#1 06-10-2008 17:55:07
- kicikici

- Wiedźma Mru Mru...

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 14-04-2008
- Posty: 7440
- Strona www
- Rozmiar biustu: teoretycznie 34H... ;)
Bielizna korygująca
Dziewczyny, na balkonetce pojawił się tekst o bieliźnie zaprojektowanej przez Goka Wana dla firmy Simply Yours. Jest to jeden stanik i kilka modeli gorsetów tzw. korygujących.
Nie zauważyłam na forum takiego wątku, a chciałam Was zapytać co o tym sądzicie? Ja sama na specjalne okazje zakładam jakieś tam "majtki" wyszczuplajace.
Uzywacie takich trików? Może coś polecacie szczególnie? A może napawa Was to odrazą?
Czekam na opinie!
Grawitacja nie może być odpowiedzialna za to, że ludzie się zakochują.
A. Einstein
Offline
06-10-2008 17:55:07
- Googlarka Reklamodajka
#2 06-10-2008 19:24:49
- sybla1

- Smoczyca. Z zębami.

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 20-09-2008
- Posty: 6589
- Rozmiar biustu: +/- 32G
Re: Bielizna korygująca
Oglądałam te modele Goka Wana i rzuca się w oczy od razu różnica w wyglądzie z tymi tradycyjnymi. Pomimo tego, że trochę pancerne, one są ładne i zachęcające, nawet jak przypadkiem gdzieś coś się z wierzchnich szmatek odchyli, to nie wstyd pokazać.
Czasami też używam majtasów korygujących brzuch, zwłaszcza do dopasowanych spódnic. Najbardziej lubię takie z mikrofibry, bezszwowe, z podwójnym i skośnie ciętym przodem, który spłaszcza te niechciane fałdy a nigdzie się nie wpijają i nie widać szwów pod ubraniem. Najgorsze są chyba takie mocno obciskające a'la "babcine majtasy z nogawkami i prawie golfem", pięć minut po założeniu już mnie wszystko swędzi i gryzie.
Ostatnio edytowany przez sybla1 (06-10-2008 19:25:24)
...
Offline
#3 06-10-2008 19:30:25
- kicikici

- Wiedźma Mru Mru...

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 14-04-2008
- Posty: 7440
- Strona www
- Rozmiar biustu: teoretycznie 34H... ;)
Re: Bielizna korygująca
Mi sie podoba szczegolnie jeden gorset pomysłu Goka.
A co do majtkospodenkogolfów - wiem co masz na myśli. ![]()
Grawitacja nie może być odpowiedzialna za to, że ludzie się zakochują.
A. Einstein
Offline
#4 06-10-2008 21:33:07
- wiedźma

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia

- Zarejestrowana(y): 17-07-2008
- Posty: 3625
- Rozmiar biustu: 30 G - GG
Re: Bielizna korygująca
Cały czas się nad tym zastanawiam, ale nie mam pojęcia jak kupić (czytaj dobrać) bieliznę korygującą. Majtasy z golfem byłyby dla mnie dobrym rozwiązaniem
A czy nie widać granicy "nogawki" na udzie?
Offline
#5 06-10-2008 21:40:03
- starla

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia

- Zarejestrowana(y): 10-04-2007
- Posty: 1308
- Rozmiar biustu: 82/112 ,70hh,75h
Re: Bielizna korygująca
Wiecie ostatnio Gok powiedzial ze wazyl ponan 130 kilo i schudl do 70.
Wogole jest swietnym facetem, uwielbiam go.Jest przesympatyczny i bardzo mi sie podoba jako mezczyzna - jest gejem....
(szczerze to mi sie podobaja fajni chinczycy albo z pochodzenia tj. Dean Cain )
Offline
#6 07-10-2008 09:38:18
- madziurka

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 11-07-2008
- Posty: 401
- Rozmiar biustu: matka karmiąca :-)
Re: Bielizna korygująca
wiedźma napisał(a):
Cały czas się nad tym zastanawiam, ale nie mam pojęcia jak kupić (czytaj dobrać) bieliznę korygującą. Majtasy z golfem byłyby dla mnie dobrym rozwiązaniem
A czy nie widać granicy "nogawki" na udzie?
U mnie nic się nie odznaczało. Nogawki są bardzo elastyczne i na udzie nie było widać fałdek. Ja taki gorsetomajtkogolf kupiłam na wesele pod dość opiętą sukienkę i bardzo byłam zadowolona, bo naprawdę koryguje. Miałam taki z przypinanymi ramiączkami, bo inaczej to się wałkuje na brzuchu kiedy siadam. Dla mnie taka konstrukcja to tylko na wyjątkowe okazje, bo po pierwsze- zapięcia ramiączek są bardzo na boku i wżynają się pod pachami, nie polecam w cieplejsze dni i ostatnie, to problem w toalecie, bo żeby tą konstrukcję z siebie ściągnąć, to trzeba się wykazać nie lada cierpliwością;)
Dla mnie majtki korygujące to niewypał. Chyba z 3 pary leżą w szufladzie, bo denerwuje mnie to, że zjeżdżają w dół, tzn. rolują się kiedy się schylam lub siadam i muszę je często poprawiać.
....wszystko, co duże, rodzi się w bólach :-)))....
Offline
#7 07-10-2008 12:59:49
- kicikici

- Wiedźma Mru Mru...

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 14-04-2008
- Posty: 7440
- Strona www
- Rozmiar biustu: teoretycznie 34H... ;)
Re: Bielizna korygująca
wiedźma napisał(a):
Cały czas się nad tym zastanawiam, ale nie mam pojęcia jak kupić (czytaj dobrać) bieliznę korygującą. Majtasy z golfem byłyby dla mnie dobrym rozwiązaniem
A czy nie widać granicy "nogawki" na udzie?
Ja tez nie mam problemu z tym. Nie widać, nie odznacza się. Co więcej - można załozyc satynowa sukienkę czy spódniczkę i na pupie ani jednego szwu nie widać, nic się nie odznacza! ![]()
Co do rolowania się - ja podciagam je az pod stanik
wtedy obwód podtrzymuje nie tylko piersi, ale i galoty.
A takie na ramiączkach miałam raz - odrazu mi się oderwały te haczyki do ramiaczek.
No a sciagnięcie konstrukcji to nie lada wyczyn
Ale na allegro pojawily sie już galoty z dziurą...wiadomo gdzie.
I podobno mozna bez ściagania galotów zrobić siusiu... Ale jakoś się nie odważyłam na takie rozwiązanie. ![]()
Ostatnio edytowany przez kicikici (07-10-2008 13:04:58)
Grawitacja nie może być odpowiedzialna za to, że ludzie się zakochują.
A. Einstein
Offline
#8 07-10-2008 19:25:12
- branwen

- Biuściasta początkująca

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 02-07-2008
- Posty: 85
- Rozmiar biustu: 86/105
Re: Bielizna korygująca
jeden model- to chyba coś w rodzaju halki, szczególnie mi się podoba. A jeszcze bardziej fakt, ze jest prezentowany przez modelkę, która nie wygląda, jak anorektyczka.
Offline
#9 07-10-2008 22:03:06
- sybla1

- Smoczyca. Z zębami.

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 20-09-2008
- Posty: 6589
- Rozmiar biustu: +/- 32G
Re: Bielizna korygująca
One raczej wszystkie są normalnych rozmiarów, nie wieszaki na ubrania. No bo na wieszaki to pokrowce, żeby zakryć, a nie bielizna korygująca. Chyba, że korygująca te wystające gnaty. Te chude modelki wyglądaja okropnie
A haleczka połączona z biustonoszem to bardzo fajny wynalazek, jak trafię dobry rozmiar, to na pewno kupię, będzie idealna pod wizytowe sukienki.
I to mi sie jeszcze podoba - zdjęcie po prawej u góry http://www.simplygokwan.co.uk/
Właśnie przeglądałam tę stronkę i trafiłam na filmiki instruktażowe - jak dla mnie doskonałe http://www.simplyyours.co.uk/page?pageId=1930
Ostatnio edytowany przez sybla1 (07-10-2008 22:46:06)
...
Offline
#10 07-10-2008 22:11:34
- Madeleine

- Adminiątko

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 17-01-2008
- Posty: 5561
- Rozmiar biustu: zgodny z tematyką forum :)
Re: Bielizna korygująca
ja się też przyznam, że pod obcisłe bluzki, czy sukienki używam różnych obciskaczy
.
Choć ostatnio rzadziej, bo mi mniej wystaje
.
Ale mam takie też z nogawkami- idealne pod sukienki, i chronią uda przed obtarciem: niestety, genetycznie mam duże po mamie
. NAwet brat, który jest szczupły, uda ma duże.
No i on mi kadłubka prawie nie modeluje, bo chyba za mało mam do modelowania...
A i się nie ściąga, jak włożę pod stanika obwód. I się nie ściąga
.
A pod bluzki (cóż, mam słabość do wydekoltowanych, czarnych i obcisłych) mam taki tylko do bioder, na ramiączka i on modeluje już lepiej, w nim jestem praktycznie idealnie płaska.
Żałuje tylko jednego: że noszę najmniejsze rozmiary, a mogłyby być ciut mniejsze.
T&S: "Duże piersi i długie nogi są kobiecą wersją ferrari..."- by Trinny&Susannah
spoko spoko, wszystko pod kontrolą: mam 12cm szpilki
Offline
#11 08-10-2008 07:59:15
- Osama

- córka półmroku ;)

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 09-08-2007
- Posty: 3321
- Rozmiar biustu: 85KK,85K,80KK effuniak
Re: Bielizna korygująca
Ja równiez mam jedne majty obciskajace i jedne stringi obciskające (od T&S). Są to rzeczy bardzo przyddatne na specjalne okazje. Tylko z tych moich nie jestem zadowolona do końca, bo strasznie się rolują jak się ruszam i siadam. Zsuwaja się wtedy z brzucha...
i niestety nie udało mi się ich podsunąc pod obwód stanika, bo nie naciągnęłam ich aż tak mocno. A jak mi się udało to się wpijały niezbyt milo ![]()
Także szukam dalej, bo szczególnie pod sukienki jest to fajna sprawa
tylko na upały nie bardzo ![]()
Ja bym właśnie chciała znależć takie majciochy, które kończyły by się na udach (a nie jak majtki) i nie rolowały się przy poruszaniu. Macie jakieś propozycje ? ![]()
"Czasem płaczę, bo chce mi się płakać
wtedy czuję, że uchodzi ze mnie zło"
"w życiu piękne są tylko chwile..."
Offline
#12 08-10-2008 08:19:27
- branwen

- Biuściasta początkująca

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 02-07-2008
- Posty: 85
- Rozmiar biustu: 86/105
Re: Bielizna korygująca
obejrzałam tę stronę Goka...on ma tan naprawdę super te obciskacze....szczególnie ten z pasem do pończoch. No i wspomniana haleczka. JUż zaczynam się zastanawiać, kogo znajomego z Wysp zacząć molestować o parę rzeczy...
Offline
#13 08-10-2008 18:38:31
- wiedźma

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia

- Zarejestrowana(y): 17-07-2008
- Posty: 3625
- Rozmiar biustu: 30 G - GG
Re: Bielizna korygująca
No ok. Są przydatne i jestem przekonana. Tylko co z rozmiarem i przymierzaniem? Jak będzie zbyt ciasne (duża jestem
) i nie będę mogła się z tego w sklepie uwolnić w przymierzalni?!! I proszę się nie śmiać, to mój koszmar senny ![]()
Czy wybieracie ten rozmiar co zawsze? Czy też trzeba go jakoś skorygować? W górę? W dół?
Offline
#14 08-10-2008 22:01:50
- kicikici

- Wiedźma Mru Mru...

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 14-04-2008
- Posty: 7440
- Strona www
- Rozmiar biustu: teoretycznie 34H... ;)
Re: Bielizna korygująca
Wiesz, zazwyczaj są podane wymiary takich "wspomagaczy". A jak nie ma, to ja standardowy swój rozmiar biorę. ![]()
Grawitacja nie może być odpowiedzialna za to, że ludzie się zakochują.
A. Einstein
Offline
#15 08-10-2008 23:20:54
- wiedźma

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia

- Zarejestrowana(y): 17-07-2008
- Posty: 3625
- Rozmiar biustu: 30 G - GG
Re: Bielizna korygująca
kicikici napisał(a):
Wiesz, zazwyczaj są podane wymiary takich "wspomagaczy". A jak nie ma, to ja standardowy swój rozmiar biorę.
Dzięki. Ja serio raz tak utknęłam w przymierzalni w sukience. Była wyprzedaż, super okazja, kiecka piękna, którą "obwąchiwałam" już wcześniej, ale cena ją wykluczała. No i na wyprzedaży JEST! I to w jakiejś śmiesznej cenie, tyle, że rozmiar został tylko o jeden mniej niż noszę. Zaślepiona chciwością poszłam przymierzyć. Założyłam, a to fason dopasowany, długi suwak na pleckach. Suwak się nie miał prawa dopiąć, więc się nie dopiął i już chciałam z żalem cudo zdjąć i odwiesić, gdy... Coś nie chce zejść! Wpadłam w panikę, myślałam sobie: przestań, uspokój się, rozluźnij mięśnie i powolutku do góry. Ale gdzie tam! Spokojnie, nie było każdy mięsień napięty jak postronek, a już te na ramionach i karku szczególnie, więc zero szans na sukces. W tym ferworze dotarłam do połowy drogi, tzn. miotałam się w kabince zgięta w pół, w kiecce na głowie, upocona jak nurek i coraz głupsza. Nawet nie mogłam już poprosić obsługi o pomoc.
Całe szczęście, że z odsieczą nadciągnął Najlepszy z Mężów, poszukujący zaginionej żony. Mądry jest, od razu uderzył do przymierzalni i nawołuje. No, to ja rzężę, że owszem, tu jestem i "ratunku".
Po pięciu minutach, wspólnymi siłami kiecki się pozbyliśmy, choć jak potem przyznał, gotów był już ją targać (najpierw Cwaniak obejrzał metkę fruwającą mu przed nosem).
Do dziś się ze mnie śmieje ![]()
![]()
![]()
![]()
Więc się nie dziw, że boję się podobnej wpadki i to w majtach z golfem. Mąż wykluczony. ![]()
Offline
#16 09-10-2008 08:45:25
- vihma

- Buka

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 25-07-2007
- Posty: 6018
- Rozmiar biustu: 70KK - Effuniak
Re: Bielizna korygująca
A ja nigdy czegoś takiego nie używałam i nie mam zamiru. Skóra mi cierpnie jak myślę o tym, że miałabym łazić w czymś takim
Odrzuca mnie na kilometr :] I choćby nie wiem jak ładne to było, to mówię nie. Wo.e tradycyjne metody - jak wciąganie brzucha ![]()
...upragniony znaleźć spokój, myśli zbierać rozbiegane, zawstydzone gór potęgą, prawd się uczyć tych najprostszych, nad otwartą Gorców księgą...
Offline
#17 09-10-2008 11:02:48
- Justysia

- Serduch ;)
- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 24-11-2007
- Posty: 150
- Rozmiar biustu: jakieś dziwne te cycki są ;/
Re: Bielizna korygująca
vihma napisał(a):
A ja nigdy czegoś takiego nie używałam i nie mam zamiru. Skóra mi cierpnie jak myślę o tym, że miałabym łazić w czymś takim
Odrzuca mnie na kilometr :] I choćby nie wiem jak ładne to było, to mówię nie. Wo.e tradycyjne metody - jak wciąganie brzucha
może nie czuję aż takiego obrzydzenia do majtasów z golfem i uważam je za pożyteczną dość instytucję na krótko i baaaaardzo rzadko;) osobiście użyłam czegoś takiego raz - do bardzo obcisłej kiecki na studniówkę - i wyglądało bosko!! natomiast jeśli chodzi o wygodę czy choćby pojście do toalety to jes to koszmar! poza tym po długim chodzeniu w czymś takim skóra sie strasznie poci i różowieje i potem mało apetyczna jest ![]()
na dodatek jak się ubrać w coś takiego na randkę żeby na bóstwo się zrobić to też mało wyględne dla płci przeciwnej jest- kiedy powyżej kolanka chce facet dotknąć Twojej skóry a tu skóry nie ma??!! no i cały romantyzm w ....... ![]()
efekt prawie jak przy antygwałtkach czyli znienawidzonych pończochowych podkolanówkach ![]()
The art of losing isn't hard to master;
so many things seem filled with the intent
to be lost that their loss is no disaster....
Offline
#18 09-10-2008 12:23:25
- kate2501

- .

- Zarejestrowana(y): 19-06-2008
- Posty: 3110
- Rozmiar biustu: 75k :o
Re: Bielizna korygująca
Sama mam jedne gaciorki obciskające takie az pod stanik i do kolanka .Własciwie na nogi to niczego nie potzrebuje ,nie mam grubych ale brzucho mi sie zmniejsza drastycznie fajniew nich
Nosze je naprawde na jakąś okazje extra .Raz założyłam na wesele i świetnie sie spisały (całą noc) Czasem warto mieć nawet takie śmieszne gatki czy gorset ,jakiegoś obciskacza
A na randki bym sobie darowała.
Tylko własnie jak tu wybrac rozmiar dla siebie. Chciałabym trafic w ręce Goka mam duża góre a mały dół i mimo ,że oglądam jego program namiętnie nie zawsze potrafie sie ubrać ok
Offline
#19 09-10-2008 15:50:36
- kicikici

- Wiedźma Mru Mru...

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 14-04-2008
- Posty: 7440
- Strona www
- Rozmiar biustu: teoretycznie 34H... ;)
Re: Bielizna korygująca
kate2501 napisał(a):
Sama mam jedne gaciorki obciskające takie az pod stanik i do kolanka .Własciwie na nogi to niczego nie potzrebuje ,nie mam grubych ale brzucho mi sie zmniejsza drastycznie fajniew nich
Nosze je naprawde na jakąś okazje extra .Raz założyłam na wesele i świetnie sie spisały (całą noc) Czasem warto mieć nawet takie śmieszne gatki czy gorset ,jakiegoś obciskacza
A na randki bym sobie darowała.
Tylko własnie jak tu wybrac rozmiar dla siebie. Chciałabym trafic w ręce Goka mam duża góre a mały dół i mimo ,że oglądam jego program namiętnie nie zawsze potrafie sie ubrać ok
Polecam stronę internetową Trinny i Susannah
One ubierały kazdy rodzaj sylwetki i bardzo fajnie im to wyszło. Na ich stronie każdy typ sylwetki - również jabłko (czyli jak Ty: duża góra szczupłe nogi) jest opisany i chyba nawet na fotach pokazane są sprzyjające fasony. ![]()
Grawitacja nie może być odpowiedzialna za to, że ludzie się zakochują.
A. Einstein
Offline
#20 29-12-2011 23:44:06
- tuptuś1984

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 12-11-2010
- Posty: 682
- Rozmiar biustu: 30G/32FF
Re: Bielizna korygująca
Dziewczyny RATUNKU!!!!
Odświeżam wątek, bo właśnie rozpakowałam swoją sukienkę, która łaskawie dotarła przed sylwestrem... no jest spoko, paski fajnie bleble, tylko nie planowałam, żeby była TAK dopasowana. Nie mogę w niej iść w obecnej kategorii wagowej, a nie bardzo mam inną opcję.
No i jedyne co wymyśliłam to takie majty korygujące aż pod biust. Wtedy fałdki nie odznaczałyby mi się przy siadaniu i tańczeniu.
Paskudne, ale może nikt się nie zorientuje.
Czy któraś z Was używała? Czy nie wiecie, jakiej firmy warto kupić? Bo jutro muszę ruszyć na łowy...
W sieci znalazłam coś takiego: http://www.koronka.pl/mitex-elite-iv-fi … fba5de0f4f
ale nie mam pojęcia, gdzie ja to znajdę w Krakowie... ekhhhh...zachciało mi się być Kate Winslet;)
please help me ![]()
Bo jeżeli coś mi się nie podoba, to znaczy że jest kiepskie. A jeżeli czegoś nie rozumiem, to znaczy że jest głupie
Offline
#21 30-12-2011 00:14:08
- Madeleine

- Adminiątko

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 17-01-2008
- Posty: 5561
- Rozmiar biustu: zgodny z tematyką forum :)
Re: Bielizna korygująca
Tuptuś, ja swego czasu takie nosiłam http://allegro.pl/slim-lift-gorset-body … 09196.html sprawdzało się fajnie, u nas na wiekszych bazarkach ostatnio widziałam na stoiskach nawet ![]()
T&S: "Duże piersi i długie nogi są kobiecą wersją ferrari..."- by Trinny&Susannah
spoko spoko, wszystko pod kontrolą: mam 12cm szpilki
Offline
#22 30-12-2011 00:20:15
- Cookies

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia

- Zarejestrowana(y): 29-08-2011
- Posty: 307
- Rozmiar biustu: 32G/GG 34FF
Re: Bielizna korygująca
Tak nawiasem mówiąc... "Nokdaun" cenowy? ![]()
To, co nazywamy normalnością, to tylko krąg światła wokół ogniska.
Offline
#23 30-12-2011 00:24:35
- tuptuś1984

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia

- Skąd: prywatne
- Zarejestrowana(y): 12-11-2010
- Posty: 682
- Rozmiar biustu: 30G/32FF
Re: Bielizna korygująca
no dobra, chyba mnie na coś takiego stać
idę z rana na plac targowy. Żeby było śmiesznie, potrzebuję coś bez spodenek, bo sukienka krótka, więc wszystko będzie widać.
Jak coś upoluję, to zrobię zdjęcie i wrzucę ![]()
jak nie - idę w dżinsach, mój pierwszy w życiu wypasiony bal i dżinsy...ehhhh ![]()
Bo jeżeli coś mi się nie podoba, to znaczy że jest kiepskie. A jeżeli czegoś nie rozumiem, to znaczy że jest głupie
Offline
#24 30-12-2011 05:24:50
- sztyrlic

- Biuściasta z prawdziwego zdarzenia

- Zarejestrowana(y): 14-04-2009
- Posty: 3327
- Rozmiar biustu: 30HH/32H 70/101 jakoś tak ;]
Re: Bielizna korygująca
Tuptusiu, nie wydawaj tyle kasy na takie gacie. Poza tym pokaż się w tej kiecce, bo jak Cię kojarzę ze zdj, to masz boską talię, co tu korygowac...
A sama mam takie zwykłe, czarne gacie pod stanik, ale nie noszę, wolę me naturalne, bujne kształty ;P
Tfu.
Online
#25 13-01-2012 19:25:46
- Wenusik

- Biuściasta Nowicjuszka

- Zarejestrowana(y): 05-01-2012
- Posty: 12
- Rozmiar biustu: 85F
Re: Bielizna korygująca
Czasem pod obcisłą suknię zakładam body (Plie), które już jakiś czas temu zakupiłam w hurtowni oleńka przy okazji innych zakupów. Ma ten plus, że się nie roluje jak majtki wyszczuplające bo jest na ramiączkach (biustu też nie spłaszcza). Fajna sprawa. Wygląda całkiem dobrze jak na tego typu bieliznę. W lecie trochę w tym ciepło, więc na upał nie polecam, ale na inne dni owszem. Mi dzięki temu nie widać boczków, których u siebie strasznie nie lubię.
Offline
