#1 24-05-2011 23:30:13
- Hometown

- Zbanowany
- Zarejestrowana(y): 07-01-2011
- Posty: 171
Brzuch
Kto robi ze mną A6W żebym wytrwała do 42 dnia ![]()
Jak na razie jestem na 3 :]
Offline
24-05-2011 23:30:13
- Googlarka Reklamodajka
#2 25-05-2011 01:35:50
- fin

- Krowa Budyniowa

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 18-05-2009
- Posty: 1307
- Rozmiar biustu: ~30G
Re: Brzuch
Nie potowarzyszę, bo nie umiem tego ćwiczyć.
Za to mogę życzyć powodzenia, co niniejszym czynię.
Offline
#3 25-05-2011 07:35:01
- grinch.

- muminek.

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 28-08-2008
- Posty: 2893
- Rozmiar biustu: 65GG/70FF i hope so:P
Re: Brzuch
powodzenia:D ja zrobiłam całość raz, a potem parę razy dotrwałam gdzieś do połowy - efekty za pierwszym razem spektakularne, za kolejnymi - mizerne. ![]()
mój młodszy brat profesjonalny pływak i ratownik mówi, ze od a6w lepszy jest ABS (młody robi i ma kaloryfer;p), a nie trzeba codziennie i tak długo ćwiczyć. może poczytaj coś o tym?![]()
survival secret: it gets worse before better. try not to panic.
Offline
#4 25-05-2011 09:16:56
- Aicha

- Kuleczka

- Zarejestrowana(y): 30-07-2008
- Posty: 2888
- Rozmiar biustu: 69/87cm - 30E, 32DD
Re: Brzuch
Tutaj jest filmik z ABS: http://www.youtube.com/watch?v=sWjTnBmC … 2384EEE670
W sumie to myślałam o tym, żeby zacząć ćwiczyć, ale wolę ABS, bo wiem, że jest dla mnie bezpieczny.
Offline
#5 25-05-2011 09:49:58
- m13081987

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 27-12-2008
- Posty: 242
- Rozmiar biustu: 30FF/G
Re: Brzuch
kurczę... jak Wam się to udaje? ja zrobię z 5 brzuszków i ledwo żyję - zero siły w brzuchu
a czy te ćwiczenia pomogą zrzucić tak zwane "schaby" ![]()
niach niach niach
____________________________________________________________
Offline
#6 25-05-2011 09:57:03
- sybla1

- Smoczyca. Z zębami.

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 20-09-2008
- Posty: 6589
- Rozmiar biustu: +/- 32G
Re: Brzuch
Jak wpadniesz w rytm codziennego ćwiczenia, to samo idzie ![]()
Cwiczę godzinę dziennie, czy codzienny dzień, czy święta. Jak chora jestem i padam z nóg to pół godzinki.
Zrobienie 200 rowerków i 100 brzuszków zajmuje z 6 stron książki (bo ja w trakcie czytam
), idzie prawie samo jak się o tym nie myśli.
Systematyczność zawsze daje efekt, może nie jakiś mega spektakularny w postaci wyglądu kulturysty (ble tak w ogóle), ale wcięć i wypukłości gdzie trzeba ![]()
...
Offline
#7 25-05-2011 09:58:48
- Aicha

- Kuleczka

- Zarejestrowana(y): 30-07-2008
- Posty: 2888
- Rozmiar biustu: 69/87cm - 30E, 32DD
Re: Brzuch
Fajnie jest ćwiczyć z tym filmikiem, który wkleiłam. Pan w nim motywuje, jest odpowiednie tempo. No i to tylko 8 minut.
Co do schabów - nie zrzucisz ich robiąc przez 8 minut brzuszki. Jeśli chcesz spalić tłuszcz musisz robić ćwiczenia aerobowe (np. bieganie), ćwiczenia na mięśnie są ćwiczeniami towarzyszącymi, pomagają rzeźbić sylwetkę.
Ostatnio edytowany przez Aicha (25-05-2011 09:59:03)
Offline
#8 25-05-2011 10:00:04
- m13081987

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 27-12-2008
- Posty: 242
- Rozmiar biustu: 30FF/G
Re: Brzuch
ja codziennie na orbitreku ćwiczę oglądając modę na sukces ;D ale brzuszki po prostu nie da rady
tak samo ręce... - brak pomysłu.
na podłodze ćwiczysz? czyn na karimacie? :> muszę chyba zacząć z tym brzuchem zrobić porządek ;D
niach niach niach
____________________________________________________________
Offline
#9 25-05-2011 10:14:05
- m13081987

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 27-12-2008
- Posty: 242
- Rozmiar biustu: 30FF/G
Re: Brzuch
Aicha napisał(a):
Fajnie jest ćwiczyć z tym filmikiem, który wkleiłam. Pan w nim motywuje, jest odpowiednie tempo. No i to tylko 8 minut.
Co do schabów - nie zrzucisz ich robiąc przez 8 minut brzuszki. Jeśli chcesz spalić tłuszcz musisz robić ćwiczenia aerobowe (np. bieganie), ćwiczenia na mięśnie są ćwiczeniami towarzyszącymi, pomagają rzeźbić sylwetkę.
orbitrek symuluje bieganie, ale na pudle były zaznaczone mięśnie, które uczestniczą w ćwiczeniach i właśnie mięśni "boczkowych" nie było ![]()
a co myślicie - czy ćwiczenia wyrzutów nóg w pozycji "na pieska" coś da?
niach niach niach
____________________________________________________________
Offline
#10 25-05-2011 10:16:07
- Hometown

- Zbanowany
- Zarejestrowana(y): 07-01-2011
- Posty: 171
Re: Brzuch
Ja dziewczyny naprawdę miałam wielki kałdun
Wcześniej jak siedziałam to mi przeszkadzał(poważnie)
Zaczęło się od treningów tańca bardzo intensywnie ćwiczyłam, wkręciłam się strasznie, dopiero po 8 miesiącach ćwiczeń zaczął mi spadać ;p Dodałam jeszcze 3 serię brzuszków, takich specjalnych, robiłam przez miesiąc sama w domu, a teraz przerzuciłam się na A6W. Mam jeszcze brzuch zaznaczony jak ćwiczę, ale jak siedzę już go nie widać ![]()
![]()
Co daje mi totalną motywację do ćwiczeń na siłowni, mogę za Was też robić brzuszki ![]()
Offline
#11 25-05-2011 10:19:07
- Hometown

- Zbanowany
- Zarejestrowana(y): 07-01-2011
- Posty: 171
Re: Brzuch
m13081987 napisał(a):
orbitrek symuluje bieganie, ale na pudle były zaznaczone mięśnie, które uczestniczą w ćwiczeniach i właśnie mięśni "boczkowych" nie było
a co myślicie - czy ćwiczenia wyrzutów nóg w pozycji "na pieska" coś da?
Owszem. Mi to pomogło bardzo
Robisz to tak, że pozycja na pieska wymachy prawa noga 8 razy lewa tez 8 po bokach po 8 i tak zmniejszasz powtórzenia aż do 1 i znowu zwiększasz od 1 do 8 ![]()
Trochę się meczysz nie powiem, ale efekty są świetne. Robiłam to 3 razy w tygodniu ![]()
Mam nadzieję, że wiesz o co mi chodzi ?
Offline
#12 25-05-2011 10:41:48
- Aicha

- Kuleczka

- Zarejestrowana(y): 30-07-2008
- Posty: 2888
- Rozmiar biustu: 69/87cm - 30E, 32DD
Re: Brzuch
m13081987 napisał(a):
ja codziennie na orbitreku ćwiczę oglądając modę na sukces ;D ale brzuszki po prostu nie da rady
tak samo ręce... - brak pomysłu.
na podłodze ćwiczysz? czyn na karimacie? :> muszę chyba zacząć z tym brzuchem zrobić porządek ;D
Orbitrek też jest dobry, albo rowerek. Ważne, żeby móc ćwiczyć aerobowo ponad 20 minut, bo dopiero po tym czasie organizm zaczyna spalać tkankę tłuszczową. Przy bieganiu jak się nie ma kondycji, to na początku ciężko jest biegać tak długo.
ABS ćwiczę (właściwie ćwiczyłam, ale zmobilizowałyście mnie i zaraz kładę się na matę) na karimacie.
m13081987, jak masz problem z ćwiczeniami brzuszków, to może zacznij robić tą szóstkę weidera. tutaj masz rozpiskę treningu http://wycisk.tv/cwiczenia/aerobiczna-6-weidera-a6w
Na początku możesz zacząć od czterech powtórzeń, a nie sześciu, a potem stopniowo (wolniej niż w planie treningowym) zwiększać ilość. Np. tak, że w 42 dniu dojdziesz do 14 powtórzeń.
Obliczyłam sobie, że mój organizm potrzebuje 1834 kcal dziennie, żeby schudnąć, muszę jeść mniej (najlepiej tak 1500kcal, tylko jak to zrobić?).
Ostatnio edytowany przez Aicha (25-05-2011 10:45:44)
Offline
#13 25-05-2011 10:42:12
- m13081987

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 27-12-2008
- Posty: 242
- Rozmiar biustu: 30FF/G
Re: Brzuch
Hometown napisał(a):
m13081987 napisał(a):
orbitrek symuluje bieganie, ale na pudle były zaznaczone mięśnie, które uczestniczą w ćwiczeniach i właśnie mięśni "boczkowych" nie było
a co myślicie - czy ćwiczenia wyrzutów nóg w pozycji "na pieska" coś da?Owszem. Mi to pomogło bardzo
Robisz to tak, że pozycja na pieska wymachy prawa noga 8 razy lewa tez 8 po bokach po 8 i tak zmniejszasz powtórzenia aż do 1 i znowu zwiększasz od 1 do 8
Trochę się meczysz nie powiem, ale efekty są świetne. Robiłam to 3 razy w tygodniu
Mam nadzieję, że wiesz o co mi chodzi ?
tego nie czaje
skoro Tobie pomogło to ja też chcę robić ;D może do sierpnia się wyćwiczy
))
niach niach niach
____________________________________________________________
Offline
#14 25-05-2011 11:04:12
- mussuka

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
- Zarejestrowana(y): 22-08-2008
- Posty: 155
- Rozmiar biustu: 34H, 75H albo i HH
Re: Brzuch
Za nic w swiecie nie poswiecilabym godziny dziennie na swoj brzuch, skadinad dosc plaski biorac pod uwage i lata i dwie pociechy i siedzaca prace:) To brzmi jak straszny rezim:) A gdzie czas na dom, rodzine, swoje przyjemnosci, lezenie d..do gory przed telewizorem?
)
Jestem leniwcem i zawsze probuje polaczyc przyjemne z pozytecznym wiec skoro o brzuch, pupe, uda , biust i inne fragmenty trzeba zadbac, a ja nie lubie rutyny, wiec polaczylam sobie np. cwiczenia (brzuszki tradycyjne, skrecane, nozyce, pieski, unosy i takie tam posciagane z Internetu figury) z muzyka. Mam kolekcje typowo szybkich i disco kawalkow i do kazdego, ok. 3 minut czyms kolejno wymachuje. Przy tym czuje jakbym bardziej tanczyla niz cwiczyla. Nawet moj partner do mnie dolacza od czasu do czasu ale on przy moim brzuchu ma kapec i w polowie wysiada. Za to pompkami nadrabia i ratuje honor meski:)) Np. do Lady Gaga (wiem wiem, badziewie ale skoczne) wychodzi ok 100 powolnych unosow i opadow prostych nog - na ten dolny brzuch.
Poza tym wydaje mi sie, ze najwazniejsze to wdrozyc sobie jakos tzw. zdrowy tryb zycia i ruszac sie nie tylko na silowni czy podlodze w salonie ale tam gdzie sie da i kiedy sie da. Np. zamiast jechac winda, wejsc po schodach; zamiast stac w kuchni przy kotletach to wlaczyc radio i pokrecic pupa do fajnych taktow, zamiast ogladac kolejny nudny odcinek to wyjsc na spacer, zagrac w badmingtona, pojechac gdzies na rowerze, isc na basen itp. Ja chyba od dziecka cierpialam na jakies ADHD i stad moj ciagly ruch, jak mam stac 10 minut czekajac na autobus to wole sie ze 2 przystanki przejsc, jak mam spedzic polgodzinna przerwe na lunch w zatloczonej kantynie to wole pojechac rowerem do parku i loda (takiego sorbeta) zjesc:)). Uwazam, ze kazdy ruch jest lepszy niz bezruch i to daje efekty na cale zycie. Bo przeciez o to chodzi a nie o efekt jojo.
Diet tez nienawidze, zwlaszcza nudnych jak ta Dukana (probowalam i znienawidzilam gotowane kurczaki, stracone kilogramy wracaja jak bumerang)..za to uwielbiam wspolne gotowanie coraz to nowszych specjalow..glownie z kuchni srodziemnomorskiej. Jem tony warzyw (nie owocow!), ryb, okazjonalnie kure czy stek wolowy, ani smalcu ani oleju ani majonezu, masla czy sosow do salatek nie ma w mojej lodowce..ani ciastek w szafkach;), na sniadania musli z zerowym jogurtem czy takie cieniutkie chlebki Wasa i tfu... odpukac..jeszcze moge po plazach bez parawanu chodzic. I co wazne - cala rodzina lubi te nowe italianskio-greckie wynalazki. Ziemniaki gotujemy od wielkiego dzwonu, ryz i makaron niemal codziennie.
Aha .. i kolacja najpozniej o 19-tej, 20-tej jak cos wypadnie. Pozniej juz tylko biale winko albo herbatka na sen. To jedyna zelazna zasada, innych nie mam.
Powodzenia dziewczyny:)
Offline
#15 25-05-2011 11:15:58
- ayka

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 01-08-2008
- Posty: 808
- Strona www
- Rozmiar biustu: 32H/70K 75/106 i w sumie to niewiadomo jaki
Re: Brzuch
Ja zrobiłam A6W w trzy tygodnie, bo akurat tyle miałam do operacji, a wiedziałam, że po niej nie będzie mi wolno dość długo nic robić. Przy odrobinie samozaprcia się da ![]()
Zapraszam na mojego rzęsowo-pazurowego bloga: http://meraszka.pinger.pl/
Offline
#16 25-05-2011 11:19:28
- Hometown

- Zbanowany
- Zarejestrowana(y): 07-01-2011
- Posty: 171
Re: Brzuch
Aicha napisał(a):
Obliczyłam sobie, że mój organizm potrzebuje 1834 kcal dziennie, żeby schudnąć, muszę jeść mniej (najlepiej tak 1500kcal, tylko jak to zrobić?).
Musisz ściągać bluzkę 7826383638376348474784 i zakładać
To taka aluzja do tego co pisałaś , że ciągle myślę o ściąganiu . To chyba normalne, że każdemu chce się seksu na wiosnę i przyznaję się do tego dlatego chciałabym zrzucać bluzkę swobodnie ![]()
Offline
#17 25-05-2011 11:50:59
- Hometown

- Zbanowany
- Zarejestrowana(y): 07-01-2011
- Posty: 171
Re: Brzuch
ayka napisał(a):
Ja zrobiłam A6W w trzy tygodnie, bo akurat tyle miałam do operacji, a wiedziałam, że po niej nie będzie mi wolno dość długo nic robić. Przy odrobinie samozaprcia się da
No jasne że się da. Wszystko się da jeśli się tylko chce ;]
ech ale mam ochotę do Krakowa jechać, a teraz tyle zaliczeń ![]()
Offline
#18 25-05-2011 12:21:19
- Aicha

- Kuleczka

- Zarejestrowana(y): 30-07-2008
- Posty: 2888
- Rozmiar biustu: 69/87cm - 30E, 32DD
Re: Brzuch
Hometown napisał(a):
Aicha napisał(a):
Obliczyłam sobie, że mój organizm potrzebuje 1834 kcal dziennie, żeby schudnąć, muszę jeść mniej (najlepiej tak 1500kcal, tylko jak to zrobić?).
Musisz ściągać bluzkę 7826383638376348474784 i zakładać
To taka aluzja do tego co pisałaś , że ciągle myślę o ściąganiu . To chyba normalne, że każdemu chce się seksu na wiosnę i przyznaję się do tego dlatego chciałabym zrzucać bluzkę swobodnie
Rozumiem, że jak będę zakładać i ściągać tą bluzkę to nie będę miała czasu na jedzenie (ale i na seks
). Te 1834 kcal u mnie to już jest z uwzględnieniem ruchu, więc zostaje tylko kwestia jedzenia. A ja muszę codziennie coś wszamać niepotrzebnego, a to lody, a to czekoladę, chipsy, piwo, colę. Wczoraj i tak był sukces, bo jedynie flipsy były ze słodkości.
Offline
#19 25-05-2011 12:25:05
- mussuka

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
- Zarejestrowana(y): 22-08-2008
- Posty: 155
- Rozmiar biustu: 34H, 75H albo i HH
Re: Brzuch
Aicha napisał(a):
Hometown napisał(a):
Aicha napisał(a):
Obliczyłam sobie, że mój organizm potrzebuje 1834 kcal dziennie, żeby schudnąć, muszę jeść mniej (najlepiej tak 1500kcal, tylko jak to zrobić?).
Musisz ściągać bluzkę 7826383638376348474784 i zakładać
To taka aluzja do tego co pisałaś , że ciągle myślę o ściąganiu . To chyba normalne, że każdemu chce się seksu na wiosnę i przyznaję się do tego dlatego chciałabym zrzucać bluzkę swobodnie
Rozumiem, że jak będę zakładać i ściągać tą bluzkę to nie będę miała czasu na jedzenie (ale i na seks
). Te 1834 kcal u mnie to już jest z uwzględnieniem ruchu, więc zostaje tylko kwestia jedzenia. A ja muszę codziennie coś wszamać niepotrzebnego, a to lody, a to czekoladę, chipsy, piwo, colę. Wczoraj i tak był sukces, bo jedynie flipsy były ze słodkości.
To proponuje Ci zapoznac sie z programem Weight Watchers. Pozwala jesc wszystko ale za cene czegos innego. Ich nauki pozwalaja zmienic swoj styl zywienia na cale zycie i stosowac odpowiednie zasady tak aby jesc a nie utyc. Mnie sie sprawdzilo jakies 20 lat temu i nadal przy tym trwam.
Offline
#20 25-05-2011 12:32:50
- Madeleine

- Adminiątko

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 17-01-2008
- Posty: 5561
- Rozmiar biustu: zgodny z tematyką forum :)
Re: Brzuch
[wtrącę że program weight Watchers opisałam w wątku Dieta- jako dietę punktową].
T&S: "Duże piersi i długie nogi są kobiecą wersją ferrari..."- by Trinny&Susannah
spoko spoko, wszystko pod kontrolą: mam 12cm szpilki
Online
#21 25-05-2011 12:44:10
- mussuka

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
- Zarejestrowana(y): 22-08-2008
- Posty: 155
- Rozmiar biustu: 34H, 75H albo i HH
Re: Brzuch
Madeleine napisał(a):
[wtrącę że program weight Watchers opisałam w wątku Dieta- jako dietę punktową].
pewnie tak..ale jak tu wszystkie watki sprawdzic?
moim zdaniem jedyna rozsadna dieta, ktora nie prowadzi do efektu jojo. To wiecej niz dieta, to nauka zdrowego zywienia:)
Offline
#22 25-05-2011 12:53:01
- Madeleine

- Adminiątko

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 17-01-2008
- Posty: 5561
- Rozmiar biustu: zgodny z tematyką forum :)
Re: Brzuch
mussuka napisał(a):
Madeleine napisał(a):
[wtrącę że program weight Watchers opisałam w wątku Dieta- jako dietę punktową].
pewnie tak..ale jak tu wszystkie watki sprawdzic?
moim zdaniem jedyna rozsadna dieta, ktora nie prowadzi do efektu jojo. To wiecej niz dieta, to nauka zdrowego zywienia:)
chodziło mi o to że dzieczyny znają to jako dietę punktową, bo ją tu promowałam, ijak ktoś chce to jej opis jest w Zdrowie i uroda >> Dieta ![]()
taaak, też tak uważam, to moja ulubiona dieta ![]()
T&S: "Duże piersi i długie nogi są kobiecą wersją ferrari..."- by Trinny&Susannah
spoko spoko, wszystko pod kontrolą: mam 12cm szpilki
Online
#23 25-05-2011 12:59:10
- kasia86

- d(-.-)b

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 22-01-2008
- Posty: 1500
- Rozmiar biustu: 65K? sienna mówi, że raczej tak ;)
Re: Brzuch
Aicha napisał(a):
Hometown napisał(a):
Aicha napisał(a):
Obliczyłam sobie, że mój organizm potrzebuje 1834 kcal dziennie, żeby schudnąć, muszę jeść mniej (najlepiej tak 1500kcal, tylko jak to zrobić?).
Musisz ściągać bluzkę 7826383638376348474784 i zakładać
To taka aluzja do tego co pisałaś , że ciągle myślę o ściąganiu . To chyba normalne, że każdemu chce się seksu na wiosnę i przyznaję się do tego dlatego chciałabym zrzucać bluzkę swobodnie
Rozumiem, że jak będę zakładać i ściągać tą bluzkę to nie będę miała czasu na jedzenie (ale i na seks
). Te 1834 kcal u mnie to już jest z uwzględnieniem ruchu, więc zostaje tylko kwestia jedzenia. A ja muszę codziennie coś wszamać niepotrzebnego, a to lody, a to czekoladę, chipsy, piwo, colę. Wczoraj i tak był sukces, bo jedynie flipsy były ze słodkości.
Tu macie coś a propos różnych okołołóżkowych czynności i kalorii. Zastrzegam, że 18+ i nieletni niech nie czytają ![]()
Ile kalorii stracisz podczas wykonywania następujących czynności:
1. Rozbierając partnerkę
a) z jej przyzwoleniem 12 kcal
b) bez jej zgody 187 kcal
2. Zdejmując partnerce stanik
a) obydwiema rękami 8 kcal
b) jedną ręką 12 kcal
c) jedną ręką, jednocześnie dostając w pysk od partnerki 37 kcal
d) ustami 85 kcal
3. Nakładając prezerwatywę
a) na członka w czasie erekcji 6 kcal
b) bez erekcji 315 kcal
4. W czasie gry wstępnej
a) próbując odnaleźć łechtaczkę 8 kcal
b) próbując odnaleźć punkt G 92 kcal
c) bez gry wstępnej 0 kcal
5. W czasie stosunku właściwego
a) podnosząc partnerkę 12 kcal
b) robiąc to na podłodze 8 kcal
6. Kaloryczna wartość poszczególnych pozycji
a) misjonarska 12 kcal
b) 69 leżąc 8 kcal
c) 69 stojąc 112 kcal
d) na taczkę 216 kcal
e) na gondoliera 912 kcal
7. Przeżywając orgazm
a) prawdziwy 112 kcal
b) udawany 315 kcal
8. Tuż po orgazmie
a) pozostając w łóżku 18 kcal
b) wyskakując z łóżka 36 kcal
c) próbując wyjaśnić, dlaczego partnerka tak szybko wyskoczyła z łóżka 816 kcal
9. Osiągając drugą erekcję
a) w wieku 16 - 19 - 12 kcal
b) 20 - 29 lat 36 kcal
c) 30 - 39 lat 108 kcal
d) 40 - 49 lat 324 kcal
e) 50 - 59 lat 972 kcal
f) po sześćdziesiątce 2916 kcal
10. Ubierając się po wszystkim
a) bez pośpiechu 32 kcal
b) szybko 98 kcal
c) gdy mąż partnerki otwiera drzwi do sypialni 1218 kcal
Oczywiście szczytem marzeń byłby podwójny gondolier z Eskimoska w przynajmniej dwóch stanikach, z towarzyszeniem pełnej gry wstępnej, podczas gdy mąż Eskimos wali do drzwi igloo.
Nie pozwolę sobie wmówić, że jestem gorsza tylko dlatego, że śmiem wyglądać tak jak stworzyła mnie natura. O ja bezczelna.
Online
#24 25-05-2011 13:06:17
- ayka

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 01-08-2008
- Posty: 808
- Strona www
- Rozmiar biustu: 32H/70K 75/106 i w sumie to niewiadomo jaki
Re: Brzuch
kasia86 napisał(a):
Aicha napisał(a):
Hometown napisał(a):
Musisz ściągać bluzkę 7826383638376348474784 i zakładaćTo taka aluzja do tego co pisałaś , że ciągle myślę o ściąganiu . To chyba normalne, że każdemu chce się seksu na wiosnę i przyznaję się do tego dlatego chciałabym zrzucać bluzkę swobodnie
Rozumiem, że jak będę zakładać i ściągać tą bluzkę to nie będę miała czasu na jedzenie (ale i na seks
). Te 1834 kcal u mnie to już jest z uwzględnieniem ruchu, więc zostaje tylko kwestia jedzenia. A ja muszę codziennie coś wszamać niepotrzebnego, a to lody, a to czekoladę, chipsy, piwo, colę. Wczoraj i tak był sukces, bo jedynie flipsy były ze słodkości.
Tu macie coś a propos różnych okołołóżkowych czynności i kalorii. Zastrzegam, że 18+ i nieletni niech nie czytają
Ile kalorii stracisz podczas wykonywania następujących czynności:
1. Rozbierając partnerkę
a) z jej przyzwoleniem 12 kcal
b) bez jej zgody 187 kcal
2. Zdejmując partnerce stanik
a) obydwiema rękami 8 kcal
b) jedną ręką 12 kcal
c) jedną ręką, jednocześnie dostając w pysk od partnerki 37 kcal
d) ustami 85 kcal
3. Nakładając prezerwatywę
a) na członka w czasie erekcji 6 kcal
b) bez erekcji 315 kcal
4. W czasie gry wstępnej
a) próbując odnaleźć łechtaczkę 8 kcal
b) próbując odnaleźć punkt G 92 kcal
c) bez gry wstępnej 0 kcal
5. W czasie stosunku właściwego
a) podnosząc partnerkę 12 kcal
b) robiąc to na podłodze 8 kcal
6. Kaloryczna wartość poszczególnych pozycji
a) misjonarska 12 kcal
b) 69 leżąc 8 kcal
c) 69 stojąc 112 kcal
d) na taczkę 216 kcal
e) na gondoliera 912 kcal
7. Przeżywając orgazm
a) prawdziwy 112 kcal
b) udawany 315 kcal
8. Tuż po orgazmie
a) pozostając w łóżku 18 kcal
b) wyskakując z łóżka 36 kcal
c) próbując wyjaśnić, dlaczego partnerka tak szybko wyskoczyła z łóżka 816 kcal
9. Osiągając drugą erekcję
a) w wieku 16 - 19 - 12 kcal
b) 20 - 29 lat 36 kcal
c) 30 - 39 lat 108 kcal
d) 40 - 49 lat 324 kcal
e) 50 - 59 lat 972 kcal
f) po sześćdziesiątce 2916 kcal
10. Ubierając się po wszystkim
a) bez pośpiechu 32 kcal
b) szybko 98 kcal
c) gdy mąż partnerki otwiera drzwi do sypialni 1218 kcal
Oczywiście szczytem marzeń byłby podwójny gondolier z Eskimoska w przynajmniej dwóch stanikach, z towarzyszeniem pełnej gry wstępnej, podczas gdy mąż Eskimos wali do drzwi igloo.
![]()
![]()
![]()
Zapraszam na mojego rzęsowo-pazurowego bloga: http://meraszka.pinger.pl/
Offline
#25 25-05-2011 13:09:37
- mussuka

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
- Zarejestrowana(y): 22-08-2008
- Posty: 155
- Rozmiar biustu: 34H, 75H albo i HH
Re: Brzuch
fajne ale chyba bardziej dla Panow:) Chociaz jakbym sprubowala zdjac sobie samej stanik ustami to tez pare kalorii uciekloby:)
A jak wyglada pozycja na gondoliera? Z tyczka w dloni?
Offline
