#126 06-04-2011 21:18:09
- Ania

- Administrator
- Zarejestrowana(y): 08-01-2007
- Posty: 1825
- Rozmiar biustu: w trakcie zmian
Re: Kremy do biustu
mussuka napisał(a):
Z nieco innej beczki:) O solarium to juz wiem, ze niezbyt korzystne na skore biustu (i nie tylko) ale jak ma sie do niego sauna? Te co mnie poznaly niedawno wiedza, ze mieszkam w kraju, gdzie w prawie kazdym domostwie jest sauna wiec jak z niej nie skorzystac. Ale srednia temperatura podczas mojego w niej pobytu to 60-80 stopni C. OK, co jakis czas z niej wychodze i chlodze sie naprawde zimna woda, na biust daje nawet BARDZO zimny strumien..ale potem powrot do ciepelka no i ..jak to sie moze skonczyc? Dodam, ze do sauny nie wchodze ani w kostiumie ani w reczniku. Moze powinnam??
,acie jakies dane z badan nt "Sauna a jedrnosc biustu"?
No generalnie na biust poleca się naprzemienne prysznice, więc myślę, że sauna działa podobnie ![]()
Fajnie masz, jest tu parę miłoścniczek Skandynawii- spodziewaj się próśb o jakieś fotki albo co
(btw, mój szwagier też tam teraz mieszka, konkretnie w Hameenlinna,ale nie miałam jeszcze okazji go odwiedzić).
"Pisać posty pełne błędów językowych i literówek – to jak podawać komuś piwo w brudnym, zasyfionym kuflu
i ewentualnie potem się tłumaczyć, że ma się straszny problem z myciem."
Offline
#127 07-04-2011 08:32:43
- mussuka

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
- Zarejestrowana(y): 22-08-2008
- Posty: 155
- Rozmiar biustu: 34H, 75H albo i HH
Re: Kremy do biustu
Ania napisał(a):
mussuka napisał(a):
Z nieco innej beczki:) O solarium to juz wiem, ze niezbyt korzystne na skore biustu (i nie tylko) ale jak ma sie do niego sauna? Te co mnie poznaly niedawno wiedza, ze mieszkam w kraju, gdzie w prawie kazdym domostwie jest sauna wiec jak z niej nie skorzystac. Ale srednia temperatura podczas mojego w niej pobytu to 60-80 stopni C. OK, co jakis czas z niej wychodze i chlodze sie naprawde zimna woda, na biust daje nawet BARDZO zimny strumien..ale potem powrot do ciepelka no i ..jak to sie moze skonczyc? Dodam, ze do sauny nie wchodze ani w kostiumie ani w reczniku. Moze powinnam??
,acie jakies dane z badan nt "Sauna a jedrnosc biustu"?No generalnie na biust poleca się naprzemienne prysznice, więc myślę, że sauna działa podobnie
Fajnie masz, jest tu parę miłoścniczek Skandynawii- spodziewaj się próśb o jakieś fotki albo co(btw, mój szwagier też tam teraz mieszka, konkretnie w Hameenlinna,ale nie miałam jeszcze okazji go odwiedzić).
Chetnie zalacze jakies skandynawskie fotki:) Hämenlinna to dosc blisko ode mnie, mieszkam w Espoo, przy Helsinkach. Jesli planujesz odwiedzic szwagra to najlepiej latem, wtedy Finlandia jest naprawde piekna:) No i sama przetestujesz dzialanie sauny na biust;)
Offline
#128 07-04-2011 09:52:31
- grinch.

- muminek.

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 28-08-2008
- Posty: 2892
- Rozmiar biustu: 65GG/70FF i hope so:P
Re: Kremy do biustu
Ania napisał(a):
Fajnie masz, jest tu parę miłoścniczek Skandynawii- spodziewaj się próśb o jakieś fotki albo co
jakie tam fotki, zwalimy jej się do domu i zażądamy noclegu! ![]()
survival secret: it gets worse before better. try not to panic.
Offline
#129 07-04-2011 10:36:32
- Ania

- Administrator
- Zarejestrowana(y): 08-01-2007
- Posty: 1825
- Rozmiar biustu: w trakcie zmian
Re: Kremy do biustu
mussuka napisał(a):
Chetnie zalacze jakies skandynawskie fotki:) Hämenlinna to dosc blisko ode mnie, mieszkam w Espoo, przy Helsinkach. Jesli planujesz odwiedzic szwagra to najlepiej latem, wtedy Finlandia jest naprawde piekna:) No i sama przetestujesz dzialanie sauny na biust;)
Niestety wakacje na najbliższe 2 lata mamy już mniej więcej zaplanowane, a nie wiadomo ile tam zostanie
Saunę na biust testowałam w Niemcowni- nie widziałam efektów ani na + ani na -, ale może za krótko było, poza tym źle się czuję w publicznej saunie ![]()
A tak w ogóle, to proponuję zakończyć dygresję, i wrócić do tematu kremów ![]()
"Pisać posty pełne błędów językowych i literówek – to jak podawać komuś piwo w brudnym, zasyfionym kuflu
i ewentualnie potem się tłumaczyć, że ma się straszny problem z myciem."
Offline
#130 07-04-2011 11:21:59
- mussuka

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
- Zarejestrowana(y): 22-08-2008
- Posty: 155
- Rozmiar biustu: 34H, 75H albo i HH
Re: Kremy do biustu
grinch. napisał(a):
Ania napisał(a):
Fajnie masz, jest tu parę miłoścniczek Skandynawii- spodziewaj się próśb o jakieś fotki albo co
jakie tam fotki, zwalimy jej się do domu i zażądamy noclegu!
Zapraszam:))![]()
Offline
#131 07-04-2011 11:42:04
- mussuka

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia
- Zarejestrowana(y): 22-08-2008
- Posty: 155
- Rozmiar biustu: 34H, 75H albo i HH
Re: Kremy do biustu
Ania napisał(a):
mussuka napisał(a):
Chetnie zalacze jakies skandynawskie fotki:) Hämenlinna to dosc blisko ode mnie, mieszkam w Espoo, przy Helsinkach. Jesli planujesz odwiedzic szwagra to najlepiej latem, wtedy Finlandia jest naprawde piekna:) No i sama przetestujesz dzialanie sauny na biust;)
Niestety wakacje na najbliższe 2 lata mamy już mniej więcej zaplanowane, a nie wiadomo ile tam zostanie
![]()
Saunę na biust testowałam w Niemcowni- nie widziałam efektów ani na + ani na -, ale może za krótko było, poza tym źle się czuję w publicznej saunie
A tak w ogóle, to proponuję zakończyć dygresję, i wrócić do tematu kremów
Jestem za:) Wlasnie bede w Krakowie od poniedzialku i poza nalotem na Mambra planuje wrocic z pierwszych zakupow objuczona jakimis kremami i serami:) (to od serum). Co osobiscie polecasz? Dodam, ze pierwszej mlodosci juz nie jestem i codow na zmartwychwstanie biustu nie oczekuje ale cos na ujedrnienie skory przydaloby sie. Bo tu u nas w tej Skandynawi..cieniutko jakos pod tym wzgledem.
Pewnie ze moge cale forum przeleciec i zrobic liste ok. 100 kremow ale to zbyt pracochlonne zajecie..w pracy;)
Z ciekawostek o dbaniu o skore napisze Wam, ze wlasnie z moich 10 letnich obserwacji tu na miejscu (baseny, wyjazdy grupowe, sauny u znajomych, noclegi u rodziny itp.) zauwazylam, ze o ile Polki mnostwo kasy i czasu poswiecaja na pielegnacje swojej urody (w tym skory ciala i biustu:) o tyle Finki maja to generalnie gdzies. Chodze regularnie - po 2-3 razy tygodniowo na basen, czesto przychodza tam grupy kobiet na tzw. aerobic wodny i wierzcie mi - jeszcze nie widzialam dotychczas aby choc jedna miala ze soba jakis krem lub balsam do ciala. Osobiscie nie moglabym wyjsc po basenie (chlor!) saunie (sucho!) i prysznicu (mydlo!) bez posmarowania sie czy wklepania sobie tego i owego. Raz zapomnialam kremu do twarzy i do dzis to pamietam:(. Twarz mialam jak Jim Carrey z filmu Maska.
No i niestety ten brak dbalosci czy zainteresowania pielegnacja skory widac tu u pan w moim wieku juz dosc wyraznie. Nie mam na mysli urody a jedynie kondycje skory - wierzcie mi, ze to czasem widac golym okiem a kosmetyczka zadna nie jestem. Niestety klimat tez nie sprzyja wiec nalezaloby tym bardziej zainwestowac w dobre kremy.
Wam drogie biusciaste nalezy pogratulowac takiej dbalosci i o urode i o zdrowie:)
Offline
#132 31-05-2011 16:21:01
- Butterfly

- Biuściasta Nowicjuszka

- Zarejestrowana(y): 09-05-2011
- Posty: 25
Re: Kremy do biustu
A używałyście może kremu Mustela? Moja szwagierka (również biuściasta) go używała i bardzo zachwalała. Tylko pamiętam, że nie mogła go dostać w żadnejdrogerii, tylko musiała specjalnie odwiedzać aptekimedyczne... Nawet przeglądałam jedno forum gdzie opisywali właśnie, ale opinie były tak dobre, że pomyślałam, że to szwindel jakiś, także z chęcią poczytam wasze recenzje.
Offline
#133 26-04-2012 11:55:14
- tuptuś1984

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 12-11-2010
- Posty: 682
- Rozmiar biustu: 30G/32FF
Re: Kremy do biustu
Dziewczyny, nie pamiętam już gdzie, ale w którymś z wątków była dyskusja na temat kremu z biedronki do biustu, który miał być jak eveline.
No więc kupiłam go, używam od dwóch tygodni i wydaje mi się, że on NIE jest jak eveline. Postanowiłam zdać Wam recenzję no i stwierdziłam, że ten wątek będzie w sumie najodpowiedniejszy.
Mój dekolt jakoś gorzej ten krem przyjmuje (wchłanianie), raz rano miałam zrolowane niechwłonięte resztki kremu na staniku.
I skóra mi się zdecydowanie nie podoba. Jeśli chodzi o pogorszenie jędrności, to ok. to może być starość albo gorszy okres przedwiosenny. Ale wchłanianie jest obiektywne.
Więc wydaje mi się, że to nie to samo i nie warto próbować zaoszczędzić.
Bo jeżeli coś mi się nie podoba, to znaczy że jest kiepskie. A jeżeli czegoś nie rozumiem, to znaczy że jest głupie
Offline
#134 26-04-2012 18:52:57
- sztyrlic

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia

- Zarejestrowana(y): 14-04-2009
- Posty: 3327
- Rozmiar biustu: 30HH/32H 70/101 jakoś tak ;]
Re: Kremy do biustu
Butterfly napisał(a):
A używałyście może kremu Mustela? Moja szwagierka (również biuściasta) go używała i bardzo zachwalała. Tylko pamiętam, że nie mogła go dostać w żadnejdrogerii, tylko musiała specjalnie odwiedzać aptekimedyczne... Nawet przeglądałam jedno forum gdzie opisywali właśnie, ale opinie były tak dobre, że pomyślałam, że to szwindel jakiś, także z chęcią poczytam wasze recenzje.
Nie wiem nic o musteli, ale ten krem jest chyba drogi?
Tuptusio, dobrze, że dodałaś recenzję, bo długo zastanawiałam się nad kupnem kremu, w końcu go nie kupiłam i dobrze ;]
Tfu.
Offline


