Duży Biust - forum biuściastych

Duży Biust - forum biuściastych

Dla tych, dla których "D" to mało

Nie jesteś zalogowany.

Kącik reklamowy

Trochę statystyki

Zarejestrowanych użytkowników: 5834
Ilość tematów: 3433
Ilość postów: 124498
Najnowszy użytkownik: wrocanka

#201 05-09-2013 18:23:09

Joanka
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 25-03-2009
Posty: 885
Rozmiar biustu: 68/95; 65 ff, 70 e

Re: Pływanie

Pół życia byłam łamagą, na wf-ie zawsze ostatnia, a teraz jestem bardziej wysportowana niż przeciętna w mojej grupie wiekowej. A na kręgosłup pływanie może Ci tylko dobrze zrobić, może nawet lepiej niż NFZ.

Offline

 

05-09-2013 18:23:09

Googlarka Reklamodajka

#202 05-09-2013 18:40:29

dada
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 14-08-2013
Posty: 131
Rozmiar biustu: 32H/34G

Re: Pływanie

Też miałam moment wysportowania, ale zaniedbany kręgosłup się poddał.
Mam przeciwwskazane (przez neurochirurga) robienie czegokolwiek poza leżeniem bez asysty. Nawet chodzić/siedzieć nie powinnam zanim mnie ktoś nie zrehabilituje porządnie.
Mam 8 dysków "wypadniętych", kręgozmyk, część wygięć przeprostowanych, część za głębokich i zwyrodnienia zrostowe w kręgosłupie szyjnym.
Poza tym wszystko w normie wink

Offline

 

#203 07-09-2013 01:49:41

sztyrlic
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Zarejestrowana(y): 14-04-2009
Posty: 5539
Rozmiar biustu: 30HH/32H 70/101 jakoś tak ;]

Re: Pływanie

Joanka napisał(a):

Spróbuj najpierw z deską między nogami same ręce i oddech. I nie musisz pływać do połowy - przecież są liny ograniczające tory, zawsze możesz się tego złapać, żeby odpocząć. Albo na skrajnym torze - możesz się chwycić brzegu basenu. Jak opanujesz oddychanie i pracę rąk, to dodaj do tego nogi, dobrze byłoby też poćwiczyć samą pracę nóg, np. przy brzegu basenu. A jak Ci się wszystko zsynchronizuje, to nawet nie zauważysz, że przepłynęłaś cały basen i nie jesteś zmęczona. Ja tak miałam - próbowałam płynąć, ręce, nogi i oddychanie wszystko naraz i pomyślałam, że zatrzymam się (tzn. stanę na dnie), jak poczuję zmęczenie. Płynę, płynę i nagle ratownik mówi "a może byś już zawróciła?". To zawróciłam, dopłynęłam do początku basenu i cały czas nie byłam zmęczona. Wtedy ratownik powiedział "tam gdzie byłaś, były 4 m". Jakby mi powiedział, że mam 4 m pod sobą, na pewno od razu zaczęłabym się topić.
Pokazali Ci chociaż na tym kursie technikę pracy rąk i nóg? Oddech bierzesz, jak kurczysz ręce i i nogi, wtedy ręce idą pod piersi i głowa sama wychodzi na wierzch - wtedy łapiesz powietrze, wyprostowujesz ręce i nogi, głowa do wody i wydech. Głowa ma swobodnie leżeć na wodzie, nie musisz w to wkładać żadnej pracy. I zawsze możesz poprosić ratownika, żeby popatrzył i powiedział, co źle robisz. Oni się generalnie nudzą na tych basenach i chętnie pomagają poprawić technikę.
Jak byś była w KRK to mogłabym pójść z Tobą na pływalnię.

Dziękuję, ale na razie mam za daleko do KRk wink
Z tym kursem było tak, że w połowie dołączyłam do grupy, ale dawałam sobie radę. Miałam tylko moment, kiedy zaczęłam się topić i od tej pory boję się wody. Oczywiście chodzę na basen, ale nie czuję się całkiem swobodnie. Opanowałam pływanie z makaronem big_smile
Wczoraj na basenie próbowałam pływać z głową pod wodą, ale mi to nie idzie, bo zaraz woda wchodzi mi do nosa - może powinnam kupić sobie to coś, co zaciska nos w trakcie pływania? Moja koleżanka, która chodziła do klasy sportowej też mi opowiadała, że przed pójściem na basen ćwiczyli na sucho, może to jest metoda. Ja w wodzie bardzo wyraźnie czuję, że moja lewa strona ciała jest słabsza od prawej, mam nadzieję, że przy regularnym pływaniu udałoby mi się skoordynować obie strony.

Offline

 

#204 07-09-2013 11:12:14

Joanka
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 25-03-2009
Posty: 885
Rozmiar biustu: 68/95; 65 ff, 70 e

Re: Pływanie

A ten makaron to nie przeszkadza? Przecież musisz go jakoś trzymać, jak? W rękach, to rękami nie można ruszać, między nogami, to dla odmiany nogami nie można ruszać, w zębach, to oddychać się nie da. Chyba, że się tym czymś jakoś owijasz wokół tułowia, wtedy chyba najmniej przeszkadza, ale i tak stawia opór.
Na nos są klamerki, ale to raczej do skoków, przy normalnym pływaniu oddychasz ustami, woda do nosa nie powinna wchodzić, bo strugi idą w drugą stronę. Chyba, że masz mocno kościuszkowski nos, albo jakieś zawirowania Ci się robią.
Jak jesteś praworęczna, to normalne, że lewa strona jest słabsza. Większość ludzi tak ma - z wyjątkiem leworęcznych, u nich jest na odwrót.
Sztyrlic, to może idź na tę podyplomówkę na AGH, to będzie okazja pójść na basen, nawet się przemogę i pójdę na ten basen pod blokiem, chociaż wolę dymać pół kilometra na basen Wisły, tam mniejszy tłok i taniej. Ale na basenie AGH masz na początek płytki basen do szkolenia. Potem nie ma zmiłuj, porządny sportowy basen z głęboką wodą.

Ostatnio edytowany przez Joanka (07-09-2013 13:28:44)

Offline

 

#205 08-09-2013 06:43:25

sztyrlic
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Zarejestrowana(y): 14-04-2009
Posty: 5539
Rozmiar biustu: 30HH/32H 70/101 jakoś tak ;]

Re: Pływanie

Makaron mam pod pachami i jakoś daję radę. Inna rzecz, że o ile na basenie jest mało ludzi, mogę tak pływać, przy większej ilości ludzi robi mi się wstyd, że nie opanowałam normalnego pływania tongue A trzymanie głowy pod wodą będę musiała poćwiczyć.

Offline

 

#206 08-09-2013 07:09:39

Joanka
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 25-03-2009
Posty: 885
Rozmiar biustu: 68/95; 65 ff, 70 e

Re: Pływanie

Jak pod pachami? I jak się położysz płasko z głową zanurzoną i rękami wyciągniętymi do przodu, znaczy strzałką, to nie przesuwa się, nie przeszkadza? Możesz w ogóle z tym zanurzyć głowę? Sorry, ale nie bardzo wyobrażam sobie pływanie żabką, czy jakimkolwiek innym stylem i trzymanie czegoś pod pachami.

Ostatnio edytowany przez Joanka (08-09-2013 12:06:45)

Offline

 

#207 09-09-2013 00:34:55

sztyrlic
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Zarejestrowana(y): 14-04-2009
Posty: 5539
Rozmiar biustu: 30HH/32H 70/101 jakoś tak ;]

Re: Pływanie

Pisałam, że nie zanurzam głowy.

Offline

 

#208 07-03-2014 12:12:02

sztyrlic
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Zarejestrowana(y): 14-04-2009
Posty: 5539
Rozmiar biustu: 30HH/32H 70/101 jakoś tak ;]

Re: Pływanie

Słuchajcie, chodzę na zajęcia z aqua aerobicu, planuję chodzić  2 x w tygodniu na aqua i może uda mi się chodzić do tego raz w tyg na naukę pływania. Dodatkowo robię ćwiczenia na wyszczuplenie pleców (jakieś 15-20 min.) i zaczęłam 30 dniowy trening na pośladki - przysiady, przerwa co 3 dni, za każdym razem zwiększasz ilość i tak od 50 dochodzi się do 240 przysiadów. Zauważyłam, że szybko zeszczuplałam w udach i biodrach, nie wiem, jak w górnej części sylwetki, bo nie mam takiego lustra, z cyca na razie nie spadło mi nic.
Strasznie wciągnęła mnie aktywność fizyczna, psychicznie czuję się rewelacyjnie. Zależy mi na tym, żeby ukształtować sobie ciałko, ale żeby było sprężyste, nie skóra i kości. Oglądałam wczoraj zdjęcia na fanpeg'u chodakowskiej i niektóre efekty są dla mnie chore- ludzie po tych ćwiczeniach są płascy i zasuszeni. Ja bym chciała mieć ładny kształt, ale też sporo ciałka, nie zależy mi totalnie na tym, co wskazuje mi waga. I teraz pytanie- czy ja powinnam stosować jakąś dietę na masę? Jeść coś po treningu? Czy przyjąć, że z czasem ciałko samo się zrobi?
Jaka ja byłam głupia, że nie ćwiczyłam od małego hmm

Offline

 

#209 09-03-2014 16:21:46

vihma
Buka
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 25-07-2007
Posty: 7026
Rozmiar biustu: 32H

Re: Pływanie

hahah, Sztyrlic, gratuluję smile
Ja nienawidziłam siłowni, ale od 6 lat chodzę przez kolano... Ostatnio jestem wręcz uzależniona od ruchu, co więcej - zaczęłam biegać na bieżni!!! A biegania nie cierpię. Zwykle po 1,5 minuty traciłam oddech i odpadały mi nogi, a ostatnio NAGLE, ni z tego ni z owego pobiegłam 10 minut! I z tego zachwytu postanowiłam się nie poddawaći biegać dalej big_smile

Chodakowska jest słaba ;> Mówię to, bo wbrew pozorom nie są to ćwiczenia dla wszystkich - mnie po tygodniu prawidłowego robienia skalpela kolano wysiadło na chyba ponad miesiąc hmm Aczkolwiek jak komuś to pasuje, to fajnie że można to robić w domu, bez przyrządów. Chodakowska jest raczej na wytrzymałość, kondycję i spalanie dobra.

Z tego co piszesz, robisz treningi raczej bardziej na rzeźbienie, niż pakowanie, może też na wytrzymałość. Treningi na masę są raczej "wolniejsze", duże obciążenia, większe przerwy między ćwiczeniami, itp. Masę zwykle robi się w zimie, idzie za nią często lekkie dodatkowe opakowanie w tłuszczyk, i spala się to na wiosnę/lato.

Pamiętaj o białku, które masz w rybach, drobiu, itp. i po prostu staraj się jeść zgodnie z piramidą śródziemnomorską - to chyba najlepsza dieta "ogólna", która przy takich treningach powinna Ci zapewnić odpowiednie składniki.

Co jeść po treningu zależy też od tego, o jakiej godzinie kończysz trening, ile jesz posiłków dziennie, itp., ale zasadniczo fajne są lekkie rzeczy z białkiem, np. jogurt, razowy chleb z makrelą, itp.


...upragniony znaleźć spokój, myśli zbierać rozbiegane, zawstydzone gór potęgą, prawd się uczyć tych najprostszych, nad otwartą Gorców księgą...

Offline

 

#210 09-03-2014 18:31:18

sztyrlic
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Zarejestrowana(y): 14-04-2009
Posty: 5539
Rozmiar biustu: 30HH/32H 70/101 jakoś tak ;]

Re: Pływanie

Aqua mam zawsze o 20, swoją drogą, to już jutro i nie mogę się doczekać big_smile
Miałam kiedyś taki okres, że ćwiczyłam na siłce i byłam tam 6 x w tygodniu, ale nie przyniosło to żadnych efektów. Dosłownie zero. Miałam nawet treningi układane przez trenera neutral
Ja często szukam w necie inspiracji i motywacji i widzę, że dużo dziewczyn dąży do sylwetki, która jest wg mnie okropna - przesadnie rozwinięte mięśnie, sześciopak na brzuchu itd. Nie podoba mi się.
Ja faktycznie chcę mieć trochę wymodelowane ciało, przede wszystkim sprężyste, ale też chcę mieć kondycję - dla siebie, dla zdrowia i dla samopoczucia. Kurcze, przecież my zapominamy, że ruch dla człowieka to jest coś podstawowego, jesteśmy do ruchu stworzeni wink
Co do diety, nie stosuję żadnej restrykcyjnej, tylko zdroworozsądkową - czyli nawet, jeżeli kumpela namawia mnie na wizytę w M-cu, to biorę sałatkę, nie szejka. Od jakiegoś czasu staram się też w  miarę stosować do diety zgodnej z grupą krwi i powiem Wam, że mi odpowiada. Czytałam, że nie ma podstaw do tego, żeby twierdzić, że po niej się chudnie, ale mi na wadze nie zależy. (Jakoś tak się przyzwyczaiłam, ze mam powyżej 70 i nie chce mieć mniej). Za to samopoczucie mam po niej bardzo fajne, więc staram się jej trzymać. I, co ciekawe, odkąd wprowadziłam więcej produktów które są zalecane dla mojej gr krwi nie mam ochoty an słodycze.
Właśnie, macie może jakieś tanie, szybkie i proste przepisy na dania z rybami? Bo te powinnam wprowadzić do jadłospisu, ale nie znam się na tym kompletnie.

Offline

 

#211 09-03-2014 18:49:40

Madeleine
Adminiątko
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 17-01-2008
Posty: 6576
Rozmiar biustu: 70/99 => 70G

Re: Pływanie

po treningu posiłek białkowo-węglowy smile


T&S: "Duże piersi i długie nogi są kobiecą wersją ferrari..."- by Trinny&Susannah
spoko spoko, wszystko pod kontrolą: mam 14cm koturny i nie zawaham się ich użyć big_smile- by Maddie big_smile

Offline

 

#212 09-03-2014 18:52:11

sztyrlic
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Zarejestrowana(y): 14-04-2009
Posty: 5539
Rozmiar biustu: 30HH/32H 70/101 jakoś tak ;]

Re: Pływanie

Madeleine napisał(a):

po treningu posiłek białkowo-węglowy smile

czyli serek homogenizowany może być?

No i co to daje, ciekawa jestem ? ^^ big_smile

Ostatnio edytowany przez sztyrlic (09-03-2014 18:52:49)

Offline

 

#213 09-03-2014 19:29:28

vihma
Buka
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 25-07-2007
Posty: 7026
Rozmiar biustu: 32H

Re: Pływanie

Może być. Np. z łyżką musli czy coś.

To to daje, że mięśnie mają co jeść smile Organizm zje sobie białko z posiłku, a nie z tych mięśni, nad którymi pracujesz. Przed treningiem więcej węglowodanów, żeby była energia smile


...upragniony znaleźć spokój, myśli zbierać rozbiegane, zawstydzone gór potęgą, prawd się uczyć tych najprostszych, nad otwartą Gorców księgą...

Offline

 

#214 09-03-2014 20:08:57

sztyrlic
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Zarejestrowana(y): 14-04-2009
Posty: 5539
Rozmiar biustu: 30HH/32H 70/101 jakoś tak ;]

Re: Pływanie

vihma napisał(a):

Może być. Np. z łyżką musli czy coś.

To to daje, że mięśnie mają co jeść smile Organizm zje sobie białko z posiłku, a nie z tych mięśni, nad którymi pracujesz. Przed treningiem więcej węglowodanów, żeby była energia smile

Czyli jak dostarczę organizmowi po treningu serek, to mogę liczyć na to, że mięśnie mi się rozrosną, dobrze kminię?

Offline

 

#215 10-03-2014 18:02:14

fin
Krowa Budyniowa
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 18-05-2009
Posty: 2229
Rozmiar biustu: 30G

Re: Pływanie

Żeby się rozrosły, to musiałabyś porządnie ćwiczyć siłowo. smile

Offline

 

#216 11-03-2014 01:00:48

tuptuś1984
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 12-11-2010
Posty: 1781
Rozmiar biustu: 30G/32FF

Re: Pływanie

fin napisał(a):

Żeby się rozrosły, to musiałabyś porządnie ćwiczyć siłowo. smile

Dokładnie:)

Sztyrlic ale Ty chcesz żeby Ci się rozrosły, czy nie? Bo już się zgubiłam:) na powiększenie ud polecam sztangi... u mnie poskutkowało po 3 miesiącach, chociaż nie był to efekt oczekiwany hmm


Bo jeżeli coś mi się nie podoba, to znaczy że jest kiepskie. A jeżeli czegoś nie rozumiem, to znaczy że jest głupie wink

Offline

 

#217 11-03-2014 09:04:33

vihma
Buka
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 25-07-2007
Posty: 7026
Rozmiar biustu: 32H

Re: Pływanie

Mhm, nie rozrosną się, ale też nie będą się spalać na jedzonko dla organizmu wink

I tak, dla rozrostu mięśni to jest trening na masę - większe ciężary,wolniej, mało powtórzeń, przerwy między seriami. Wiadomo, że jak się ruszasz, to coś tam CI przybędzie, ale nie będzie to aż tak spektakularne, no i w sumie i tak bardziej pójdzie w rzeźbę i wydolność.


...upragniony znaleźć spokój, myśli zbierać rozbiegane, zawstydzone gór potęgą, prawd się uczyć tych najprostszych, nad otwartą Gorców księgą...

Offline

 

#218 12-03-2014 11:58:42

sztyrlic
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Zarejestrowana(y): 14-04-2009
Posty: 5539
Rozmiar biustu: 30HH/32H 70/101 jakoś tak ;]

Re: Pływanie

tuptuś1984 napisał(a):

fin napisał(a):

Żeby się rozrosły, to musiałabyś porządnie ćwiczyć siłowo. smile

Dokładnie:)

Sztyrlic ale Ty chcesz żeby Ci się rozrosły, czy nie? Bo już się zgubiłam:) na powiększenie ud polecam sztangi... u mnie poskutkowało po 3 miesiącach, chociaż nie był to efekt oczekiwany hmm

Ja chcę wyrzeźbić ciało, ale nie schudnąć. Tzn. minimalne ubytki an wadze mogą być, ale nie chciałabym zmieniać rozmiaru. Swoją drogą poznałam dziewczynę, która jest na dietetyce i dowiedziałam się, że mięśnie są cięższe od tłuszczu, ale mają czterokrotnie mniejszą objętość. Pocieszające jest to, że ludzie na zdrowej diecie tyją od żarcia i ruchu, ale tak "zdrowo" ;]

Offline

 

#219 12-03-2014 15:32:34

tuptuś1984
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 12-11-2010
Posty: 1781
Rozmiar biustu: 30G/32FF

Re: Pływanie

sztyrlic napisał(a):

tuptuś1984 napisał(a):

fin napisał(a):

Żeby się rozrosły, to musiałabyś porządnie ćwiczyć siłowo. smile

Dokładnie:)

Sztyrlic ale Ty chcesz żeby Ci się rozrosły, czy nie? Bo już się zgubiłam:) na powiększenie ud polecam sztangi... u mnie poskutkowało po 3 miesiącach, chociaż nie był to efekt oczekiwany hmm

Ja chcę wyrzeźbić ciało, ale nie schudnąć. Tzn. minimalne ubytki an wadze mogą być, ale nie chciałabym zmieniać rozmiaru. Swoją drogą poznałam dziewczynę, która jest na dietetyce i dowiedziałam się, że mięśnie są cięższe od tłuszczu, ale mają czterokrotnie mniejszą objętość. Pocieszające jest to, że ludzie na zdrowej diecie tyją od żarcia i ruchu, ale tak "zdrowo" ;]

Nie wiem, jaką masz wagę - czy w normie, czy poza. Ale wydaje mi się, że jeśli będziesz pływała 2-3 razy w tygodniu, to na pewno od tego nie schudniesz. To nie jest takie proste wink


Bo jeżeli coś mi się nie podoba, to znaczy że jest kiepskie. A jeżeli czegoś nie rozumiem, to znaczy że jest głupie wink

Offline

 

#220 14-03-2014 21:02:23

sztyrlic
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Zarejestrowana(y): 14-04-2009
Posty: 5539
Rozmiar biustu: 30HH/32H 70/101 jakoś tak ;]

Re: Pływanie

tuptuś1984 napisał(a):

sztyrlic napisał(a):

tuptuś1984 napisał(a):

Dokładnie:)

Sztyrlic ale Ty chcesz żeby Ci się rozrosły, czy nie? Bo już się zgubiłam:) na powiększenie ud polecam sztangi... u mnie poskutkowało po 3 miesiącach, chociaż nie był to efekt oczekiwany hmm

Ja chcę wyrzeźbić ciało, ale nie schudnąć. Tzn. minimalne ubytki an wadze mogą być, ale nie chciałabym zmieniać rozmiaru. Swoją drogą poznałam dziewczynę, która jest na dietetyce i dowiedziałam się, że mięśnie są cięższe od tłuszczu, ale mają czterokrotnie mniejszą objętość. Pocieszające jest to, że ludzie na zdrowej diecie tyją od żarcia i ruchu, ale tak "zdrowo" ;]

Nie wiem, jaką masz wagę - czy w normie, czy poza. Ale wydaje mi się, że jeśli będziesz pływała 2-3 razy w tygodniu, to na pewno od tego nie schudniesz. To nie jest takie proste wink

No ja właśnie z samym chudnięciem nie mam problemu ;} Problemem jest, gdzie chudnę ;D

Offline

 

#221 14-03-2014 21:28:19

Migotka
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Zarejestrowana(y): 28-08-2009
Posty: 1569
Rozmiar biustu: Teraz to juz sama nie wiem....

Re: Pływanie

sztyrlic napisał(a):

tuptuś1984 napisał(a):

sztyrlic napisał(a):


Ja chcę wyrzeźbić ciało, ale nie schudnąć. Tzn. minimalne ubytki an wadze mogą być, ale nie chciałabym zmieniać rozmiaru. Swoją drogą poznałam dziewczynę, która jest na dietetyce i dowiedziałam się, że mięśnie są cięższe od tłuszczu, ale mają czterokrotnie mniejszą objętość. Pocieszające jest to, że ludzie na zdrowej diecie tyją od żarcia i ruchu, ale tak "zdrowo" ;]

Nie wiem, jaką masz wagę - czy w normie, czy poza. Ale wydaje mi się, że jeśli będziesz pływała 2-3 razy w tygodniu, to na pewno od tego nie schudniesz. To nie jest takie proste wink

No ja właśnie z samym chudnięciem nie mam problemu ;} Problemem jest, gdzie chudnę ;D

A gdzie chudniesz Sztyrlic bo ja przewaznie w pasie (jesli wogole chudne, hihihi) ...a wolalabym w biuscie zejść na wynik dwucyfrowy wink

Offline

 

#222 15-03-2014 00:30:43

sztyrlic
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Zarejestrowana(y): 14-04-2009
Posty: 5539
Rozmiar biustu: 30HH/32H 70/101 jakoś tak ;]

Re: Pływanie

Migotka napisał(a):

sztyrlic napisał(a):

tuptuś1984 napisał(a):


Nie wiem, jaką masz wagę - czy w normie, czy poza. Ale wydaje mi się, że jeśli będziesz pływała 2-3 razy w tygodniu, to na pewno od tego nie schudniesz. To nie jest takie proste wink

No ja właśnie z samym chudnięciem nie mam problemu ;} Problemem jest, gdzie chudnę ;D

A gdzie chudniesz Sztyrlic bo ja przewaznie w pasie (jesli wogole chudne, hihihi) ...a wolalabym w biuscie zejść na wynik dwucyfrowy wink

No właśnie cycki to też u mnie ostatnie miejsce, w którym lecą cm. I chyba plecy, ale nie jestem pewna, bo ćwiczę regularnie, tylko nie mam dużego lustra, więc ciężko mi ocenić efekty ;D
Inna rzecz, że chyba muszę wprowadzić jakieś ćwiczenia stricte na cycki - mam takie jedne na oku, w komentarzach kobiety pisały, że im zeszło - swoją drogą, te wszystkie narzekania, że biust jest mniejszy są mi obce tongue

Offline

 

#223 22-03-2014 11:07:00

tetrus
Biuściasta Nowicjuszka
Zarejestrowana(y): 22-03-2014
Posty: 4
Strona www

Re: Pływanie

Możesz opisać to ćwiczenie, które masz "na oku"?

Offline

 

#224 22-03-2014 13:21:42

sztyrlic
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Zarejestrowana(y): 14-04-2009
Posty: 5539
Rozmiar biustu: 30HH/32H 70/101 jakoś tak ;]

Offline

 

#225 16-05-2014 17:26:20

Joanka
Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
Skąd: prywatne
Zarejestrowana(y): 25-03-2009
Posty: 885
Rozmiar biustu: 68/95; 65 ff, 70 e

Re: Pływanie

Dogadałam się z ratownikiem na basenie i chodzę na lekcje crawla. Żabką mogę pływać do woli, ale ortopeda po ostatniej kontuzji kolana stanowczo zabronił. No to nie mam wyjścia - muszę się nauczyć crawla, żeby nie pogarszać niepotrzebnie kolana. Miałam dziś pierwszą lekcję, stanowczo najbardziej mnie męczy oddychanie, ale oprócz tego, i nogi, i ręce robię źle. Ale już dzisiaj poprawiłam trochę nogi. Mam nadzieję, że jak to złapię, to będę mogła pływać 45 minut od ściany do ściany crawlem bez zmęczenia, tak jak dotychczas żabą.

Offline

 

Stopka forum

based on PunBB with modyfications by Marcin Lubojański