#4001 05-02-2012 19:34:04
- sybla1

- Smoczyca. Z zębami.

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 20-09-2008
- Posty: 6589
- Rozmiar biustu: +/- 32G
Re: Kłopoty z rozmiarem...
Kohrinn - może nie idealnie w każdy model, ale w część z obwodem 32 spokojnie, niektóre Freye sa na tyle rozciągliwe, że może i w 30 byś się dopięła - co nie znaczy, że koniecznie musisz
. Dobry obwód powinien być stabilny, a nie duszący. I wcale nie zawsze jest tak, że ciaśniejszy stanik sie bardziej wbija, to zalezy tez od materiału, z jakiego zrobiony jest obwód, od jego szerokości w pionie, od gumek itp.
Pytanie do szczęśliwych posiadaczek: czy te śliczności są w stanie dać biustowi odpowiednie podparcie?
Zdecydowana większość tak, bo miski są wykonane z materiałów nierozciągliwych albo rozciągających się jedynie minimalnie. To w połączeniu z odpowiednim krojem i właściwą pojemnością misek powoduje, że biust jest porządnie uniesiony i nie musi być koniecznie dociśnięty do klatki piersiowej w celu unieruchomienia. Jeśli lubisz staniki solidniej trzymające, zainteresuj sie balkonetkami - Freya, Panache. Poczytaj w wątkach o modelach nasze opinie o obwodach i miskach, a najlepiej byłoby pójśc do sklepu z brafitterka żeby sprawdzić osobiście rozmiary i fasony, Skąd jesteś? Może masz blisko dobry sklep ![]()
...
Offline
#4002 05-02-2012 19:39:29
- MarzenaKot

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 19-05-2009
- Posty: 915
- Rozmiar biustu: 70/ok. 93 (100 będąc w ciąży)
Re: Kłopoty z rozmiarem...
32 to z rozmiarówki brytyjskiej. Odpowiada 70 z rozmiarówki polskiej. Niestety w Twoich okolicach rozmiarowych na początek lepiej skupić na biustonoszach właśnie angielskich marek. Polscy producenci są coraz lepsi, ale nadal mają się nijak do ogromu marek i rodzajów "anglików".
Zresztą jeżeli będziesz kupować przez internet to możemy lepiej doradzić właśnie spośród angielskich marek, bo takie są po prostu popularniejsze na forum ![]()
Ostatnio edytowany przez MarzenaKot (05-02-2012 19:40:46)
Offline
#4003 05-02-2012 20:08:38
- Kohrinn

- Biuściasta Nowicjuszka

- Zarejestrowana(y): 05-02-2012
- Posty: 9
Re: Kłopoty z rozmiarem...
Jestem z Wrocławia i na liście polecanych sklepów już znalazłam kilka miejsc, które odwiedzę. ![]()
Dziękuję za wszystkie porady - możecie mi wierzyć, że jestem bardzo, ale to bardzo podekscytowana i już nie mogę się doczekać bra-fittingu!
Do tego czasu będę przeglądać Wasze uwagi i komentarze odnośnie konkretnych modeli. ![]()
Od stanika oczekuję, że będzie utrzymywał biust przez cały dzień na miejscu, ładnie go modelował, ale nie powiększał! Nie lubię push-upów i staników o usztywnianych miseczkach.
Jeszcze jedno pytanie: czy śpicie w stanikach? Jeśli tak, to jakich?
Offline
#4004 05-02-2012 20:27:13
- sybla1

- Smoczyca. Z zębami.

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 20-09-2008
- Posty: 6589
- Rozmiar biustu: +/- 32G
Re: Kłopoty z rozmiarem...
Kohrinn napisał(a):
...Od stanika oczekuję, że będzie utrzymywał biust przez cały dzień na miejscu, ładnie go modelował, ale nie powiększał! Nie lubię push-upów i staników o usztywnianych miseczkach.
Push-up czy usztywniany stanik wcale nie muszą powiększać biustu, jeśli są porządnie skonstruowane, to go podniosą i dadzą dekoltowy efekt. Też nie lubiłam usztywnianych, teraz w szufladzie mam pó na pół
. Brytyjskie usztywniane staniki mają z reguły cieniutką gąbeczkę, która ładnie utrzymuje kształt i nijak się ma do bazarowych skorupek przypominających zbroję ![]()
Sporo "uświadomionych" puszapów ma wkładki, ale głównie do korekcji asymetrii, a podniesienie i dekolt są uzyskane za pomocą kroju a nie kilograma gąbki ![]()
...
Offline
#4005 05-02-2012 21:13:42
- grinch.

- muminek.

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 28-08-2008
- Posty: 2892
- Rozmiar biustu: 65GG/70FF i hope so:P
Re: Kłopoty z rozmiarem...
Kohrinn napisał(a):
Dziękuję bardzo za poradę.
Tak myślę, że minimizerów używam też dlatego, że zraziłam się do typowych, miękkich biustonoszy.. Źle dobrany rozmiar plus nietrafiony krój - zbyt miękka miseczka nie była w stanie utrzymać piersi. Zresztą... chyba każda z nas taki horror przechodziła. W każdym razie - minimizery uszyte są ze słabo rozciągliwego materiału, co dla mnie było plusem.
Wpisałam swój "nowy" rozmiar w google i trafiłam do raju.Takie śliczne biustonosze, zupełnie niepodobne do moich, które niestety wyglądają trochę "babciowo".. Pytanie do szczęśliwych posiadaczek: czy te śliczności są w stanie dać biustowi odpowiednie podparcie?
Droga Syblo - rozmiar 32? Ja się w to wmieszczę?
zmieścisz się;)
poza tym - zaczynając stanikowe uświadomienie, miałam mniejsze od Ciebie wymiary, nosiłam 32G. od razu powiem: te "mgiełkowe", przezroczyste, delikatne i zwiewne staniki o wiele lepiej trzymają biust niż triumpfy i inne babciowe modele. Uwierz, noszę teraz praktycznie wyłącznie miękkie, przezroczyste staniki, biust jest w ryzach i uniesiony jak w żadnym usztywnianym puszapie przed uświadomieniem;)
podstawą jest dobrze dobrany rozmiar - a tkaniny są tak dobrane, że dają radę. Polecam Ci zainteresować się dobrymi, brytyjskimi firmami, poczukaj Panache, Freya, Masquerade, Audelle.
o, Wrocław:) szczęściaro, masz blisko sporo sklepów:) aha, i jak pisały dziewczyny wyżej: dobrze dobrany rozmiar optycznie pomniejsza biust, przez to, że unosi go, trzyma w miejscu, nic się nie wylewa bokami i nie kołysze - i optycznie masz w klacie dużo mniej! ![]()
jak założyłam pierwszy raz moją pierwszą freykę, to mi szczęka opadła: jakie małe piersi! ![]()
Ostatnio edytowany przez grinch. (05-02-2012 21:16:10)
survival secret: it gets worse before better. try not to panic.
Offline
#4006 05-02-2012 21:19:47
- grinch.

- muminek.

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 28-08-2008
- Posty: 2892
- Rozmiar biustu: 65GG/70FF i hope so:P
Re: Kłopoty z rozmiarem...
mamy temat o spaniu w stanikach. ogólnie niektóre tak, inne nie. Ja śpię w miękkim, z luźniejszym obwodem - jeden z allegrowych nabytków, za luźny do chodzenia, ale dobry do spania. mam też pour moi, model oppulence, kiepsko kształtuje biust, ale jest przewygodny do spania i prześliczny;)
o, tu: http://www.duzy-biust.pl/t/63/Zdarza-Wa … zy-bez%3F/
Ostatnio edytowany przez grinch. (05-02-2012 21:21:12)
survival secret: it gets worse before better. try not to panic.
Offline
#4007 05-02-2012 23:07:51
- Madeleine

- Adminiątko

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 17-01-2008
- Posty: 5561
- Rozmiar biustu: zgodny z tematyką forum :)
Re: Kłopoty z rozmiarem...
mnie się wydaje że jak bez ściskania masz 87 to bym chyba jednak eksperymenty zrobiła od normalnie trzymającego 75gg-h. ale możesz skonczyc na 32, wszytsko zależy od ściśliwości.
ja czasem nosze 75 a mam 74/80 ![]()
T&S: "Duże piersi i długie nogi są kobiecą wersją ferrari..."- by Trinny&Susannah
spoko spoko, wszystko pod kontrolą: mam 12cm szpilki
Offline
#4008 06-02-2012 11:02:50
- grinch.

- muminek.

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 28-08-2008
- Posty: 2892
- Rozmiar biustu: 65GG/70FF i hope so:P
Re: Kłopoty z rozmiarem...
dokładnie, wszystko zależy. Niektóre dziewczyny wolą mieć ciaśniejszy obwód, inne nie, jedne są bardziej "ściśliwe", u innych same żebra i nie ma co zaniżać, niektóre staniki mają po prostu luźniejsze obwody, a inne węższe, to zależy od modelu.
trzeba eksperymentować;)
ja mam teraz jakieś 75cm pod biustem i noszę 65, mam kilka 70 i niestety mi latają po plecach:(
survival secret: it gets worse before better. try not to panic.
Offline
#4009 06-02-2012 17:56:22
- Migotka

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
- Zarejestrowana(y): 28-08-2009
- Posty: 1131
- Rozmiar biustu: Teraz to juz sama nie wiem....
Re: Kłopoty z rozmiarem...
roznie z tym obwodem bywa. Generalnie dziewczyny, które są szczuplutkie i maja widoczne żebra, te zanizaja obwod niewiele.Choć jak pisze grinch, nie ma reguły ![]()
Ja mimo, że przytylam, to wole 65 i wiekszą miskę, niż 70 bo mi obwod lata po miesiącu czy dwóch noszenia.
Offline
#4010 06-02-2012 18:09:20
- grinch.

- muminek.

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 28-08-2008
- Posty: 2892
- Rozmiar biustu: 65GG/70FF i hope so:P
Re: Kłopoty z rozmiarem...
Migotka napisał(a):
roznie z tym obwodem bywa. Generalnie dziewczyny, które są szczuplutkie i maja widoczne żebra, te zanizaja obwod niewiele.
to logiczne, w końcu tłuszczyk się ugina i jest miękki, a żeber za bardzo nie ściśniesz..![]()
survival secret: it gets worse before better. try not to panic.
Offline
#4011 06-02-2012 19:50:25
- marchewzgroszkiem

- Biuściasta Nowicjuszka

- Zarejestrowana(y): 06-02-2012
- Posty: 10
Re: Kłopoty z rozmiarem...
Witam wszystkie biuściaste ![]()
Poradźcie proszę ![]()
Mam 70-71/95, mierzone w pozycji pochylonej 98.
Noszę staniki 70F. Forum czytam już od jakiegoś czasu i wg niektórych tabelek powinnam nosić jednak 65 w obwodzie. I taki stanik znalazła mi mama na promocji w Niemczech (65H). Nie robią mi się żadne "bułki", teoretyczne nie "wżyna" się zbyt mocno. Czuje się w nim komfortowo. Jednak po całym dniu noszenia, koło mostka mam odciśnięta czerwoną kreskę, jakby był za ciasny. Tak powinno być? Też tak czasami macie? A może powinnam jednak nosić większy obwód?
Offline
#4012 06-02-2012 20:25:41
- fin

- Krowa Budyniowa

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 18-05-2009
- Posty: 1306
- Rozmiar biustu: ~30G
Re: Kłopoty z rozmiarem...
Mi się cały obwód odciska, nawet za luźny, taka cecha osobnicza. Możliwe, że pierwszy raz mostek Ci przylega do ciała w tym miejscu i stąd zaczerwienienie. Jeśli nie robią Ci się tam otarcia czy siniaki, to nie ma czym się martwić.
Mam zbliżone wymiary do Ciebie i noszę brytyjskie 30G, odpowiednik w rozmiarówce europejskiej to teoretycznie 65I/65J, czyli miska-dwie więcej, niż nosisz, ale często zdarzają się różnice w rozmiarach. Na wszelki wypadek sprawdziłabym jednak 65I. ![]()
Offline
#4013 06-02-2012 20:43:23
- marchewzgroszkiem

- Biuściasta Nowicjuszka

- Zarejestrowana(y): 06-02-2012
- Posty: 10
Re: Kłopoty z rozmiarem...
No własnie przylega do mostka jak w zadnym innym staniku. Dzięki sprawdzę. Miseczka H wydaje się dobra, poza tym, ze piersi przyberają kształt nieco "piramidkowaty". W przyszłym czasie wybieram się do Onlyher (jestem z okolic Wrocławia) i zobaczymy co z tego wyjdzie. Jakoś do zakupów przez internet nie jestem jeszcze przekonana, ale wszystko w swoim czasie.
Offline
#4014 06-02-2012 22:39:45
- grinch.

- muminek.

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 28-08-2008
- Posty: 2892
- Rozmiar biustu: 65GG/70FF i hope so:P
Re: Kłopoty z rozmiarem...
marchewzgroszkiem napisał(a):
No własnie przylega do mostka jak w zadnym innym staniku. Dzięki sprawdzę. Miseczka H wydaje się dobra, poza tym, ze piersi przyberają kształt nieco "piramidkowaty". W przyszłym czasie wybieram się do Onlyher (jestem z okolic Wrocławia) i zobaczymy co z tego wyjdzie. Jakoś do zakupów przez internet nie jestem jeszcze przekonana, ale wszystko w swoim czasie.
kształt piramidkowaty czy stożkowaty to najczęściej wina kiepsko uszytego modelu. pomierz koniecznie jakieś brytyjczyki w onlyher:)
survival secret: it gets worse before better. try not to panic.
Offline
#4015 09-02-2012 08:25:41
- humanadelniebla

- Biuściasta Nowicjuszka
- Zarejestrowana(y): 05-01-2012
- Posty: 8
Re: Kłopoty z rozmiarem...
hej! w końcu dorwałam centymetr ![]()
1- pod biustem w ścisku - 73-74 cm
2- pod biustem luzem - 77 cm
3- luzem na stojąco - w biuście - 99 cm
4 - w zwisie- 96 cm -(?)
Pomocy dziewczyny ![]()
Offline
#4016 09-02-2012 09:54:17
- martus

- Biuściasta początkująca

- Zarejestrowana(y): 07-01-2012
- Posty: 48
- Rozmiar biustu: 32g
Re: Kłopoty z rozmiarem...
humanadelniebla napisał(a):
hej! w końcu dorwałam centymetr
1- pod biustem w ścisku - 73-74 cm
2- pod biustem luzem - 77 cm
3- luzem na stojąco - w biuście - 99 cm
4 - w zwisie- 96 cm -(?)
Pomocy dziewczyny
ja bym obstawiła 70ff ew 75f jeśli staniku byłby bardzo ścisły ![]()
Offline
#4017 10-02-2012 18:18:42
- Dancia

- Biuściasta Nowicjuszka

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 09-02-2012
- Posty: 23
- Rozmiar biustu: 36GG/36H lub 38FF
Re: Kłopoty z rozmiarem...
Witam.
Wielkie dzięki za to forum
.
Odkąd pamiętam biust miałam spory i duży problem z wyborem stanika. Zaczynałam od 90D, przez 85E, potem jakieś 80F i dziś mam 75G. Jak sądzę tendencja prawidłowa, ale ostatnio doszłam do wniosku, że chyba znowu czas na zmiany. Biustonosz 75 zostawia czasem ślady pod biustem - nie wiem czy przesadziłam z tym zmniejszaniem obwodu, czy to wina wałeczków które mam jak to nazywacie na żebrach. Z drugiej strony w to 75 jestem wstanie wsadzić przynajmniej 2 palce, a to już znaczy, że się za bardzo rozciągnęło. Mam też dziwne wrażenie po pewnym eksperymencie, że obwód ok 70 przy rozciągliwych wersjach też by przeszedł...
Z miseczki G też mi jakoś biust bokami wychodzi - nie wiem może to wina fasonu. Wpadłam w taki stanikowy kocioł, że potrzebuję Waszej pomocy.
Zgodnie z zasadami złapałam za centymetr i o to co mi wyszło:
1) pod biustem ciasno: 88-89
2) pod biustem bez ściskania (luźno): 98 (jakaś dziwnie spora ta różnica)
3) w biuście bez stanika na luźno: 112-113
4) w biuście w tzw. "zwisie": 118-119
Proponowane przez kalkulator rozmiary biustonosza (przy 89/113) to:
polskie: 80J
brytyjskie: 36GG
brytyjskie rozciągliwy stanik: 34HH
brytyjski ściśliwy stanik: 38FF
Dla mnie totalne wariactwo. Jak mam się w tym połapać?!
I jak to się ma teraz do mojego aktualnego rozmiaru 75G (firma: Ewa Bien).
Bardzo proszę o radę! ![]()
Offline
#4018 10-02-2012 18:42:34
- grinch.

- muminek.

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 28-08-2008
- Posty: 2892
- Rozmiar biustu: 65GG/70FF i hope so:P
Re: Kłopoty z rozmiarem...
Dancia napisał(a):
Witam.
Wielkie dzięki za to forum.
Odkąd pamiętam biust miałam spory i duży problem z wyborem stanika. Zaczynałam od 90D, przez 85E, potem jakieś 80F i dziś mam 75G. Jak sądzę tendencja prawidłowa, ale ostatnio doszłam do wniosku, że chyba znowu czas na zmiany. Biustonosz 75 zostawia czasem ślady pod biustem - nie wiem czy przesadziłam z tym zmniejszaniem obwodu, czy to wina wałeczków które mam jak to nazywacie na żebrach. Z drugiej strony w to 75 jestem wstanie wsadzić przynajmniej 2 palce, a to już znaczy, że się za bardzo rozciągnęło. Mam też dziwne wrażenie po pewnym eksperymencie, że obwód ok 70 przy rozciągliwych wersjach też by przeszedł...
Z miseczki G też mi jakoś biust bokami wychodzi - nie wiem może to wina fasonu. Wpadłam w taki stanikowy kocioł, że potrzebuję Waszej pomocy.
Zgodnie z zasadami złapałam za centymetr i o to co mi wyszło:
1) pod biustem ciasno: 88-89
2) pod biustem bez ściskania (luźno): 98 (jakaś dziwnie spora ta różnica)
3) w biuście bez stanika na luźno: 112-113
4) w biuście w tzw. "zwisie": 118-119
Proponowane przez kalkulator rozmiary biustonosza (przy 89/113) to:
polskie: 80J
brytyjskie: 36GG
brytyjskie rozciągliwy stanik: 34HH
brytyjski ściśliwy stanik: 38FF
Dla mnie totalne wariactwo. Jak mam się w tym połapać?!I jak to się ma teraz do mojego aktualnego rozmiaru 75G (firma: Ewa Bien).
Bardzo proszę o radę!
no więc tak się ma, że masz na sobie zdecydowanie za mały stanik;) bardzo fajnie, że sama dbasz o obwód, aż lekko przeraziła mnie ta "tendencja ściskowa"
wiesz, to wcale nie jest tak, że jak dasz radę wcisnąć dwa palce, to obwód jest za luźny. On ma po prostu być stabilny, trzymać i nie przesuwać się, ale ma być komfortowy. Nie widzę powodu, zebyś miała jeszcze go zaniżać;)
ale miskę należałoby zwiększyć. 75G Ewy Bien to rozmiarówka europejska/polska, w której bra fitter wyliczył Ci 80J. Sama mówisz, że bokami wychodzi Ci biust - to oznaka "zamałości" miseczek.
Poza tym myślę, że czerwone ślady, o których piszesz, wynikają pewnie z tej za małej miseczki, ciało nie ukłąda się, jak powinno, ciężar biustu nie rozkłada się zgodnie z planem konstrukcji stanika, jest uciskane. Myslę, ze wystarczy zwiększyć miskę, nie zmniejszając już obwodu i ślady powinny zniknąć:)
Jeżeli do tej pory nosiłaś staniki firm kontynentalnych, no polskie czy Triumpha, to nic dziwnego, ze mocno zaniżałaś obwody - one często są po prostu przesadnie rozciągliwe. my tu na forum zwykle proponujemy staniki brytyjskich firm, bo są lepiej skonstruowane, szyte z lepszych materiałów, o prostu lepsze jakościowo o niebo, a do tego ładniejsze;)
w brytyjczykach nie będziesz musiała tak mocno zaniżać obwodu, 75 (czyli 34) spokojnie wystarczy, a myślę, że 80 też byłoby ok:)
ja spróbowałabym na Twoim miejscu jakiegoś brytyjczyka w rozmiarze sugerowanym przez kalkulator - 36GG. Poza tym musisz, kochana, zapoznać się z czynnością wygarniania, bo skoro piszesz o biuście uciekającym bokami, to pewnie tego nie robisz. ![]()
survival secret: it gets worse before better. try not to panic.
Offline
#4019 10-02-2012 18:59:38
- Dancia

- Biuściasta Nowicjuszka

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 09-02-2012
- Posty: 23
- Rozmiar biustu: 36GG/36H lub 38FF
Re: Kłopoty z rozmiarem...
grinch. napisał(a):
Poza tym musisz, kochana, zapoznać się z czynnością wygarniania, bo skoro piszesz o biuście uciekającym bokami, to pewnie tego nie robisz.
A nie, nie
czynność wygarniania spod pachy znam, ale fakt stosuję ją od niedawna. Ten model, o którym napisałam wcześniej jest chyba jednak rzeczywiście zbyt płytki i wycięty. To pewnie dlatego ucieka bokiem... ja ogólnie jestem duuuża, więc mnie się niestety tu i ówdzie przelewa ![]()
![]()
Bardzo dziękuję za radę. Ogromnie się cieszę, że tu trafiłam. Jakiś nowy POWER mam i już się nie mogę doczekać aż zacznę buszować w tych proponowanych przez Was brytyjczykach. Mam nadzieję, że mój 31-letni biust będzie wreszcie wyglądał tak, jak na to zasługuje. ![]()
Offline
#4020 10-02-2012 19:00:51
- Madeleine

- Adminiątko

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 17-01-2008
- Posty: 5561
- Rozmiar biustu: zgodny z tematyką forum :)
Re: Kłopoty z rozmiarem...
ja bym tam osobie z 89 na ścisło pod biustem i 98 an luźno nie polecała 75(34).... jak najbardziej 80 czyli 36 brytyjskie.
T&S: "Duże piersi i długie nogi są kobiecą wersją ferrari..."- by Trinny&Susannah
spoko spoko, wszystko pod kontrolą: mam 12cm szpilki
Offline
#4021 10-02-2012 21:41:57
- Dancia

- Biuściasta Nowicjuszka

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 09-02-2012
- Posty: 23
- Rozmiar biustu: 36GG/36H lub 38FF
Re: Kłopoty z rozmiarem...
Madeleine napisał(a):
ja bym tam osobie z 89 na ścisło pod biustem i 98 an luźno nie polecała 75(34).... jak najbardziej 80 czyli 36 brytyjskie.
... czy tak spora różnica pod biustem na ścisło i na luźno dobitnie świadczy o tym, że nie umiem się posługiwać centymetrem? ![]()
w końcu to duuuża różnica... tak sobie tylko myślę głośno ....
Offline
#4022 10-02-2012 22:53:40
- magz

- Mała Niedźwiedzica

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 22-07-2011
- Posty: 586
- Rozmiar biustu: Οἶδα οὐδὲν εἰδώς. Przynajmniej chwilowo. Między 30F a 32FF :O
Re: Kłopoty z rozmiarem...
Dancia napisał(a):
... czy tak spora różnica pod biustem na ścisło i na luźno dobitnie świadczy o tym, że nie umiem się posługiwać centymetrem?
w końcu to duuuża różnica... tak sobie tylko myślę głośno ....
Nie, dlaczego? To całkiem wiarygodny wynik. Ja tam mam 6 cm różnicy, a jestem... no może już nie chuda, ale nadal mała i raczej koścista. No to 9 cm to też żaden kosmos.
'! '!
( \)(/ )
') (
Offline
#4023 11-02-2012 10:30:24
- kate2501

- .

- Zarejestrowana(y): 19-06-2008
- Posty: 3110
- Rozmiar biustu: 75k :o
Re: Kłopoty z rozmiarem...
magz napisał(a):
Dancia napisał(a):
... czy tak spora różnica pod biustem na ścisło i na luźno dobitnie świadczy o tym, że nie umiem się posługiwać centymetrem?
w końcu to duuuża różnica... tak sobie tylko myślę głośno ....
Nie, dlaczego? To całkiem wiarygodny wynik. Ja tam mam 6 cm różnicy, a jestem... no może już nie chuda, ale nadal mała i raczej koścista. No to 9 cm to też żaden kosmos.
W tej chwili mam 5 cm różnicy na ścisku i i luzie ale pamietam kiedy miałam wiecej tkanki tłuszczowej rożnica wynosiła 8 cm
Offline
#4024 11-02-2012 11:40:41
- grinch.

- muminek.

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 28-08-2008
- Posty: 2892
- Rozmiar biustu: 65GG/70FF i hope so:P
Re: Kłopoty z rozmiarem...
Dancia napisał(a):
Madeleine napisał(a):
ja bym tam osobie z 89 na ścisło pod biustem i 98 an luźno nie polecała 75(34).... jak najbardziej 80 czyli 36 brytyjskie.
... czy tak spora różnica pod biustem na ścisło i na luźno dobitnie świadczy o tym, że nie umiem się posługiwać centymetrem?
w końcu to duuuża różnica... tak sobie tylko myślę głośno ....
nie nie nie;) to normalne - wyobraź sobie chudą laskę z żebrami na wierzchu, obwód żeber luźno i ścisło nie różni się za bardzo od siebie, bo ciężko jest ścisnąć kości, prawda? a jak się ma tkankę tłuszczowąm to ona jest przecież miękka i centymetr ją zgniata przy pomiarze;)
dlatego najczęściej im mniejszy ma się obwód pod biustem, tym mniej zaniża się obwód w staniku. Po prostu przy obecności tłuszczyku trzeba mieć ciaśniejszy stanik, żeby był stabliny.
survival secret: it gets worse before better. try not to panic.
Offline
#4025 11-02-2012 17:42:09
- Dancia

- Biuściasta Nowicjuszka

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 09-02-2012
- Posty: 23
- Rozmiar biustu: 36GG/36H lub 38FF
Re: Kłopoty z rozmiarem...
Serdecznie dziękuję Wam za wyjaśnienia i wsparcie. Jesteście super
No więc słowo się rzekło. Jak mówiłam tak zrobiłam. Po pomiarze własnym, Waszych radach i znalezieniu świetnego sklepu polazłam szybko i nabyłam drogą kupna 3 cudowne staniki, w tym 2 w komplecie z majtkami. Jestem ZACHWYCONA Dawno nie czułam się tak świetnie
Nie wiem czy mam się przyznawać co kupiłam? Tak czy inaczej bra fitter nie kłamał i 36GG jest dla mnie rozmiarem wyjściowym, chociaż 2 nówki są 36H, a trzeci 38FF. W ciągu 3 dni dokonałam rewolucyjnej zmiany... ![]()
Ostatnio edytowany przez Dancia (11-02-2012 17:53:36)
Offline

