole kąpielowe, świece zapachowe, balsamy do ciała, szampony w kawałku (niestety z sls, sprawdzałam skład).
Jak na razie zakupiłam sobie mydełka: kawowe, borowinowe, z błotem z morza martwego, z zieloną glinką, z zieloną herbata i chmielem. Nareszcie będzie normalnie, bo nimi mogę się myć i potem niczym nie smarować, twarz również. To ostatnie mydło jest mocno bakteriobójcze, zobaczymy, jak sobie poradzi z moimi pryszczami smile


Kaloria - mała wredna istota, która mieszka w szafie i co noc coraz ciaśniej zszywa twoje ubrania...

Offline

 

#28 24-01-2012 10:35:40

Aicha
Kuleczka
Zarejestrowana(y): 30-07-2008
Posty: 3462
Rozmiar biustu: 69/87cm - 30E, 32DD

Re: kosmetyki naturalne

kometko, dopiero przeczytałam smile jestem starsza, ale nie wiem o ile lat. Zmarszczek typowych to może jeszcze nie mam, ale widać po skórze, że jest już mniej elastyczna. Obecnie stosuję sam krem (przeciwzmarszczkowy, ale dla młodej cery), temat zmarszczek już mnie tak nie frapuje. Skóra pod oczami ma się lepiej odkąd przestałam często jeździć na basen - okularki źle działały na moje cienie pod oczami.

sybla1, mydła glicerynowe mniej wysuszają twoją skórę od żeli pod prysznic?

Mi jakoś niewygodnie używać mydeł, żelem szybciej się myję. Za to przypomniałam sobie, że w domu mam mydło arganowe, pora je zużyć.

Offline

 

#29 24-01-2012 11:37:33

sybla1
Smoczyca. Z zębami.
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 20-09-2008
Posty: 9005
Rozmiar biustu: +/- 32G

Re: kosmetyki naturalne

W pierwszym odczuciu po wytarciu się skóra jest trochę ściągnięta po mydle, ale na dłuższą metę ładniejsza. I tak zwykle używam kremu albo oliwki, więc nie ma problemu. Za to fajniej jest się myć mydełkiem z dodatkiem oliwki, mydlę mocno ręce i dodaję kilka kropel, robi się taka piana-krem, można do niej dołożyć np brązowego cukru albo wiórków kokosowych, jako peelingu. I potem już się niczym nie smaruję.
Jeśli chodzi o twarz, to namydlam i zostawiam na 2-5 minut, wtedy składniki najlepiej zadziałają. No i jeszcze się nie zdarzyło, żeby któreś mydełko mnie uczuliło, a z żelami bywa różnie.
Ale posiadam jedno i drugie, bo zależy, na co mam ochotę - np kąpieli w piance (raz na sto lat co prawda, ale jednak stosuję) z mydła nie zrobię, wtedy lepszy żel pod prysznic smile

Ostatnio edytowany przez sybla1 (24-01-2012 11:38:08)


Kaloria - mała wredna istota, która mieszka w szafie i co noc coraz ciaśniej zszywa twoje ubrania...

Offline

 

#30 30-01-2012 13:05:22

Butterfly
Biuściasta Nowicjuszka
Zarejestrowana(y): 09-05-2011
Posty: 27

Re: kosmetyki naturalne

ja kosmetyki naturalne (a takich z reguły używam) zawsze zamawiam z tej apteki: http://www.am24.pl/apteka/15,Kosmetyki. Normalne produkty też tam mają, ale te to akurat mogę sobie bez problemu w drogerii pod moim blokiem kupić. Grunt, że te z apteki są tańsze, no i jakość jest pewna. Pozdrawiam.

Offline

 

#31 19-10-2013 11:41:28

magz
Mała Niedźwiedzica
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 22-07-2011
Posty: 2414
Rozmiar biustu: bliżej 32E ostatnio

Re: kosmetyki naturalne

Wrzucam tu, bo może najlepiej pasuje... chcę się pożalić. Kupiłam sobie ten cień idealnie pod kolor tęczówki i co?
I zmyłam sobie łzami cały korektor spod oczu hmm A oczka królika albinosa mam nadal. Tak podrażnił.
W sumie dla mnie żadna nowość, ale trochę mnie to irytuje - czasem chciałabym coś pomajstrować przy swoich oczyskach, żeby kolorków nabrały.
Czy minerały są pod tym względem lepsze? A może jeszcze coś innego? Nie musi być koniecznie ultra naturalne, ale pewnie takie ma mniejszą szansę mi zrobić krzywdę.

Offline

 

#32 19-10-2013 18:21:38

MarzenaKot
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 19-05-2009
Posty: 1387
Strona www
Rozmiar biustu: 70/ok. 93 (100 będąc w ciąży)

Re: kosmetyki naturalne

sybla1 napisał(a):

Jak na razie zakupiłam sobie mydełka: kawowe, borowinowe, z błotem z morza martwego, z zieloną glinką, z zieloną herbata i chmielem. Nareszcie będzie normalnie, bo nimi mogę się myć i potem niczym nie smarować, twarz również. To ostatnie mydło jest mocno bakteriobójcze, zobaczymy, jak sobie poradzi z moimi pryszczami smile

Sybla i jak wrażenia po mydłach z mydlarni? Ja ostatnio kupiłam sobie szare mydło marsylskie (takie: http://www.mydlarnia.info/szare-mydlo-m … d-194.aspx) i jestem zaskoczona jak nawilżoną mam twarz po myciu. Nie muszę spieszyć się z nakładaniem kremu. Nigdy nie miałam nic tak przyjemnego do mycia.
Następne będę chciała znaleźć sobie prawdziwe mydło z Aleppo. Zobaczę czy będzie jakaś różnica. I zastanawiam się właśnie nad dodatkami przeciwzaskórniakowymi. Sybla Twoje mocno bakteriobójcze zdało egzamin? Pryszcze się przestały pojawiać?

Offline

 

#33 19-10-2013 19:20:44

sybla1
Smoczyca. Z zębami.
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 20-09-2008
Posty: 9005
Rozmiar biustu: +/- 32G

Re: kosmetyki naturalne

Aktualnie do mycia twarzy używam tylko mydeł z mydlarni, jeśli chcę zrobic peeling to dodaję odrobinę korundu kosmetycznego. Albo płatków owsianych jeśli ma być delikatny albo częściej, korund jednak jest mocno ścierny. Do ciała stosuję żele i mydełka, nie zawsze mi się chce bawić w namydlanie dużej powierzchni, czasami żele są wygodniejsze. Po mydle i oliwce z olejkami dodanej do mycia nie nakładam kremów, po specyfikach pod prysznic zawsze muszę, zwłaszcza na łydki i przedramiona, tam skóra szybko się robi sucha.

Mydełko z nanosrebrem mam zawsze (faktycznie działa jeśli się używa systematycznie), pozostałe różnie. Teraz kupiłam marchewkowe bo trochę koloruje skórę (nie brudzi ubrań), lubię też z minerałami z morza martwego - w duecie z antybakteryjnym najlepiej mi się sprawdza na twarz. A czasami idę i wybieram ze względu na zapach, żadne mnie nie podrażnia, więc mogę smile
Też się noszę z zamiarem spróbowania aleppo, czekam aż sprowadzą małe kawałki, na razie są tylko duże kostki i drogo wychodzą.

Ostatnio myję mydłami włosy, żeby nie były sztywne spłukuję octem jabłkowym albo nakładam odżywkę Vax. Przestał mi się pojawiać łupież z przesuszenia skóry głowy, bo takiego typowego nie mam na szczęście. No i wcieram olejki w skórę głowy raz w tygodniu, na kilka godzin przed myciem. Włosy mam niezniszczone, bo ścinam co 3 tygodnie, ale i tak widzę lekką poprawę smile
Muszę się przyznać - jestem uzależniona od oleju makadamia, musi być i kropka, działa mi na skórę najlepiej z wypróbowanych i kapitalnie się miesza z różnymi gotowymi mazidłami smile


Kaloria - mała wredna istota, która mieszka w szafie i co noc coraz ciaśniej zszywa twoje ubrania...

Offline

 

#34 20-10-2013 21:45:48

kometka
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 19-04-2008
Posty: 1958
Rozmiar biustu: taki o

Re: kosmetyki naturalne

magz napisał(a):

Wrzucam tu, bo może najlepiej pasuje... chcę się pożalić. Kupiłam sobie ten cień idealnie pod kolor tęczówki i co?
I zmyłam sobie łzami cały korektor spod oczu hmm A oczka królika albinosa mam nadal. Tak podrażnił.
W sumie dla mnie żadna nowość, ale trochę mnie to irytuje - czasem chciałabym coś pomajstrować przy swoich oczyskach, żeby kolorków nabrały.
Czy minerały są pod tym względem lepsze? A może jeszcze coś innego? Nie musi być koniecznie ultra naturalne, ale pewnie takie ma mniejszą szansę mi zrobić krzywdę.

Straszna szkoda hmm Jedyne co przychodzi mi na myśl to próbować przed zakupem, możesz poprosić w drogerii żeby pani cię umalowała (np w Seforze albo Douglasie), albo sama możesz się umalować z testera, ale tu trzeba mieć poprawkę na to, że każdy wszystkim mógł w tym cieniu grzebać.

Offline

 

#35 21-10-2013 10:31:35

magz
Mała Niedźwiedzica
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 22-07-2011
Posty: 2414
Rozmiar biustu: bliżej 32E ostatnio

Re: kosmetyki naturalne

kometka napisał(a):

Straszna szkoda hmm Jedyne co przychodzi mi na myśl to próbować przed zakupem, możesz poprosić w drogerii żeby pani cię umalowała (np w Seforze albo Douglasie)

Znaczy co, wybieram cień i proszę o nałożenie? Bo kiedyś w Douglasie dałam sobie zrobić pełny makijaż i byłam kompletnie niezadowolona - poprosiłam o dzienny i sugestie, jak maskować cienie pod oczami oraz zastrzegłam, że nie lubię czarnego eyelinera... dostałam taki, że na wieczór tyle na siebie nie kładę, oczywiście z czarnym eyelinerem i za zimnym odcieniem pomadki. Szukałam wtedy dobrego podkładu dla siebie, kobitka zachęcała mnie do kupienia RBR... dobrze, że zrobiła mi ten makijaż, bo dzięki temu dowiedziałam się, że podkład za 200 zł po czterech godzinach tak ściemniał, że wyglądałam jakbym była brudna. Takie mam doświadczenie z makijażem w Douglasie tongue
Chociaż może rzeczywiście, jeśli mogę poprosić o nałożenie jednego, wybranego przeze mnie cienia, to by zadziałało... jak będę miała czas.

Offline

 

#36 21-10-2013 17:25:11

kometka
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 19-04-2008
Posty: 1958
Rozmiar biustu: taki o

Re: kosmetyki naturalne

dokładnie o to mi chodziło smile

Offline

 

#37 21-10-2013 20:57:45

Tori
Biuściasta początkująca
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 12-02-2012
Posty: 96
Rozmiar biustu: 65G/70E zależy od producenta :)

Re: kosmetyki naturalne

ja w douglasie tez kupowałam podkład, ale w moim przypadku sprawdził się, chociaż cena odstraszała. Ale channel przy mojej super wrażliwej daje radę. cienie mniej mnie uczulają i kupuję astor albo loreal. w sumie to rzadko się maluję bo rano nigdy nie mam czasu smile
też sporo rzeczy kupuję w mydlarni, ale ostatnio kombinuję z tym co mam w domu w lodówce czy szafce smile ale z mydlarnianych zakupów jestem zadowolona

Offline

 

#38 22-10-2013 10:01:22

sztyrlic
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Zarejestrowana(y): 14-04-2009
Posty: 5539
Rozmiar biustu: 30HH/32H 70/101 jakoś tak ;]

Re: kosmetyki naturalne

Będę naiwna- czy w Douglasie płaci się za taki makijaż? ;o

Offline

 

#39 22-10-2013 10:21:03

magz
Mała Niedźwiedzica
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 22-07-2011
Posty: 2414
Rozmiar biustu: bliżej 32E ostatnio

Re: kosmetyki naturalne

sztyrlic napisał(a):

Będę naiwna- czy w Douglasie płaci się za taki makijaż? ;o

Ja nie płaciłam. Zaproponowali mi sami, trzeba się wcześniej umówić.
Gdybym płaciła, to bym im zrobiła awanturę, przecież wprost powiedziałam, czego nie chcę, a to mi zrobili, nawet nie spierając się ze mną, po prostu olali moje uwagi. Za darmo przebolałam wink
Kobitka robi Ci makijaż i zapisuje do broszurki, czego użyła - jak Ci się spodobało, to wiesz, gdzie kupić wink

Offline

 

#40 22-10-2013 18:33:37

Tori
Biuściasta początkująca
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 12-02-2012
Posty: 96
Rozmiar biustu: 65G/70E zależy od producenta :)

Re: kosmetyki naturalne

A to ja miałam lepiej. Sama pod okiem wizażystki robiłam sobie makijaż, ona sugerowała co może byc lepsze smile ale nie namawiała było prawo wyboru smile

Offline

 

#41 23-10-2013 12:25:09

sztyrlic
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Zarejestrowana(y): 14-04-2009
Posty: 5539
Rozmiar biustu: 30HH/32H 70/101 jakoś tak ;]

Re: kosmetyki naturalne

O kurcze, warto byłoby wybrać się na coś takiego ;o Tori a gdzie miałaś taki makijaż?
Ja się dzisiaj wkurzyłam, poszłam do Rossmana, chciałam wybrać sobie tusz, ale nie mogłam nim nawet pomalować rzęs, ponieważ nie ma testerów a Pani ekspedientka stanowczo sprzeciwiła się pomalowaniu oka normalnym tuszem. No sorry, to jak ja mam kupować, w ciemno? LOL

Offline

 

#42 23-10-2013 12:30:52

magz
Mała Niedźwiedzica
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 22-07-2011
Posty: 2414
Rozmiar biustu: bliżej 32E ostatnio

Re: kosmetyki naturalne

W SSmannie ogólnie jest taki trochę supermarketowy klimat, kupuję tam pieluchy, bo mam blisko, ale kosmetyki wolę kupować w Naturze. Tam kobitka zawsze pomoże, podpowie, zasugeruje, sama pomaluje jak poprosisz, zupełnie inna kultura - przynajmniej tu na Kabatach tak jest.

Offline

 

#43 22-12-2013 12:55:09

sybla1
Smoczyca. Z zębami.
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 20-09-2008
Posty: 9005
Rozmiar biustu: +/- 32G

Re: kosmetyki naturalne

Przedwczoraj sprawiłam sobie olej marchwiowy. Ma dużą ilość barwnika i prawie nie ma zapachu, pomarowałam spierzchnięte usta, więc mogę powiedzieć, że jest słodkawy i czuć go marchewą big_smile

Użyłam w sumie 2 razy, rozcieńczony w arganowym + makadamia, bo sam jest mocno barwiący. Ciekawy jest uzyskany efekt, mam coś w rodzaju lekkiej "opalenizny" tongue, kolor dość naturalny, wcale nie pomarańczowy, zacieków brak. Wada - trzeba trochę odczekać po posmarowaniu i potem się wytrzeć, bo można pobrudzić jasne ubrania. Po wytarciu olejku skóra już nie brudzi bielizny i odzieży.
Chyba znalazłam samoopalacz dla siebie, i to do tego pielęgnujący skórę smile

Ostatnio edytowany przez sybla1 (22-12-2013 12:56:29)


Kaloria - mała wredna istota, która mieszka w szafie i co noc coraz ciaśniej zszywa twoje ubrania...

Offline

 

#44 27-12-2013 12:02:11

tuptuś1984
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 12-11-2010
Posty: 1781
Rozmiar biustu: 30G/32FF

Re: kosmetyki naturalne

sybla1 napisał(a):

Przedwczoraj sprawiłam sobie olej marchwiowy. Ma dużą ilość barwnika i prawie nie ma zapachu, pomarowałam spierzchnięte usta, więc mogę powiedzieć, że jest słodkawy i czuć go marchewą big_smile

Użyłam w sumie 2 razy, rozcieńczony w arganowym + makadamia, bo sam jest mocno barwiący. Ciekawy jest uzyskany efekt, mam coś w rodzaju lekkiej "opalenizny" tongue, kolor dość naturalny, wcale nie pomarańczowy, zacieków brak. Wada - trzeba trochę odczekać po posmarowaniu i potem się wytrzeć, bo można pobrudzić jasne ubrania. Po wytarciu olejku skóra już nie brudzi bielizny i odzieży.
Chyba znalazłam samoopalacz dla siebie, i to do tego pielęgnujący skórę smile

Hmmmm, aż mam ochotę spróbować smile
Ja pamiętam, że kiedyś regularnie brałam beta karoten w tabletkach. I był fajny, opalony efekt...


Bo jeżeli coś mi się nie podoba, to znaczy że jest kiepskie. A jeżeli czegoś nie rozumiem, to znaczy że jest głupie wink

Offline

 

#45 16-02-2015 11:21:49

grinch.
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 28-08-2008
Posty: 3970
Rozmiar biustu: 30G i okolice.

Re: kosmetyki naturalne

Dziewczyny, potrzebuję praktycznej porady:)
Dostałam w prezencie 3 oleje: kokosowy, arganowy i ze słodkich migdałów. Wszystkie bio/eko/organic/tratata;) Nigdy wcześniej nie miałam żadnej styczności z takimi kosmetykami; przeczytałam w internecie, że można stosować na skórę i włosy; pytanie - ale jak?
Chodzi mi głównie o skórę twarzy i ciała, jak się tego używa? Na suchą skórę, na mokrą? Zamiast kremu? Czy nie będę się potem świecić jak nastolatka z łojotokiem? Czy można na tak przygotowaną skórę nałożyć makijaż, czy lepiej stosować na noc? Czy zapach oleju arganowego się ulatnia? (bo pachnie kozą;)

Będę wdzięczna za wszystkie porady:)


survival secret: it gets worse before better. try not to panic.

Offline

 

#46 16-02-2015 12:10:33

sybla1
Smoczyca. Z zębami.
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 20-09-2008
Posty: 9005
Rozmiar biustu: +/- 32G

Re: kosmetyki naturalne

Maziasz jak lubisz smile
Można na suchą skórę, można na mokrą i np sobie zrobić masaż, a potem resztki zetrzeć ręcznikiem papierowym. Można mieszać z kremem albo balsamem i nakładać. Można dodawać do żelu pod prysznic. Albo nalać do kąpieli (do takiej olejowej się wstępnie myję pod prysznicem żeby potem tylko poleżeć i żeby sam olejek się osadził na skórze a nie resztki mydła czy żelu). Można podobno olejem zmywać makijaż (wyczytane, nie testowane), arganowy nawet nakłada się wokół oczu (mogę, nawet jak sobie kiedyś zatarłam tłustym paluchem oko to nic nie było, siostra nie może, sprawa osobnicza). Makijażu nie robię, więc nie wiem, jak jest ze stosowaniem przed.

Proponuję najpierw sprawdzić, jak Twoja skóra reaguje na każdy z olejów, bo tu jest różnie. Może być tak, że się będziesz błyszczeć, albo wszystko się wchłonie. Może się też okazać, że nie wszystko będzie dobre do twarzy - zwłaszcza latem. Do ciała większość olejów się sprawdza.

U mnie np arganowy się nie wchłania do zera, więc stosuję jak nie wychodzę od razu. Bo nadmiar muszę zetrzeć. Mój nie ma nieprzyjemnego zapachu, chyba to zależy od producenta.
Kokosowy też sobie ostatnio nabyłam i jest super, potrafię się po kąpieli cała wypaćkać big_smile Wchłania się o dziwo fajnie, na twarzy mi ciut gorzej, ale na reszcie prawie do zera. Migdałowy kiedyś używałam ale krótko bo mi nie pasował.

Włosów nie olejuję, więc się nie wypowiem.


Kaloria - mała wredna istota, która mieszka w szafie i co noc coraz ciaśniej zszywa twoje ubrania...

Offline

 

#47 17-02-2015 10:06:45

grinch.
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 28-08-2008
Posty: 3970
Rozmiar biustu: 30G i okolice.

Re: kosmetyki naturalne

Dzięki:) A jak jest ze skutecznością? Co najlepiej -u Was- działa na skórę - wcieranie na sucho, czy na mokro? Czy może dodawanie do balsamu? (edit: chodzi mi o to, co najlepiej nawilża; bo jak smaruję na sucho, to mam bardziej uczucie natłuszczenia, nie nawilżenia.)

sybla, możesz powiedzieć jeszcze, dlaczego Ci nie pasował olej migdałowy? Z ciekawości pytam:)

Ostatnio edytowany przez grinch. (17-02-2015 12:23:52)


survival secret: it gets worse before better. try not to panic.

Offline

 

#48 17-02-2015 16:04:32

sybla1
Smoczyca. Z zębami.
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 20-09-2008
Posty: 9005
Rozmiar biustu: +/- 32G

Re: kosmetyki naturalne

grinch. napisał(a):

sybla, możesz powiedzieć jeszcze, dlaczego Ci nie pasował olej migdałowy? Z ciekawości pytam:)

Po samym migdałowym miałam wrażenie lepikiej skóry, nie tyle tłustej warstwy, co takiej oblepiającej. Chociaż tak na dotyk to bardziej tłusty wydaje mi się arganowy, może po prostu lepiej mi się wchłania. Olejek migdałowy zużyłam do ciała pod prysznicem a do twarzy kupuję inne.


grinch. napisał(a):

Dzięki:) A jak jest ze skutecznością? Co najlepiej -u Was- działa na skórę - wcieranie na sucho, czy na mokro? Czy może dodawanie do balsamu? (edit: chodzi mi o to, co najlepiej nawilża; bo jak smaruję na sucho, to mam bardziej uczucie natłuszczenia, nie nawilżenia.)

Nie wiem, co lepiej działa, bo nakładam różnie w zależności od ilości czasu albo ochoty big_smile
Zwykle nakapuję olejek na ręce i potem smaruję inne miejsca. Jak mam gdzieś przesuszoną skórę (np nogi) to mieszam z balsamem Ziaja med nawilżającym/natłuszczającym. Pod prysznic do żelu dodaję olejki z oliwką (miksturę samoróbkę na bazie oliwki dla dzieci) jeśli mam totalnego lenia i mi się nie chce smarować po wytarciu.

Parę rzeczy zauważyłam.
Latem przy upałach moja twarz kiepsko znosi olejki w wersji czystej, zatykają skórę i ogólnie są za ciężkie. Wyjątek to olej makadamia, używam go cały rok ale latem jeśli sam na twarz to tylko na mokro, tzn nakładam na wilgotną skórę, wmasowuję, chwilę czekam i wycieram nadmiar. Częściej mieszam z balsamem.
Od olejków poprawił mi się stan brwi i rzęs oraz paznokci, nie stosuję żadnych odżywek, na oczy nie nakładam kremów tongue, z suplementów łykam tran i wiesiołek, więc stawiam na olejki. Przy okazji - tran też nakładam na twarz i szyję (i wiesiołek też), śmierdzi rybą ale działa. Podobny zapach ma też niestety olejek lniany, efekty są, ale ten zapach sad
Olej makadamia łagodzi mi zmiany alergiczne typu pokrzywka, a mikstura wieloolejowa na bazie oliwki dla dzieci wygoiła ręce siostry (alergik, atopowiec, co kto chce). I kokosowy też podobnie łagodzi.
Natomiast słabo mi się sprawdzają olejki do ust. Bardzo szybko wsiąkają i usta znów robią się suche. Wolę zwykłą tłustą maść nagietkową.

Grinch, może spróbuj olejowania twarzy? w sieci jest bardzo dużo poradników, nawet w wersji filmowej. Klasyczne olejowanie robi się z olejem rycynowym, robiłam i samymi bazowymi w taki sam sposób jak w opisach, też działa. I też z początku był wysyp pryszczy. Na wypryski kupiłam olejek herbaciany i czasami dodaję 2-3 krople do bazy przy nakładaniu na mokro, bo całość lekko szczypie jeśli się zostawi na długo.


Kaloria - mała wredna istota, która mieszka w szafie i co noc coraz ciaśniej zszywa twoje ubrania...

Offline

 

#49 17-02-2015 22:09:43

grinch.
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 28-08-2008
Posty: 3970
Rozmiar biustu: 30G i okolice.

Re: kosmetyki naturalne

Dziękuję za instrukcje:D

Na razie spróbuję chyba po prostu smarowania na sucho i mokro, czuję się lekko pogubiona w tych tajemniczych, skomplikowanych rytuałach i mieszankach;) Zobaczymy, co z tego wyniknie, i tak muszę pozużywać te, które dostałam; może zanim się skończą, wyklarują mi się jakieś pomysły. Dzięki!smile


survival secret: it gets worse before better. try not to panic.

Offline

 

#50 17-04-2015 10:07:19

dorota2
Biuściasta Nowicjuszka
Zarejestrowana(y): 07-10-2014
Posty: 15

Re: kosmetyki naturalne

Również bardzo lubię naturalne kosmetyki, ostatnio sprawiłam sobie olejek kokosowy i macadamia ze strony ecoheaven.pl:)

Offline

 

Stopka forum

based on PunBB with modyfications by Marcin Lubojański