Duży Biust - forum biuściastych

Duży Biust - forum biuściastych

Dla tych, dla których "D" to mało

Nie jesteś zalogowany.

Kącik reklamowy

Trochę statystyki

Zarejestrowanych użytkowników: 5834
Ilość tematów: 3433
Ilość postów: 124498
Najnowszy użytkownik: wrocanka

#176 01-07-2012 16:13:44

kamil - naukaplywania
Panowie
Zarejestrowana(y): 01-07-2012
Posty: 3

Re: Pływanie

Dzień dobry forumowiczki i może jacyś forumowicze wink
Z tym całym pływaniem to jest troche zabawy smile
Skrótowo chciałbym się z wami podzielić wiedzą.
- okularki:
Co człowiek to inny kształt czaszki. Mamy kilka rodzai okularków
- szwedki, czyli okularki bez gumowej otoczki w okół tych plastikowych pudełeczek przez które patrzymy (głównie zawodnicy ich używają)
- normalne okularki, czyli plastiki z gumą do okoła. Są szersze, są i węższe. Jako facet mam spory wybór szerokich okularków i tylko zwracam uwagę czy zasysają do moich głębokich oczodołów. Dla Pań o szczególnie drobnych głowach polecam stosowanie dziecięcych okularków. Taaak wiem dziwnie to brzmi ale może się okazać że lepiej przylegają. Reasumując tą grupę. Szukamy czegoś na szerokość naszej głowy. Noski (czyli ten element który łączy plastikowe patrzydełka) są wymienialne/skracalne także to można dopasować. Często tanie okularki lepiej przylegają do specyficznych twarzy niż drogie więc nie ma co omijać tanie modele...może akurat podpasują smile
- ala dla nurków - Czyli okularki gdzie jest tylko jeden element plastikowy. Nie używałem, moim zdaniem korzystanie z nich to ostateczność jak już nic nie pasuje.


Efekt odchudzający pływania...
Z tym to jest sporo teorii do poopowiadania i jeszcze więcej do pokazania smile
Ogólnie kilka ważnych elementów.
Woda jest zimna -> organizm więcej energii potrzebuje by ogrzać ciało -> chudniemy smile
Pływanie zmusza nas do wykorzystania mnóstwa mięśni -> sporo energii zużywamy -> chudniemy smile

To tak ultra skrótowo smile Podkreślam fakt iż regularność jest kluczowa.

Co do wpływu pływania na biust to troszkę ciężko mi na własnym przykładzie się wypowiadać. Jednak jeśli dobrze wnioskuję chodzi o wzmocnienie mięśni klatki piersiowej co powinno zaowocować zmianami w kształcie biustu. Jeśli tak, to każdy styl pływacki wpłynie na biust. Ważnym jest by wykonywać te style poprawnie i...nie lenić się smile

Tak skrótowo to tyle, życzę miłej niedzieli!

Offline

 

01-07-2012 16:13:44

Googlarka Reklamodajka

#177 02-07-2012 16:08:06

sztyrlic
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Zarejestrowana(y): 14-04-2009
Posty: 5539
Rozmiar biustu: 30HH/32H 70/101 jakoś tak ;]

Re: Pływanie

Co za bezczelna reklama.

Offline

 

#178 02-07-2012 17:21:33

kamil - naukaplywania
Panowie
Zarejestrowana(y): 01-07-2012
Posty: 3

Re: Pływanie

sztyrlic napisał(a):

Co za bezczelna reklama.

W jaki sposob urazilem Cie swoim wpisem?

Offline

 

#179 02-07-2012 18:23:31

sztyrlic
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Zarejestrowana(y): 14-04-2009
Posty: 5539
Rozmiar biustu: 30HH/32H 70/101 jakoś tak ;]

Re: Pływanie

kamil - naukaplywania napisał(a):

sztyrlic napisał(a):

Co za bezczelna reklama.

W jaki sposob urazilem Cie swoim wpisem?

Bez przesady z tym urażaniem.
Po prostu reklama zawarta w Twoim poście bije po oczach (strona www, podpis), Twój nick też. Nie trzeba być specjalnie bystrą, żeby zorientować się, po co Twój wpis i co reklamujesz. Każdy taki pojedynczy wpis, który widzę w jakimś wątku uważam za spam.
Btw, strona zgłoszona jest jako dokonująca ataków.

Offline

 

#180 02-07-2012 19:54:56

kamil - naukaplywania
Panowie
Zarejestrowana(y): 01-07-2012
Posty: 3

Re: Pływanie

1: usunalem stopke, nicku coz juz nie zmienie
2: reklamuje? powiedzmy a jakie niby produkty mam na tej swojej reklamowanej stronie? nie ma, to jest blog
3: po co moj wpis? w celu podzielenia sie wiedza

4: dzieki za przyjecie...

Offline

 

#181 02-07-2012 20:26:13

fin
Krowa Budyniowa
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 18-05-2009
Posty: 2229
Rozmiar biustu: 30G

Re: Pływanie

Żeby zostać ciepło przyjętym na babskim forum o stanikach potrzeba czegoś więcej, niż "ekspercki", ale w zasadzie nic nowego nie wnoszący post w bardzo pobocznym wątku. Szczerze mówiąc odebrałam go podobnie jak Sztyrlic (tylko nie chciało mi się odpisywać). tongue

Jeśli chcesz się tu udzielać to wiedz, że ze względu na tematykę forum panowie dostają na starcie -100 od zaufania, ale jeżeli rzeczywiście interesuje Cię w jaki sposób dobiera się biustonosze, to masz jeszcze pewne szanse na ciepłe przyjęcie. Witamy.

Offline

 

#182 05-07-2012 16:53:25

maciek_as
Panowie
Zarejestrowana(y): 05-07-2012
Posty: 6

Re: Pływanie

Witajcie, no jasne, że warto chodzić na basen. Sam bardzo długo przekonywałem moją dziewczynę do tego, bo bała się zakażeń i brudnej wody, ale odkąd zaczęliśmy razem jeździć do fajnych ciepłych źródeł, prawie nie mogę jej odciągnąć od pluskania się w wodzie;) To taki wspaniały relaks dla nas, a przy okazji dbanie o sylwetkę, że nie wyobrażam sobie, jak lepiej można spędzać czas aktywnie. Pozdrawiam wszystkie amatorki pływania:)

Offline

 

#183 05-07-2012 18:00:11

sybla1
Smoczyca. Z zębami.
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 20-09-2008
Posty: 9006
Rozmiar biustu: +/- 32G

Re: Pływanie

maciek_as napisał(a):

Witajcie, no jasne, że url=http://www.doz.pl/czytelnia/a1010-Dlaczego_warto_isc_na_basen  warto chodzić na basen /url .

A na co tu ta kryptoreklama ukryta?



Pływanie jest fajne, o ile basen nie chloruje wody. W chlor nie wchodzę, półroczne leczenie nie jest warte godziny pływania niestety.
Miałam nadzieję, że u mnie w nowym będzie ozonowana, i gucio - dalej sypią chlor. I sami sobie robią tyły, bo popróchniały i pordzewiały elementy wyposażenia tegoż basenu, które z założenia miały być dostosowane do wody ozonowanej.


Kaloria - mała wredna istota, która mieszka w szafie i co noc coraz ciaśniej zszywa twoje ubrania...

Offline

 

#184 05-07-2012 23:44:57

maciek_as
Panowie
Zarejestrowana(y): 05-07-2012
Posty: 6

Re: Pływanie

hmm, szczerze mówiąc my jeździmy czasem na chlor, czasem na ozon. Rzeczywiście po ozonie jest fajniej, ale jak dobrze dawkują ten chlor to też jest ok i nie mamy żadnych problemów. No aloe wiadomo-jak źle się reaguje, to lepiej nie chodzić... Ale aż pół roku! Jejku, a co się stało? Trochę straszysz, ja na razie odczuwam same zalety baseniska:)

Offline

 

#185 06-07-2012 09:28:19

sybla1
Smoczyca. Z zębami.
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 20-09-2008
Posty: 9006
Rozmiar biustu: +/- 32G

Re: Pływanie

maciek_as napisał(a):

hmm, szczerze mówiąc my jeździmy czasem na chlor, czasem na ozon. Rzeczywiście po ozonie jest fajniej, ale jak dobrze dawkują ten chlor to też jest ok i nie mamy żadnych problemów. No aloe wiadomo-jak źle się reaguje, to lepiej nie chodzić... Ale aż pół roku! Jejku, a co się stało? Trochę straszysz, ja na razie odczuwam same zalety baseniska:)

O moich chorobach rozmawiam z moim lekarzem. Z nieznajomymi nie.


Kaloria - mała wredna istota, która mieszka w szafie i co noc coraz ciaśniej zszywa twoje ubrania...

Offline

 

#186 02-09-2013 02:19:29

sztyrlic
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Zarejestrowana(y): 14-04-2009
Posty: 5539
Rozmiar biustu: 30HH/32H 70/101 jakoś tak ;]

Re: Pływanie

Dziewczęta, coś robię nie tak. Uczyłam się pływać ostatnie pół roku sama na basenie, wcześniej chodziłam 2 mies na kurs. Opanowałam pływanie z makaronem i sama potrafię przepłynąć ledwie kilka metrów. Męczę się i trudno mi swobodnie oddychać. Wiem, że rady przez internet to może być w tej sytuacji zgadywanie, ale może któraś z Was miała podobne problemy?

Offline

 

#187 02-09-2013 09:27:56

vihma
Buka
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 25-07-2007
Posty: 7026
Rozmiar biustu: 32H

Re: Pływanie

Może źle oddychasz? Może nie masz kondycji?
Ja pływam od dzieciaka, kiedyś szło mi super, teraz strasznie nie lubię mieć wody do szyi, bo mnie zwyczajnie "ciśnie" i też mi ciężko...


...upragniony znaleźć spokój, myśli zbierać rozbiegane, zawstydzone gór potęgą, prawd się uczyć tych najprostszych, nad otwartą Gorców księgą...

Offline

 

#188 02-09-2013 10:20:55

magz
Mała Niedźwiedzica
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 22-07-2011
Posty: 2414
Rozmiar biustu: bliżej 32E ostatnio

Re: Pływanie

Jeżeli masz podobnie jak ja (uczyłam się pływać jako nastolatka, czyli dość późno), to zwróć uwagę na dwie rzeczy:
1. Psychika. Trzeba się oswoić z wodą, zaufać jej. Nigdzie się nie spieszysz, każdy ruch wykonuj precyzyjnie zgodnie ze stylem. Oddychaj spokojnie, rytmicznie. Take your time.
2. Postawa ciała. Im bardziej płasko na wodzie leżysz, tym mniejszy opór stawiasz i szybciej płyniesz.
Czym pływasz? Żabą? Grzbietem?
Jeżeli grzbietem, to na początku zupełnie odpuść sobie ręce, puść je luźno wzdłuż tułowia i przekonaj się, że możesz płynąć na samych nogach, ręce to tylko opcjonalny dodatkowy napęd;
Jeżeli żabą, to koniecznie naucz się robić wydech do wody. Możesz poćwiczyć w domu, z miednicą albo w wannie. Dopiero wydychając do wody będziesz mogła wystarczająco unieść pupę, żeby wydajnie płynąć.
Jeżeli już wydychasz do wody, to przy żabie zwróć uwagę na to, żeby po odepchnięciu się od wody, jak najdłużej płynąć strzałką, nieruchomo, ręce do przodu, nogi proste, twarz w wodzie. Ta faza plynięcia musi wystąpić.

Zaraz po nauczeniu się utrzymywania na wodzie, moim ulubionym stylem było pływanie na plecach, same nogi od żaby, ruszam nimi tylko raz na parę sekund. Można się zrelaksować i odkryć, jak niewiele potrzeba, żeby utrzymać się na powierzchni.

Offline

 

#189 02-09-2013 16:30:24

MarzenaKot
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 19-05-2009
Posty: 1387
Strona www
Rozmiar biustu: 70/ok. 93 (100 będąc w ciąży)

Re: Pływanie

Poćwicz oddechy w wodzie. Wydech do wody, wdech nad wodą. Miarowo.
Na szybko znalazłam:
by Tomasz Mroczka:
"ĆWICZENIA ODDECHOWE

1.    Wydmuchiwanie powietrza do wody po zanurzeniu twarzy do wody
2.    Wydech do wody przy ścianie pływalni
3.    Wydech do wody podczas wykonywania ruchów nóg przy ścianie pływalni i w czasie pływania samymi nogami z deską
4.    Wydech do wody w ćwiczeniu „korek”
5.    Wydech do wody połączony z pracą ramion
"

Poszukaj sobie więcej.

Offline

 

#190 03-09-2013 01:04:24

sztyrlic
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Zarejestrowana(y): 14-04-2009
Posty: 5539
Rozmiar biustu: 30HH/32H 70/101 jakoś tak ;]

Re: Pływanie

Wiecie co, t chyba psychika. Pływam żabką, ale głowę cały czas trzymam nad powierzchnią. Na plecach nie pływam- właśnie boję się utonięcia. Do tego jeżeli basen jest sportowy i ma rosnącą głębokość zawracam w połowie hmm
Nie wiem, może powinnam znowu iść na jakiś kurs albo wziąć ze dwie lekcje pływania? Ale to kasa, a ja mam inne wydatki. W czwartek będę na basenie, poćwiczę te wdechy i wydechy, mam nadzieję, że pomoże wink

Offline

 

#191 03-09-2013 16:31:03

Joanka
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 25-03-2009
Posty: 885
Rozmiar biustu: 68/95; 65 ff, 70 e

Re: Pływanie

To wszystko jasne. Żabka z głową nad wodą męczy, nigdy w ten sposób nie nauczysz się pływać. Zawsze będziesz szybko zmęczona, bo trzymanie głowy nad wodą wymaga ogromnego wysiłku. Okularki na oczy i twarz do wody. Archimedesowi łatwiej utrzymać Cię na powierzchni, jak zwiększysz objętość zanurzoną o głowę, a jak trzymasz głowę na wierzchu, to Archimedes nie może utrzymać Twojego tyłka, więc Ty wkładasz ogromny wysiłek w utrzymanie głowy, a tyłek stawia niepotrzebny opór, bo cala sylwetka nie leży płasko na powierzchni tylko po skosie. Głowę wystawiasz na powierzchnię tylko do nabrania powietrza. Właściwie, to nawet nie wystawiasz, sama wychodzi, jak cofasz ręce pod piersi i zanurza się już z powietrzem, jak wyprostowujesz ręce. Jak leżysz płasko z głową w wodzie, to masz mniejsze opory płynięcia i potrzebujesz mniejszego wysiłku. Oczywiście, oddech musi być zsynchronizowany z rękami, a ręce z nogami. I przez dwa miesiące kursu Cię tego nie nauczyli? To coś kiepsko uczyli, niech kasę oddają za nieskuteczność. Albo w ramach reklamacji, niech Cię indywidualnie douczą.
Ja też z głową nad wodą szybko się męczę, a krytą żabką mogę pływać kilometry.

Offline

 

#192 04-09-2013 01:22:03

sztyrlic
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Zarejestrowana(y): 14-04-2009
Posty: 5539
Rozmiar biustu: 30HH/32H 70/101 jakoś tak ;]

Re: Pływanie

Joanko, fajny ten opis. Kurs był dawno, na dodatek dołączyłam w środku zajęć do grupy. Poćwiczę to zanurzanie i wynurzanie, a nuż mi pójdzie wink Tylko teraz najbliższy basen to sportowy- a więc 180cm w najgłębszym miejscu, czyli znowu będę pływać od połowy lol

Offline

 

#193 04-09-2013 10:53:51

Joanka
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 25-03-2009
Posty: 885
Rozmiar biustu: 68/95; 65 ff, 70 e

Re: Pływanie

Spróbuj najpierw z deską między nogami same ręce i oddech. I nie musisz pływać do połowy - przecież są liny ograniczające tory, zawsze możesz się tego złapać, żeby odpocząć. Albo na skrajnym torze - możesz się chwycić brzegu basenu. Jak opanujesz oddychanie i pracę rąk, to dodaj do tego nogi, dobrze byłoby też poćwiczyć samą pracę nóg, np. przy brzegu basenu. A jak Ci się wszystko zsynchronizuje, to nawet nie zauważysz, że przepłynęłaś cały basen i nie jesteś zmęczona. Ja tak miałam - próbowałam płynąć, ręce, nogi i oddychanie wszystko naraz i pomyślałam, że zatrzymam się (tzn. stanę na dnie), jak poczuję zmęczenie. Płynę, płynę i nagle ratownik mówi "a może byś już zawróciła?". To zawróciłam, dopłynęłam do początku basenu i cały czas nie byłam zmęczona. Wtedy ratownik powiedział "tam gdzie byłaś, były 4 m". Jakby mi powiedział, że mam 4 m pod sobą, na pewno od razu zaczęłabym się topić.
Pokazali Ci chociaż na tym kursie technikę pracy rąk i nóg? Oddech bierzesz, jak kurczysz ręce i i nogi, wtedy ręce idą pod piersi i głowa sama wychodzi na wierzch - wtedy łapiesz powietrze, wyprostowujesz ręce i nogi, głowa do wody i wydech. Głowa ma swobodnie leżeć na wodzie, nie musisz w to wkładać żadnej pracy. I zawsze możesz poprosić ratownika, żeby popatrzył i powiedział, co źle robisz. Oni się generalnie nudzą na tych basenach i chętnie pomagają poprawić technikę.
Jak byś była w KRK to mogłabym pójść z Tobą na pływalnię.

Offline

 

#194 04-09-2013 14:08:45

dada
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 14-08-2013
Posty: 131
Rozmiar biustu: 32H/34G

Re: Pływanie

Rety, ja jestem taka łamaga, że się od lat próbuję nauczyć pływać żabką i mi nie wychodzi big_smile
Za diabła nie umiem zsynchronizować nóg z rękoma, o głowie to już nie marzę. Kiedy próbuję pływać krytą żabką, natychmiast zaczynam łapać oddech pod wodą big_smile
Na szczęście opanowałam najprzyjemniejsze, to znaczy leniwe unoszenie się na plecach wink

Offline

 

#195 05-09-2013 10:52:04

magz
Mała Niedźwiedzica
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 22-07-2011
Posty: 2414
Rozmiar biustu: bliżej 32E ostatnio

Re: Pływanie

dada napisał(a):

Rety, ja jestem taka łamaga, że się od lat próbuję nauczyć pływać żabką i mi nie wychodzi big_smile
Za diabła nie umiem zsynchronizować nóg z rękoma, o głowie to już nie marzę. Kiedy próbuję pływać krytą żabką, natychmiast zaczynam łapać oddech pod wodą big_smile
Na szczęście opanowałam najprzyjemniejsze, to znaczy leniwe unoszenie się na plecach wink

Tak na moje odczucie, to ważniejsze jest zsynchronizowanie rąk z głową, nogi można dodać później.

Bo mnie nauczyli tak: kiedy podciągam pod siebie ręce, to jeszcze nic nie robię z nogami. Głowa sama się wynurza, jak jest fala, to ją jeszcze troszeczkę podciągam, żeby zrobić wdech. Potem dopiero podciągam nogi, a ręce idą do siebie. Kiedy prostuję nogi (energicznie, żeby odepchnąć się od wody, to jest główne źródło napędu), to ręce już idą do przodu, składają się do strzałki. Dzięki temu nie marnuję napędu z nóg na pokonywanie dodatkowych oporów.
Jeśli płynę rekreacyjnie albo szlifuję technikę, to płynę strzałką kilka metrów aż poczuję, że tracę pęd. Wtedy podciągam ręce, biorę oddech i robię kolejne odepchnięcie.

Jak nauczyłam się to robić w miarę prawidłowo, to okazało się, że nagle dużo mniej się męczę, za to płynę dużo szybciej, choć wcale nie pracowałam nad prędkością smile

Ostatnio edytowany przez magz (05-09-2013 10:54:08)

Offline

 

#196 05-09-2013 11:26:24

dada
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 14-08-2013
Posty: 131
Rozmiar biustu: 32H/34G

Re: Pływanie

Kochana, ja to wszystko wiem smile
Próbuję się tego nauczyć od lat: pod okiem instruktora, ojca, męża, sama.
Nic z tego.
Po prostu przerasta mnie wykonywanie jednocześnie tylu czynności.
Pić idąc też nie umiem wink

Offline

 

#197 05-09-2013 11:36:27

Joanka
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 25-03-2009
Posty: 885
Rozmiar biustu: 68/95; 65 ff, 70 e

Re: Pływanie

To spróbuj najpierw bez nóg - tylko ręce i oddech, między nogami deska. Nogi włączysz później, jak opanujesz oddychanie. I możesz spróbować na sucho prostych ćwiczeń na koordynację - np. ruchy naprzemienne, chociaż styl klasyczny jest symetryczny, ale nie zaszkodzi, bo to ogólnie poprawia koordynację ruchów. Ja miałam problem z synchronizacją sprzęgła i biegów, za cholerę nie mogłam zsynchronizować prawej ręki i lewej nogi, dopiero godzina biegania z naprzemiennymi wymachami ramion i podobnych ćwiczeń na koordynację poskutkowało.

Offline

 

#198 05-09-2013 11:54:19

dada
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 14-08-2013
Posty: 131
Rozmiar biustu: 32H/34G

Re: Pływanie

O nie nie nie.
Deska między nogami odpada absolutnie! Umrę ze strachu.
Podejrzewam, że mam jakieś zaburzenia integracji sensorycznej, albo to może wynika z zaburzeń przewodzenia związanych ze stanem mojego kręgosłupa, ale to jest jedno z ćwiczeń, które wywołują u mnie ataki paniki na samą myśl o nich.
Z naprzemiennością, czyli ruchami po przekątnej problemu nie mam. Kierowcą jestem niezłym wink
Za to nie do opanowania są umiejętności typu nogi skulone / ręce wyprostowane, nogi kółka / ręce kreski.
Mam już prawie 40 lat na karku i się chyba poddam. Szczególnie że ogólnie niespecjalnie lubię wodę, żeby nie powiedzieć, że się jej lekko boję hmm



Joanka napisał(a):

To spróbuj najpierw bez nóg - tylko ręce i oddech, między nogami deska. Nogi włączysz później, jak opanujesz oddychanie. I możesz spróbować na sucho prostych ćwiczeń na koordynację - np. ruchy naprzemienne, chociaż styl klasyczny jest symetryczny, ale nie zaszkodzi, bo to ogólnie poprawia koordynację ruchów. Ja miałam problem z synchronizacją sprzęgła i biegów, za cholerę nie mogłam zsynchronizować prawej ręki i lewej nogi, dopiero godzina biegania z naprzemiennymi wymachami ramion i podobnych ćwiczeń na koordynację poskutkowało.

Offline

 

#199 05-09-2013 12:13:33

Joanka
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 25-03-2009
Posty: 885
Rozmiar biustu: 68/95; 65 ff, 70 e

Re: Pływanie

Ale przy żabce nie masz ruchów nogi skulone - ręce wyprostowane. Przeciwnie. Kurczysz i wyprostowujesz równocześnie ręce i nogi. Może poćwicz przysiady z wyrzuceniem rąk w górę w pozycji wyprostowanej i opuszczeniem w przysiadzie? Bo to dokładnie taka synchronizacja. I wydech z rękami w górze, wdech w dole. To samo co w żabce, tylko na sucho. Jak próbujesz odwrotnie - kurczysz nogi i wyprostowujesz ręce, to nie ma prawa Ci wyjść, masz przesunięcie fazowe o 180 stopni.

Offline

 

#200 05-09-2013 12:19:17

dada
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 14-08-2013
Posty: 131
Rozmiar biustu: 32H/34G

Re: Pływanie

A tego to nie mogę chwilowo ćwiczyć, bo mam kręgosłup w stanie agonalnym big_smile
Nie zawracaj sobie mną głowy. Powaga. Szkoda energii.
Łamaga łamagą zostanie. Mam za to wiele innych zalet wink
A do wszelkich gimnastyk poza jednoczesnym napinaniem mięśni pośladków i brzucha, będę mogła wrócić pewnie dopiero w listopadzie. Albo i w przyszłym roku. Wszystko w rękach NFZ.

Offline

 

Stopka forum

based on PunBB with modyfications by Marcin Lubojański